Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > AZS UO Opole – Częstochowianka Częstochowa 1:3

AZS UO Opole – Częstochowianka Częstochowa 1:3

- Dziewczyny w decydujących momentach setów nie kończą piłek i nie słuchają moich poleceń - żalił się po porażce w meczu z Częstochowianką, trener AZS-u Opole, Adam Zagożdżon.

Tydzień temu jego podopieczne wygrywały we Wrocławiu 2:0 w setach i 24:21 w trzecim, mimo to przegrały. Tym razem opolanki powinny doprowadzić do tie-breaku, bo przy stanie 1:2 prowadziły w czwartej odsłonie 17:10. Gdy w pierwszej linii zabrakło najlepszej w AZS-ie Justyny Filipowicz, nie miał kto skończyć ataku. Gospodynie przegrały więc 23:25. Nadal pozostają więc bez zwycięstwa w II lidze.

Od dwóch spotkań wysoko prowadzimy, a mimo to przegrywamy. Dziewczyny przy odrobinie stresu zwalniają rękę i biją lżej niż zawsze. Oprócz Justyny Filipowicz nie ma kto kończyć ataków – podkreślał szkoleniowiec, który pieklił się, że jego zawodniczki nie spełniają poleceń w końcówkach, a w nerwach tracą głowę. Będzie rozmawiał z siatkarkami, choć na rozmowach może się nie skończyć. – Musimy coś zmienić. Dziewczyny mają zapewnione dobre warunki, a mimo to nie grają dobrze. Niech pamiętają, że mogą je za to spotkać sankcje – grozi Zagożdżon.



AZS UO Opole – Częstochowianka Częstochowa 1:3

(25:23; 14:24; 20:25; 23:25)

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2006-10-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved