Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Krzysztof Ignaczak: Wierzyłem do końca

Krzysztof Ignaczak: Wierzyłem do końca

Polscy siatkarze po około 22 godzinach lotu z Frankfurtu dotarli do japońskiej Osaki. Następnie stamtąd ruszyli w krótką, 45-minutową podróż autokarem do liczącego ponad 830 tysięcy ludności miasta Sakai w prefekturze Osaka.

Tam mieszkać będą do 15 listopada. Nie ma jednak wśród nich Krzysztofa Ignaczaka. W oczach sztabu szkoleniowego przegrałem rywalizację z Piotrem Gackiem, nie czuję się gorszy – rozpoczyna rozmowę ze „Sportem” słynny libero.

W swoich oczach tej walki nie przegrałem. Mogę śmiało stanąć przed lustrem i powiedzieć, że zrobiłem wszystko, aby zagrać na MŚ. Stało się inaczej. Czuję rozgoryczenie, ale życie pisze różne scenariusze. Ciężko trenowałem, moja forma rosła i czułem, że mogę być silnym ogniwem naszej drużyny na mistrzostwach świata w Japonii.



Karzysztof Ignaczak już podczas towarzyskich spotkań w Kędzierzynie zaczął obawiać się o swoją przyszłość w ekipie, która uda się do Japonii.

Cały czas nie traciłem nadziei. Pomyślałem, że może trener chce każdego z nas sprawdzić w jednym z dwóch meczów z Kubą. Myliłem się. Przed drugim meczem trener ze mną porozmawiał i zakomunikował swoją ostateczną decyzje. To była normalna, spokojna rozmowa. Trener tak zadecydował, a mnie pozostało to uszanować i pogodzić się z tym, choć wiem, że jestem w formie. Wcale nie czuję się słabszy – opowiada libero Skry Bełchatów.

źródło: Sport, wp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved