Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Resovia lepsza od Jastrzębskiego Węgla

PP: Resovia lepsza od Jastrzębskiego Węgla

Podopieczni Jana Sucha - Resoviacy, odnieśli kolejne zwycięstwo w fazie grupowej Pucharu Polski. Dziś po zaciętym trzysetowym meczu uległ im wicemistrz Polski, Jastrzębski Węgiel.

Drużyna Jastrzębskiego Węgla, która ma do dyspozycji tylko siedmiu zawodników, czyli jakiekolwiek zmiany w trakcie meczu nie wchodzą w grę, rozegrała pierwsze spotkanie… bez libero. Paweł Rusek zagrał na pozycji przyjmującego, a środkowi nie siadali na ławce w trakcie spotkania. Dało to trenerowi Boskowi minimalne pole manewru przy zmianach.

Mecz na ławce rozpoczął Nikolaj Iwanow, a grą kierował Jakub Bednaruk. Od pierwszych piłek gospodarze minimalnie prowadzili osiągając wynik 6:4 po skutecznych zagrywkach Kamińskiego. Resovia bardzo szybko weszła w swój rytm gry wychodząc na prowadzenie 10:9 po skutecznym bloku Józefackiego. Bardzo dobra gra w obronie gości sprawiła, że po chwili prowadzili już 14:11. Jastrzębianom udało się doprowadzić do wyrównania 18:18, gdy w polu zagrywki pojawił się Stępień. W takiej sytuacji o czas zmuszony był poprosić trener Such. Krótka przerwa pomogła gościom. Kwaśnicka, który wszedł w pole zagrywki w miejsce Eithuna, asem serwisowym dał piłkę setową swojej drużynie, a tę skutecznie wykorzystali koledzy obejmując prowadzenie w meczu 1:0.



Drugi set rozpoczął się po myśli gospodarzy, którzy po dobrych atakach ze skrzydeł Pawła Siezieniewskiego, wywalczyli dwupunktową przewagę. Jednakże nie cieszyli się z niej zbyt długo, bowiem błędy w przyjęciu, a także niepoprawne rozegranie pozwoliły gościom z Rzeszowa doprowadzić do remisu. Od tego momentu walka toczyła się punkt za punkt, gdyż żadna z drużyn nie była w stanie uzyskać kilkupunktowego prowadzenia. Po obu stronach siatki ciosy wymieniali: Paweł Siezieniewski oraz Tomasz Józefacki. Ponadto podopieczni trenera Jana Sucha dobrze spisywali się w bloku, uniemożliwiając przeciwnikom zdobywanie punktów, o czym przekonał się, m.in. Mateusz Gorzewski. Przy stanie 22:23 zawodnicy obu ekip popełnili błędy w polu zagrywki, na początku Mateusz Gorzewski, zagrywając w siatkę dał rzeszowianom piłkę setową, której takim samym błędem nie wykorzystał Wojciech Gradowski. Seta zakończył także autową zagrywką Michał Stępień, pozwalając tym samym gościom na objęcie prowadzenia 2:0.

Ostatnia partia spotkania była najbardziej zaciętą tego popołudnia. Przez większość seta kibice zgromadzeni na trybunach mieli nadzieję na zwycięstwo swojego zespołu, bowiem Jastrzębie bardzo szybko objęło prowadzenie 7:3. Drużynie zdecydowanie pomogła zmiana rozgrywającego. Miejsce Bednaruka zajął Iwanow. Jak się jednak okazało było to tylko chwilowe rozluźnienie w ekipie przyjezdnych. Kilka chwil później doprowadzili oni do remisu 11:11 i po nieco sennych dwóch pierwszych odsłonach kibice doczekali się namiastki emocji. Gospodarzom po raz kolejny udało się uciec z wynikiem (17:14) by po chwili w łatwy sposób stracić ciężko wywalczone punkty. Przy stanie 18:18 o czas poprosił trener Bosek, nie zmieniło to jednak obrazu gry. To Resovianie wytrzymali trudną końcówkę, zwyciężając na przewagi 33:31 i w całym spotkaniu 3:0.

Jastrzębski Węgiel – Resovia Rzeszów 0:3

(21:25, 23:25, 31:33)

Jastrzębski Węgiel: Rusek, Bednaruk, Kamiński, Ivanov, Siezieniewski, Stępień, Gorzewski.

Resovia Rzeszów: Kozłowski, Gradowski, Józefacki, Eithun, Kaczmarek, Perłowski, Łuka (libero) oraz Szczygieł, Kwaśnicka, Kusior.

Zobacz również:

Puchar Polski mężczyzn – wyniki i tabela grupy 3

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Więcej artykułów z dnia :
2006-10-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved