Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Przeciwnicy Acosty

Przeciwnicy Acosty

W Danii, w stołecznej Kopenhadze, zbierają się przeciwnicy przewodniczącego FIVB - Rubena Acosty, czyli jego były najbliższy współpracownik - Jean-Pierre Seppey i były prezes argentyńskiej federacji - Mario Goijman oraz ich poplecznicy.

Antagoniści Acosty planują założenie konkurencyjnej – do FIVB – organizacji – Międzynarodową Federację Stowarzyszeń Siatkówki Plażowej i Siatkówki (FIABVB).

Prezes Duńskiej Federacji Siatkówki – Eddy Madsen zapewnił w środę na kongresie międzynarodowej federacji (FIVB) w Tokio, że pozostanie jej lojalnym członkiem i że nie ma nic wspólnego z federacją dysydencką. – Duńska federacja chciałaby podkreślić fakt, że w żaden sposób nie popierała, nie uczestniczyła ani nie aprobowała prac, które podjął pan Seppey, by zorganizować alternatywę dla FIVB. Sygnalizowano nam także, że ani Ministerstwo Kultury ani Konfederacja Sportu Danii nie popierały utworzenia FIABVB – napisał Madsen w liście otwartym adresowanym do Acosty.



W środę na kongresie w Tokio Ruben Acosta został jednogłośnie, przez aklamację, wybrany na kolejną, czteroletnią kadencję prezesa FIVB. Meksykanin był jedynym kandydatem na to stanowisko, które zajmuje od 1984 roku.

Jean-Pierre Seppey przez wiele lat piastował stanowisko dyrektora generalnego FIVB, a stanowisko stracił 17 sierpnia 2005 roku z powodu oskarżeń o defraudacje. W liście, wysłanym do delegatów na kongres FIVB, Seppey oskarżył Acostę o dyktaturę i oszustwo wyborcze, porównując go do dyktatora Korei Północnej, Kim Dzong Ila. Zdaniem Seppeya świadectwem braku demokracji w FIVB była ordynacja wyborcza, stawiająca kandydatom na stanowisko szefa FIVB tak wygórowane warunki, że mógł je spełnić tylko Acosta. Ordynacja wykluczyła z wyborów samego Seppeya.

Były dyrektor generalny FIVB oskarżył ponadto Acostę i jego żonę o dorobienie się na siatkówce fortuny szacowanej na 20 milionów euro.

Na kongresie w Tokio atakowano jednak właśnie Seppeya. Dominikańczyk Cristobal Malu przypominał, że Seppey, czerpiąc obficie z funduszy federacji, żył w luksusie, fundował sobie maserati, wakacje, prywatne podróże i apartamenty w hotelach w Szwajcarii. – Pan Seppey korzystał z karty kredytowej, opłaconej przez FIVB, aby kupować ubrania, biżuterię i prezenty dla rodziny i przyjaciół – mówił Marte, który przedstawił wydatki Seppeya na specjalnych grafach. Według niego wystawny styl życia Seppeya kosztował FIVB 4,6 mln franków szwajcarskich (2,8 mln euro).

źródło: Gazeta Wyborcza, SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, inne

Więcej artykułów z dnia :
2006-10-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved