Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Zwycięstwo gwardzistek z poznaniankami

PP: Zwycięstwo gwardzistek z poznaniankami

Gwardia Wrocław udanie zaczęła rozgrywki Pucharu Polski pokonując 3:2 w pierwszym spotkaniu AZS AWF Poznań. Był to inauguracyjny mecz wrocławianek po okresie wakacji.

Trener Rafał Błaszczyk desygnował do gry w pierwszym secie najsilniejszy skład. Pierwszą piłkę meczu wygrały wrocławianki, niestety chwila dekoncentracji spowodowała stratę czterech punktów. Sygnał do ataku dała potężnym zbiciem Bogumiła Barańska, w kolejnych akcjach skuteczna gra wrocławskiego zespołu dała nam remis 7-7. Od tego czasu żaden z zespołów nie potrafił wypracować większej przewagi niż 1-2 punkty. Częściej jednak to zespół ze stolicy Dolnego Śląska prowadził grę. Ostatnią piłkę tej partii poznanianki skierowały w sufit i to Gwardia prowadziła 1:0 w meczu.

W drugim secie od samego początku gwardzistki przeszły do mocnego uderzenia, przy zagrywce Danieli Rojkovej (między innymi as). Trener Wojciech Lalek widząc nieporadność swojego zespołu poprosił o przerwę, po niej Gwardia dalej kontrowała przebieg wydarzeń na boisku. Jednak zespół nie ustrzegł się błędów i pozwolił zawodniczkom ze stolicy Wielkopolski wyjść na jednopunktowe prowadzenie. Od tego momentu gra się wyrównała z lekką przewagą zawodniczek Swarzędz Mebli. W Gwardii grę prowadziła Wiśniewska, jednak ta zmiana na niewiele się zdała i za chwilę musiała powrócić Marta Haładyn. Seta skutecznym atakiem zakończyła Bogumiła Barańska i Gwardia zwyciężyła ponownie, 25-22.



Kolejne, jak się okazało, dwie odsłony były bardzo podobne do poprzednich, prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Wrocławianki nie potrafiły postawić kropki nad i. Trener Błaszczyk poszukiwał optymalnego ustawienia, pojawiły się na parkiecie wszystkie zmienniczki Małgorzata Lubera, Anna Wiśniewska, Joanna Koprowska. Niestety trzeciego seta asem kończy Katarzyna Wellna i mięliśmy 2:1 dla Gwardii.

Czwarta odsłona była najbardziej zaciętą ze wszystkich pięciu partii tego pojedynku. Jeżeli już jakiemuś zespołowi udało się wyjść na prowadzenie, równie szybko je tracił. Pierwszą piłkę setową, a zarazem meczową miały wrocławianki 24:23, jednak nie udało się wykorzystać kontr i na prowadzenie wyszły poznanianki. Po kolejnej piłce meczowej (27:26), odżyły nadzieje wrocławskich kibiców, którzy przyjechali wspierać swój zespół. Niestety gwardzistki musiały uznać wyższość rywalek w tym secie po stracie kolejnych trzech punktów. O wszystkim decydował piąty set.

W nim do zmiany stron wynik oscylował wokół remisu, po czasie trenera Błaszczyka wrocławianki odskoczyły swoim przeciwniczkom, as Marty Haładyn i było już 11:9 dla Gwardii, skuteczne bloki i „kiwka” Mroczkowskiej i gospodynie prowadzą 14:9. Poznaniankom udało się jeszcze obronić dwie piłki meczowe, ostatni punkt skutecznym atakiem ze środka siatki zdobyła kapitan zespołu Mroczkowska.

Gwardia Wrocław – Swarzędz Meble Poznań 3:2

(25:22; 25:22; 21:25; 27:29; 15:11)

Autor tekstu: Marcin Spitalniak

Zobacz również:

Puchar Polski kobiet – tabela i wyniki grupy 3.

źródło: gwardia.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Więcej artykułów z dnia :
2006-10-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved