Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ gr. A: Tajwan pokonał Japonię

MŚ gr. A: Tajwan pokonał Japonię

W ostatnim spotkaniu "polskiej" grupy mistrzostw świata siatkarek, drużyna narodowa Tajwanu dość sensacyjnie wygrała 3:1 z gospodyniami turnieju, reprezentantkami Japonii.

Ten wynik już okrzyknięto największą sensacją japońskiej siatkówki. Dość wspomnieć, że w dotychczasowych piętnastu meczach obu reprezentacji Tajwan zdołał wygrać zaledwie trzy sety…

Japonki rozpoczęły spotkanie bardzo dobrze. Makiko Horai skutecznie blokowała, a ataki z lewego skrzydła w wykonaniu Shuka Oyama na czystej siatce (zasługa rozgrywającej Yoshie Takeshita) siały spustoszenie po drugiej stronie boiska. Blok Tajwanu nie był w stanie zatrzymać Miyuki Takahashi i gospodynie utrzymywały kilkupunktowe prowadzenie. Przy stanie 20:13 trener Tajwanu próbował przestawić swój zespół dokonując roszad w składzie, ale niewiele to pomogło. Pierwszy set wygrała Japonia 25:18.



Drugi set lepiej rozpoczęły zawodniczki Tajwanu, które po skutecznym bloku Chen Mei Ching na Oyamie schodziły na pierwszą przerwę techniczną prowadząc 8:4. Gospodynie zdołały zniwelować stratę do jednego punktu, ale dwa szybkie ataki Kou Nai Han pozwoliły zawodniczkom gości znów objąć kilkupunktowe prowadzenie (16:13). Kolejne trzy punkty również zdobył Tajwan, który nie oddał prowadzenia już do końca wygrywając do 18.

Gospodynie turnieju doskonale weszły w set trzeci i przy stanie 6:3 dla Japonii trener Tajwanu porposił o przerwę. Kolejne 5 punktów zdobyły już jego podopieczne. Tajwan grał bardzo mądrze bezlitośnie wykorzystując wszelkie błędy Japonek, po których było widać brak koncepcji gry i narastającą frustrację. Gospodynie przegrały tego seta do 19 i dość niespodziewanie przegrywały już w meczu 1:2.

Japonki już na początku czwartego seta miały ogromne problemy, a trener Yanagimoto był zmuszony poprosić o przerwę przy stanie 1:4. Tajwan schodził ze sporą przewagą na obie przerwy techniczne (8:5, 16:10). Niesione dopingiem Japonki zdołały zmniejszyć przewagę do trzech punktów, a następnie po efektownych obronach Takahashi i Kimura doprowadzić do remisu 21:21. Przy stanie 23:23 Lin Chun Yi zapewniła gościom piłkę setową, a następnie Li Ching przebiła piłkę w wolne pole Japonek kończąc spotkanie. Sensacja stała się faktem.

Najwięcej punktów w zespole Tajwanu zdobył Chen Mei Ching (19 pkt.) Po stronie Japonii najlepiej punktowała Erika Araki (13 pkt.)

Po meczu powiedzieli:

Chen Shu Li (kapitan Tajwanu): Jestem bardzo zadowolona z naszego pierwszego zwycięstwa z Japonią. To jest rezultat naszych ciężkich treningów. Czuję, że jesteśmy bardzo silne już na początku turnieju.

Lin Kuang Hung (trener Tajwanu): Japonki są silnym i groźnym zespołem światowej czołówki już od 1960 roku. Świetnie, że pokonaliśmy je w międzynarodowej imprezie. Jestem szczęśliwy, że dokonaliśmy tego dzisiaj, ale to dopiero pierwszy krok.

Takahashi Miyuki (Japonia): Nie spodziewaliśmy się tak twardych warunków. Nie mogliśmy odnaleźć swojej szybkości. To co możemy zrobić teraz to zmiana naszego nastawienia na jutro, żebyśmy znów zebrali się jako drużyna.

Yanagimoto Shoichi (trener Japonii): Byłem zaskoczony, były w tak dobrej kondycji, aby zagrać dobrze. Wszystkie moje niepokoje urzeczywistniły się. Atmosfera także nam nie sprzyjała. Mieliśmy problemy z odbiorem ich zagrywki, która celowana była po rogach boiska. Zaczęliśmy tracić punkty przez złe ataki, słabą grę w bloku i w końcu straciliśmy kontrolę nad meczem. Zostaliśmy pokonani głównie ich atakiem, który był bardzo silny.

Tajwan – Japonia 3:1 (18:25, 25:18, 25:19, 25:23)

Składy zespołów:

Tajwan: Li Chun Yi, Chen Mei Ching, Kou Nai Hang, Chen Shu Li, Li Ching I, Wu Hsiao Li, Szu Hui Fang (l) oraz Chiu Wen Ying i Juan Pei Chi

Japonia: Takeshita, Takahashi Miyuki, Horai, Araki, Kimura, Oyama, Sugayama (l) oraz Ochiai, Sugiyama i Takahashi Midori

Zobacz również:

Wyniki i tabela gr. A mistrzostw świata kobiet

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Więcej artykułów z dnia :
2006-10-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved