Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Pałac WSG Bydgoszcz – AZS AWF II Poznań 3:1

Pałac WSG Bydgoszcz – AZS AWF II Poznań 3:1

- To bardzo ważne zwycięstwo, które powinno uskrzydlić siatkarki i dodać im wiary przed derbowym meczem w Mogilnie - mówił po tym spotkaniu trener gospodyń, Rafał Gąsior.

Drużyna Pałacu WSG Bydgoszcz pokonała na własnym parkiecie AZS AWF Poznań 3:1 i tym samym wyprzedziła rywalki w ligowej tabeli. Po tej porażce Poznanianki spadły na ostatnią pozycję w drugoligowej klasyfikacji. Bydgoszczanki awansowały na dziewiąte miejsce, a już w niedzielę zagrają w zaległym spotkaniu derbowym z Sokołem Mogilno.

Mecz Pałacu WSG Bydgoszcz i AZS AWF II Poznań dla obu drużyn był spotkaniem bardzo ważnym. Nic więc dziwnego, że w składzie gospodyń znalazła się Monika Weder, która od tego sezonu została włączona do kadry zespołu Centrostalu Focus/ Park. Po przeciwnej stronie zagrała natomiast Magdalena Bydołek. Obie siatkarki jeszcze przed rokiem wspólnie walczyły na parkietach pierwszoligowych. Dziś stanęły po przeciwnej stronie siatki. Zwycięsko z tej konfrontacji wyszła popularna „Wedzia”.



Mecz rozpoczął się po myśli miejscowych, które po asie serwisowym Kolanowskiej zdobyły pierwszy punkt. Chwilę później było już 3:1, ale kolejne dwa oczka zdobyły przyjezdne i na tablicy pojawił się rezultat 3:3. Gospodynie przebudziły się po zepsutej zagrywce Kolanowskiej. Wówczas na tablicy świetlnej pojawił się wynik 10:14 i była to najwyższa przewaga jednej z drużyn w tym secie. Ten fakt podziałał bardzo mobilizująco na „Pałacanki”, które mając w swoich szeregach prawdziwa liderkę jaką w tym meczu była Weder, wspieraną przez niespodziewanie dobrze grającą Nowicką konsekwentnie zmniejszały dystans doprowadzając po ataku Wojciechowskiej ze środka do remisu 17:17. Sygnał do zakończenia partii dała wyróżniająca się Weder, która skutecznym atakiem wyprowadziła swoje koleżanki na prowadzenie 23:22, a chwilę później podwyższając na 24:22. Kolejne dwie akcje to błąd podwójnego odbicia najpierw w wykonaniu gospodyń, a następnie przyjezdnych i partia zakończyła się rezultatem 25:23.

Drugi set udanym blokiem na Butt-Hussaim otworzyły Salomon i Stępień. Od stanu remisowego 7:7 kolejne trzy oczka zapisały na swoim koncie poznanianki. Najpierw w siatkę zagrała Kolanowska, chwilę później nieskutecznie atakowała Wojciechowska, punktowała Walczak i przy stanie 8:11 o czas musiał poprosić trener Gąsior. Przy stanie 16:13 dla Pałacu najpierw siatki dotknęła Nowicka, chwilę później ta sama zawodniczka, która do tej pory punktowała tak znakomicie, została trzykrotnie zatrzymana blokiem i na tablicy pojawił się remis 17:17. Przyjezdne nie pozwoliły odebrać sobie wywalczonego prowadzenia już końca seta zwyciężając 22:25 i doprowadzając do wyrównania w meczu.

Rozpoczęło się niepomyślnie dla gospodyń, ale po dobrzej grze i ataku Stępień było już 2:5, jednak Pałac systematycznie zaczął odrabiać starty doprowadzając do remisu w secie po raz pierwszy przy stanie 6:6. Kiedy na tablicy wyświetlił się rezultat 12:12 przebudziły się bydgoszczanki. Najpierw na pojedynczym bloku zapunktowała Wadrowska, po chwili w antenę zaatakowały przyjezdne, dwukrotnie akcje skończyła Butt- Hussaim i Pałac odskoczyła na 16:12. Od tej pory miejscowe kontrolowały przebieg boiskowych wydarzeń. Mając w swoich szeregach doświadczoną Weder nie pozwoliły rywalkom na zmniejszenie dystansu do mnij niż dwóch oczek. Wygrywając ostatecznie 25:20.

Czwarta partia rozpoczęła się bardzo dobrze dla podopiecznych trenera Gąsiora, które szybko osiągnęły dwa oczka przewagi. Poznanianki walczyły jeszcze do stanu 8:8. Wówczas na tablicy świetlnej po raz ostatni pojawił się wynik remisowy. Od tego momentu przewaga gospodyń zaczęła stopniowo wzrastać (11:8, 17:12, 22:14). Im wyższa była różnica punktowa, tym wiara przyjezdnych malała i w końcówce bydgoszczanki nie miały wielkich kłopotów wygrywając pewnie 25:16.

Spotkanie nie było wielkim widowiskiem. Zespoły zagrały bardzo stremowane mając świadomość stawki spotkania. Szybciej jednak otrząsnęły się miejscowe, które mając w swoich szeregach liderkę w osobie Moniki Weder szybciej i skuteczniej kończyły swoje akcje. Zespole z Poznania zabrakło natomiast egzekutorki. Po dobrym początku z czasem co raz słabiej spisywała się Bydołek, która jeszcze w ubiegłym sezonie reprezentowała barwy Pałacu Bydgoszcz. Nieźle spisywała się także Salomon, jednak nie otrzymywała wsparcie od swoich koleżanek.

Dla podopiecznych Rafała Gąsiora wygrana z AZS AWF Poznań była bardzo ważna jeśli chodzi o nastawienie psychiczne przed kolejnymi spotkaniami. Jak mówił po meczu bydgoski szkoleniowiec szansa na zdobycie punktu była w Toruniu, lecz wówczas się nie udało. Dlatego komplet oczek jest ważny zwłaszcza, ze już w niedzielę Bydgoszczanki rozegrają zaległe spotkanie z Sokołem Mogilno. Zapewne wygrana z AZS AWF Poznań podniesie morale zespołu. Dużo gorsze nastroje panują w Wielkopolsce, bowiem Poznanianki po tej porażce spadły na ostatnie miejsce w tabeli i maja punkt straty, do mającego jeden rozegrany mecz mniej Pałacu Bydgoszcz.

Pałacu WSG Bydgoszcz- AZS AWF II Poznań 3:1

(25:23, 22:25, 25:20, 25:16)

Składy:

Pałacu WSG Bydgoszcz: Nowika, Weder, Wojciechowska, Butt-Hussaim, Kolanowska, Guzowska, Turska (libero) oraz Łukasiewicz, Opoń, Wadrowska

AZS AWF II Poznań: Bydołek, Salamon, Plucińska, Gałązka, Walczak, Stępień, Narożna (libero) oraz Jarosz, Kiercul, Szulc

Jacek Janowski, kierownik zespołu Pałacu WSG Bydgoszcz, II trener drużyny: Naszym planem minimum na ten weekend było zdobycie trzech punktów. Założenie udało się zrealizować już dzisiaj. To bardzo ważne zwycięstwo w perspektywie niedzielnego meczu w Mogilnie. Będziemy chcieli pojechać tam i zdobyć trzy punkty. Wierzymy, ze dzisiejsza wygrana uskrzydli zespół i doda wiary we własne umiejętności. W dzisiejszym meczu w pierwszych dwóch setach fatalnie zagraliśmy zagrywką i stad tak słaba była nasza postawa. W pierwszych dwóch partiach zepsuliśmy aż 10 zagrywek, w kolejnych dwóch tylko dwie. Dodatkowo utrudniliśmy naszym serwisem przyjęcie rywalkom i to dało efekty. AZS zagrał dzisiaj poprawnie w obronie. Siatkarki dobrze się ustawiały i asekurowały w obronie. Libero zepsuła zaledwie jedno przyjęcie zagrywki. Tym bardziej cieszy nas to zwycięstwo.

Zobacz także

Wyniki i tabela pierwszej grupy II ligi kobiet

źródło: SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2006-10-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved