Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Wygrać przynajmniej jeden mecz

Wygrać przynajmniej jeden mecz

W 4. kolejce Pucharu Polski, Resovia gra dwa razy z Jastrzębskim Węglem. Dziś i w sobotę rzeszowianie zaczną rundę rewanżową w fazie grupowej tegorocznego Pucharu Polski.

Po sześciu pierwszych meczach podopieczni trenera Jana Sucha mają na swoim koncie cztery zwycięstwa oraz dwie porażki i w tabeli plasują się na drugim miejscu, które powinno dać im awans do finałowego turnieju. – Mamy dobry bilans, patrząc na inne grupy, a przecież jeszcze gramy dwa mecze z Avią u siebie – mówi rzeszowski szkoleniowiec. – W Jastrzębiu zadowoliłoby nas nawet jedno zwycięstwo, ale oczywiście jedziemy po dwie wygrane – dodaje. Rzeszowianie wciąż mają bowiem szansę na zajęcie pierwszego miejsca w grupie, a co za tym idzie, nieoglądanie się na wyniki w innych grupach. – Tak się ułożyło, że cztery ostatnie mecze z Jastrzębskim Węglem wygrywaliśmy po 3:1, zaś cztery pojedynki z Gwardią Wrocław kończyły się naszą porażką 2:3. Trzeba zmienić szczególnie tą drugą statystykę – informuje trener Such.

Zanim jednak dojdzie do pojedynków z wrocławianami, rzeszowianie rozegrają dwa spotkania z Jastrzębskim Węglem. Wicemistrzowie Polski w rozgrywkach pucharowych nie mogą skorzystać z kadrowiczów i podobnie jak w Rzeszowie wystąpią w siedmioosobowym składzie. Resoviacy będą mieli więc ułatwione zadanie, tym bardziej że do zespołu powrócił już ze zgrupowania reprezentacji Polski środkowy Łukasz Perłowski. – Łukasz jedzie z nami i wyjdzie w pierwszym składzie – zdradza szkoleniowiec. Oprócz niego w pierwszym spotkaniu zagrają także Tomasz Kozłowski, Tomasz Józefacki, Geir Eithun, Karel Kvasnićka, Michał Kaczmarek i na pozycji libero, Piotr Łuka. – W drugim meczu z kolei szanse dostaną Wojtek Gradowski, Tomek Kamuda i Sławek Szczygieł – dodaje trener.



Resoviacy nadal grać będą jednak bez kontuzjowanych Grzegorza Pilarza i Dusana Kubicy. – Grzesiek trenuje z nami na siłowni, ale robi swoje ćwiczenia. Zarówno on, jak i Dusan powinni normalnie trenować z nami za jakieś 2-3 tygodnie – tłumaczy Jan Such. W ostatnich dniach rzeszowianie w ogóle nie mieli zbyt wielu treningów. W poniedziałek i wtorek grali bowiem spotkania w Świdniku, w środę pracowali na siłowni i w hali, a na czwartek i piątek mieli zaplanowane po jednym treningu w Jastrzębiu. – Cały czas przygotowujemy się do ligi, do startu której zostało jeszcze sporo czasu. Zmęczenie powinno jednak powoli ustępować – zakończył szkoleniowiec.

Początek piątkowego meczu o godzinie 17:00. W sobotę oba zespoły zmierzą się o godzinie 12:00.

Tak było w dwóch pierwszych meczach:

Rzeszów: Resovia – Jastrzębski Węgiel 3:1 (13:25, 25:21, 25:23, 25:16)

Resovia – Jastrzębski Węgiel 3:1 (25:21, 25:20, 23:25, 25:21)

Drugie ze spotkań poprzedniej rundy zostało rozegrane w Nisku.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Więcej artykułów z dnia :
2006-10-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved