Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Wisła wciąż niepokonana

Wisła wciąż niepokonana

fot. archiwum

Siatkarki AZS-u KSZO Ostrowiec Św. przegrały 0:3 z zespołem, który jest faworytem w walce o awans do LSK - Wisłą Kraków. Był to pierwszy mecz ostrowczanek na własnym parkiecie.

Pierwszy mecz przez ostrowiecka publicznością i pierwsze stracone w tym sezonie punkty. Już przed meczem było wiadomo, że Wisła przyjedzie zainkasować w tym spotkaniu komplet oczek. Jednego jednak pomarańczowo- czarnym nie można było odmówić w tym meczu – woli walki i ambicji do ostatniej piłki.

 

Pierwsze set nie rozpoczął się dla gospodyń udanie, gdyż dwa kolejne punkty zdobyły rywalki. Po odrobieniu stanu 9:9 mecz był bardzo wyrównany. Wtedy w polu zagrywki stanęła Karolina Surma i po jej serwisie krakowianki odskoczyły na cztery punkty. Mimo skutecznych ataków Anny Brożek , Agnieszki Buzały i Kseni Maj zawodniczki przyjezdne ( a przede wszystkim świetnie rozdzielająca piłki Magdalena Śliwa oraz atakująca z wielką precyzją Magdalena Piątek) do końca seta nie oddały już prowadzenia i po autowym ataku przy piłce setowej Joanny Bednarek pokonały siatkarki AZS KSZO 25:19.



 

W drugim secie również nie zabrakło walki i do stanu 5:5 zespoły punktowały na przemian. Gdy na zagrywce pojawiła się Anna Brożek, dotknięcie siatki Śliwy oraz autowe ataki Surmy i Sikory pozwoliły odskoczyć ostrowczankom na trzy oczka. Zawodniczki z Krakowa od razu wzięły się za odrabianie strat. Do remisu 13:13 walka była bardzo wyrównana. Po zagrywce Bednarek i nie zakończonym skutecznie ataku rywalki zdobyły kolejno aż siedem punktów i choć podopieczne trenera Jarosława Bodysa próbowały jeszcze odrobić straty, to przewaga uzyskana przez Wisłę była za duża i siatkarki z Krakowa wygrały drugą partię do 16.

 

Trzeci set wydawał się być już tylko formalnością i tak też się zaczął, gdyż pierwsze trzy punkty zdobył siatkarki Wisły. Jednak ostrowczanki nie zamierzały łatwo składać broni i po skutecznie zakończonych akcjach Bednarek, Buzały, Brożek, Kosiorowskiej i Walewander zbliżyły się do rywalek, doprowadzając do stanu 17:16 dla podopiecznych trenera Ryszarda Litwina. Wtedy ciężar gry na swoje barki wzięła Śliwa, zdobywając kolejny punkt. Ostrowczankom po atakach Buzały i Maj oraz błędzie Śliwy z zagrywki zapisano jeszcze na koniec trzy oczka, jednak to Piątek atakiem ze środka zakończyła trzeciego seta do 19 i całe spotkanie 3:0 dla wiślaczek.

 

Przed meczem mogłoby się wydawać, że siatkarki AZS KSZO Ostrowiec Św. skazane są na „pożarcie” z zespołem, który jest niekwestionowanym faworytem w walce o awans do Ligi Siatkówki Kobiet. Jednak ostrowczanki podjęły walkę i momentami grały jak równy z równym. Szkoda, że nie zaowocowało to zdobyciem chociaż jednego punktu przez podopieczne trenera Bodysa, tym bardziej, ze już jutro zawodniczki rozegrają kolejny mecz, a przeciwnikiem będzie drużyna Legionovii Legionowo.

 

AZS KSZO Ostrowiec Św. – Wisła Enion Kraków 0:3

(19:25, 16:25, 19:25)

 

Zobacz również:

Wyniki 4. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: kszo.info

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2006-10-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved