Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Triumf Mostostalu w meczu ze Skrą Bełchatów

PP: Triumf Mostostalu w meczu ze Skrą Bełchatów

W Kędzierzynie-Koźlu odbyło się dziś spotkanie rundy rewanżowej Pucharu Polski, pomiędzy Mostostalem i BOT Skrą Bełchatów. Gospodarze wygrali 3:0 i prowadzą w tabeli grupy 1.

Pierwsza partia rozpoczęła się od prowadzenia Skry 5:3 po skutecznym ataku Maciejewicza i bloku na Małeckim. Później jednak gra była niezwykle wyrównana, obie drużyny walczyły punkt za punkt aż do stanu 14:14. Na jednopunktowe prowadzenie BOT Skra wyszła po ataku Krzysztofa Stelmacha, a chwilę później ten sam zawodnik zablokował Bartosza Kurka i zespoły zeszły na II przerwę techniczną przy stanie 16:14. Dosyć szybko bełchatowianie zaczęli wychodzić na prowadzenie. Było już nawet 21:18 jednak po błędzie gości i ataku Kurka straty Mostostalu wyraźnie zmalały. Po bloku Bartosza Kurka na Krzysztofie Stelmachu zrobiło się 24:24, w związku z czym trener Castellani poprosił o czas. Ostatecznie jednak to zawodnicy Mostostalu zachowali w końcówce więcej spokoju, a bohaterem ostatniej piłki był Damian Domonik, który zablokował Janne Heikinnena.

Drugi set to od samego początku zacięta walka po obu stronach siatki. Po jednej z długich wymian Mostostal objął prowadzenie 4:2. Bardzo szybko gospodarze wypunktowali przeciwników, a przy stanie 7:4 o czas poprosił trener Castellani. To jednak nie przyniosło zbyt dużych rezultatów, Mostostal cały czas kontrolował sytuację i utrzymywał trzypunktowe prowadzenie. Po asie serwisowym Konrada Małeckiego gospodarze zdobyli 13. punkt i przy stanie 13:8 o drugi czas poprosił trener Skry. W drużynie gospodarzy fantastycznie spisywał się Bartosz Kurek, dzięki któremu przewaga Mostostalu urosła do pięciu punktów. Po błędzie poczwórnego odbicia w zespole BOT Skry kędzierzynianie cieszyli się z 21. punktu. Od stanu 23:15 dla gospodarzy Skra zdobyła trzy punkty pod rząd, jednak było to zbyt mało na odrobienie start. Mostostal zwyciężył 25:20.



Trzecia partia, podobnie jak pierwsza, rozpoczęła się od minimalnego prowadzenia gości, które jednak bardzo szybko przerodziło się w długotrwały remis. Zagrywka w siatkę Bartosza Kurka wyprowadziła BOT Skrę na prowadzenie 9:7. Taka różnica punktowa utrzymywała się przez krótki czas, do stanu 12:8. Później jednak fantastycznie spisał się cały zespół gospodarzy. Świetnie zagrali przede wszystkim Kurek i Małecki. Po asie serwisowym Gromadowskiego Mostostal doprowadził do remisu po 13. Wyrównana gra trwała jeszcze tylko chwilę do stanu 15:14. Później bardzo szybko na prowadzenie zaczęli wychodzić podopieczni Andrzeja Kubackiego. Po ataku Gromadowskiego o czas poprosił trener Castellani. Jednak na rozpędzony Mostostal nie było już żadnej rady. Świetnie zagrali w końcówce Małecki i Gromadowski. Mecz zakończył atakiem z drugiej linii Bartosz Kurek.

Mostostal Kędzierzyn-Koźle – BOT Skra Bełchatów 3:0

(32:20, 25:20, 25:18)

Mostostal: Kozłowski, Domonik, Małecki, Kurek, Gromadowski, Nowak oraz Mierzejewski (L)

Skra: Dobrowolski, Stelmach, Heikkinen, Maciejewicz, Wnuk, Neroj oraz Zatorski (L)

Zobacz także

Wyniki i tabela grupy pierwszej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Więcej artykułów z dnia :
2006-10-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved