Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Wisła Enion deklasuje kolejnego rywala

Wisła Enion deklasuje kolejnego rywala

fot. archiwum

Po jednostronny widowisku Wiślaczki pokonały Legionovię Legionowo 3:0. Wisła Enion grała efektownie i od samego początku, podobnie jak w ostatnich meczach, kontrolowała grę.

Widoczny był efekt szerokiej i wyrównanej kadry. Kontuzjowaną Monikę Targosz udanie zastąpiła Anna Przybyło . Jednak na pochwały zasługuje cały zespół.

 

Mecz rozpoczął się bardzo dobrze dla Wisły Enion. Szybko uzyskała przewagę. Dobra gra blokiem odebrała zapał drużynie gości. Znów kluczową rolę odgrywały Magdalena Śliwa i Magdalena Piątek . Ich zagrywki sprawiały wiele kłopotów Legionovii. Dużo błędów popełniała Alicja Leszczyńska , rozgrywająca drużyny z Legionowa. Szczególnie blado prezentowała się na tle kreującej grę „Białej Gwiazdy”- Magdaleny Śliwy. Kolejne odsłony spotkania nie różniły się znacznie. Przewaga krakowskiej drużyny była wyraźna. Dobra gra w obronie i duża skuteczność pozwoliły na zwycięstwo do 15. i 17.



 

Wisła wygrała po raz trzeci w tegorocznych rozgrywkach. Nie straciła jeszcze punktu. Następne spotkanie rozegra w Ostrowcu przeciwko tamtejszemu KSZO.

 

Wisła Enion Kraków- Legionovia Legionowo 3:0

(25:20; 25:15; 25:17)

 

Wisła Enion: Śliwa, Piątek, Sikora, Olszewska, Mróz, Surma, Przybyło(l)-Grot, Barbaszewska, Kolendowska, Żochowska

Legionovia: Żółtańska, Leszczyńska, Pastuszko, Chuchro, Zaroślińska, Marszałek, Góralczyk (libero) oraz Tekiel, Pietroczuk.


 

Nie tak dawno odebrałaś prawo jazdy. Powiedz mi może terminologią kierowców, na którym biegu dzisiaj jechałyście?

Magdalena Piątek: Myślę, że na najwyższym. Na piątym!

 

Nie macie już żadnego zapasu?

Mamy, ale myślę, że jeszcze nie w tym okresie. Będzie jeszcze lepiej, ale trzeba poczekać.

 

A nie masz wrażenia, z perspektywy rozegranych spotkań, że jesteście formułą jeden i ścigacie się z autami osobowymi?

Jeszcze nie. Musimy trochę poczekać.


 

Zarówno Pani jak i trener Litwin możecie być chyba zadowoleni z postawy zespołu w pierwszych meczach sezonu?

Magdalena Śliwa: Jesteśmy bardzo zadowoleni zwłaszcza, że gramy to, co byśmy chcieli. Funkcjonuje praktycznie każdy element naszej siatkówki. Myślę, że nareszcie możemy grać kombinacyjnie tak jak chcieliśmy to zrobić od pierwszego meczu.

 

Jak ocenia Pani poziom I ligi z perspektywy rozegranych spotkań?

Na pewno zespoły, z którymi graliśmy nie są najmocniejsze – tak mi się wydaje. Trzeba z każdym zespołem się liczyć, bo wiadomo też, że są to zespoły nieobliczalne. Mogą zagrać tak zwanego wariata i trudno gra się z takimi zespołami. Najważniejsze jest we wszystkich meczach, abyśmy grały swoją siatkówkę i były skoncentrowane.

 

Rozmawiał Robert Błaszczyk

 

Zobacz również:

Wyniki 3. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2006-10-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved