Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Nie wiedziały, z kim będą grać?

Nie wiedziały, z kim będą grać?

Ani zawodniczki, ani ich trener nie wiedzieli, że zamiast sparingów z klubowymi drużynami przyjdzie im się mierzyć w oficjalnych meczach z chińskimi mistrzyniami olimpijskimi. Dzisiejszą noc Polki spędzą w Pekinie, skąd jutro odlecą do japońskiej Nagaoki.

Polki w drodze na rozpoczynające się w przyszłym tygodniu mistrzostwa świata w Japonii zatrzymały się na kilka dni w Chinach. Kilka tygodni temu działacze umówili się z Azjatami na dwa spotkania z reprezentacjami kantonów. Jednak Chińczycy sprawili polskiej ekipie niespodziankę, wystawiają najsilniejszą drużynę narodową, która dwa lata temu w Atenach zdobywała olimpijskie złoto. – To wielkie zaskoczenie, że dzień po przylocie gramy mecz. W dodatku oficjalny, i to z pierwszą reprezentacją – dziwiła się polska środkowa Sylwia Pycia.

W piątek Złotka przegrały 0:3, zdobywając w drugiej partii zaledwie dziewięć punktów. Nie lepiej było w niedzielę – w drugim secie porażka do 12. – Dobrze się stało – ocenił zaskakująco trener Ireneusz Kłos. – Porażki z jednym z najlepszych zespołów świata były dla moich zawodniczek potrzebną lekcją pokory.



Tyle że takie lekcje Polki zbierają non stop. Czy to turnieje Grand Prix (tylko jedna wygrana), czy towarzyskie spotkania z mniej znaczącymi reprezentacjami. W ostatnim czasie drużyna Kłosa wygrała zaledwie cztery mecze – dwa z Azerbejdżanem i Bułgarią w kwalifikacjach Grand Prix oraz sparing z Niemkami. Na inaugurację mundialu z Kenią (31 października) taka forma powinna wystarczyć. Na kolejne mecze, m.in. z Koreą i Japonią, może być za mało.

Po meczach z Chinkami Polki, które zakwaterowano w luksusowych hotelach, musiały spotykać się z miejscowymi notablami. Wiązało się to z uciążliwymi podróżami, bo pierwszy mecz rozegrano w Tianjin, drugi – w odległym o kilkaset kilometrów Daqauo.

Myślałyśmy, że będzie wyglądało to troszkę inaczej. Jednak my już nie mamy czasu, żeby narzekać. Musimy maksymalnie wykorzystać warunki, jakie mamy do przygotowania – krzywiła się kapitan reprezentacji Joanna Mirek. – Myślałyśmy, że będzie więcej treningów, więcej czasu na aklimatyzację, a mniej podróży i ciągłego pakowania walizek – dodaje Natalia Bamber.

Trenera Kłosa mniej martwią podróże, bardziej sytuacja w kadrze. Z różnych powodów na mundial nie pojechały Dorota Świeniewicz, Małgorzata Glinka, Agata Mróz, Anna Barańska. Co prawda środkowe (Katarzyna Skowrońska i Maria Liktoras) trenują już po kontuzji, jednak ich dyspozycja – szczególnie Liktoras, która przeszła operację kolana – jest zagadką.

To dlatego selekcjoner zabrał aż 13 zawodniczek. Jeśli Liktoras nie będzie w pełni sił, w mistrzostwach może zagrać debiutantka Paulina Maj. Wtedy trener będzie miał dylemat, kogo wystawić na pozycję libero – czy Maj (166 cm wzrostu), czy doświadczoną Mariolę Zenik (175 cm). – Jestem nieco speszona – przyznaje Maj. – Gdyby przed czterema miesiącami ktoś powiedział mi, że pojadę do Japonii, nie uwierzyłabym.

Ale to nie koniec problemów Kłosa. Lekarze wciąż martwią się o bark Mileny Rosner, która nie grała przeciwko Chinkom. – Ból jest na razie zbyt silny, aby podejmować ryzyko gry przed mistrzostwami. Jestem jednak pewna, że na mecz z Kenią będę w pełni sił – twierdzi skrzydłowa.

Kiepska sytuacja kadrowa powoduje, że Kłos eksperymentuje także na innych pozycjach. Anna Podolec po długiej przerwie wróciła na przyjęcie. Bamber może zagrać aż w trzech ustawieniach – na środku siatki albo na obu skrzydłach. – Powoli się do tego przyzwyczajam – zapewnia Bamber. – Przed meczem często nie wiem, gdzie zacznę i w którym miejscu skończę. Jeśli jednej z moich koleżanek nie idzie, natychmiast pojawiam się na boisku.

Dzisiejszą noc Polki spędzą w Pekinie, skąd jutro odlecą do japońskiej Nagaoki. 29 października reprezentacja wyjedzie do Tokio, gdzie rozegra wszystkie mecze w pierwszej fazie grupowej MŚ.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2006-10-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved