Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Włoska serie A mężczyzn – podsumowanie 7. kolejki spotkań

Włoska serie A mężczyzn – podsumowanie 7. kolejki spotkań

Siódma, ostatnia przed mistrzostwami świata kolejka włoskiej serie A dobiegła końca. Nie będzie jej zapewne dobrze wspominał Sebastian Świderski. Jego zespół przestał być liderem serie A. Porażki doznały również Verona, Bartmana i Trento Winiarskiego. Nowym liderem jest zespół z Cuneo.

Ostatni siatkarski weekend we Włoszech przed Mundialem rozpoczął się już w sobotę meczem pomiędzy zajmującym ostatnie miejsce w tabeli zespołem Zbigniewa Bartmana a beniaminkiem serie A, M.Volley Roma. Można śmiało powiedzieć, że było to jednostronne widowisko, w którym goście ze stolicy Włoch poczuli się zagrożeni jedynie w drugiej odsłonie. Verona prowadząc przez całą partię dwoma punktami, nie wykorzystała jednak okazji do zakończenia seta zwycięsko. Polski zawodnik zdobył w całym spotkaniu 10 punktów, wszystkie w elemencie ataku. Bartman miał ponadto 55% skuteczności w przyjęciu oraz 48% w ataku.

MVP spotkania: Marco Molteni (Roma) 16.punktów



Marmi Verona – M. Roma Volley 0-3

(16-25 26-28 17-25)

Marmi Verona: Bartman 10, Boninfante, Birarelli 4, Bernardi 6, Pistovic, Sorcinelli (L), Gato 23, Salas Moreno, Bontje 4.

M. Roma Volley: Mastrangelo 7, Henno (L), Savani 13, Tofoli 2, Zaytsev, Molteni 16, Hernandez 10, Semenzato 7.


Uczestnik Ligi Mistrzów z Włoch, Bre Banca Cuneo podejmował na własnym terenie zespół z Valentii. Jedynie pierwsza oraz czwarta partia były dla gospodarzy stosunkowo łatwe. W drugiej to niespodziewanie goście zwyciężyli, będąc minimalnie lepszymi w końcówce. Gra na przewagi w partii trzeciej zakończyła się po myśli gospodarzy, co mocno podłamało Valentię. Zespół nie podjął już walki w czwartej odsłonie. – Cieszy wygrana – powiedział po meczu trener Cuneo, Silvano Prandi. – Valentia była bliska zwycięstwa w trzeciej partii, ale byli mniej efektywni od nas, co przyniosło nam sukces. Po porażce Perugii, Cuneo objęło fotel lidera rozgrywek.

MVP spotkania: Giba (Cuneo) 18.punktów

Lannutti Cuneo – Vibo Valentia 3-1

(25-18, 23-25, 28-26, 25-16)

Lannutti Cuneo: Wijsmans 17, Coscione 2, Rigoni, Lasko 18, Omrcen 10, Vergnaghi (L), Godoy Filho 18, Rabezzana, Curti 3, Abbadi, Garcia Pires Ribeiro 3.

Vibo Valentia: Ravellino 10, Shittu 9, Cavallini 7, Bozidis, Vieira De Oliveira 2, Ferraro (L), Diaz Mayorca 1, Polster 1, Bravo 17, Cicola 7.


Kolejne zwycięstwo zapisali na swoim koncie zawodnicy z Treviso. Alessandro Fei i spółka pojechali na mecz do Taranto, drużyny beniaminka tegorocznych rozgrywek. Po pierwszym secie wiele wskazywało, że będzie to kolejny spokojny mecz zwycięzców Ligi Mistrzów. Drużyna z Treviso od stanu 3:3 w pierwszym secie wyszła na prowadzenie 12:3 i pewnie zakończyli seta wynikiem 25:14. Taranto stanęło jednak na wyżynach swoich możliwości, zwyciężając w drugiej odsłonie. Przy stanie 14:9 szkoleniowiec Treviso wpuścił na boisko młodego rozgrywającego z Egiptu, Ahmeda. Nie zmieniło to jednak obrazu gry. Treviso przegrało tę odsłonę do 21. Taki obrót sprawy mocno poirytował gości, którzy zebrali siły i dosyć pewnie pokonali w dwóch kolejnych odsłonach rywali do 19 oraz 22.

MVP spotkania: Alessando Fei (Treviso) 24.punkty

Prisma Taranto – Sisley Treviso 1-3

(14-25, 25-21, 19-25, 22-25)

Prisma Taranto: Vicini (L), De Palma, Sequeira 1, Patriarca 9, Castellano 2, Nuti, Vulin 5, Felizardo 8, Granvorka 8, Rodrigues 21.

Sisley Treviso: Fei 24, Vermiglio 1, Papi 8, Farina (L), Ahmed, Endres 11, Tencati 8, Cisolla 17.


Drużyna Michała Winiarskiego, Itas Diatec Trento podejmowała we własnej hali gości z Piacenzy. To właśnie Ci drudzy stawiani byli przed spotkaniem jako jego faworyci. Tak też rozpoczął się ten mecz. Piacenza po błędach gospodarzy objęła prowadzenie 1:0. Nie podłamało to wcale kompanów Polaka, którzy w takim samym stosunku małych punktów zwyciężyli w drugiej odsłonie. Drużyny wygrywały sety „na zmiany” jednak w najważniejszej partii, tiebreaku lepsi okazali się goście, którzy zainkasowali dwa punkty. Michał Winiarski zdobył w całym spotkaniu 12 punktów (11 z ataku, 1 blokiem). Przyjęcie zagrywki utrzymywał na 61% skuteczności przy 55% w ataku.

MVP spotkania: Leonell Marshall (Piacenza) 21.punktów

Itas Diatec Trentino – Copra Piacenza 2-3

(21-25, 25-21, 16-25, 25-21, 11-15)

Itas Diatec Trentino: De Paola, Heller 14, Hubner 14, Meoni, Mescoli 1, Nascimento 21, Nemec 1, Mlyakov, Winiarski 12, Gallotta 9, Bari (L).

Copra Piacenza: Marshall 21, Grbic 6, Santos Dutra (L), Zlatanov 13, Simeonov 18, Cozzi 8, Cruz Goncalves, Bovolenta 7.


Kolejne dwa punkty stracił zespół mistrzów Włoch, Lube Banca Macerata. Miljković i spółka pojechali na wyjazdowy mecz do Latiny, gdzie po dwóch stronach siatki spotkało się czterech Serbów (Gerić i Miljković w Lube oraz Grbić i Bjelica w Latinie). W ostatecznym rozrachunku lepsi okazali się ci drudzy. Mecz rozpoczął się po myśli gości, którzy bardzo łatwo zwyciężyli pierwszą odsłonę do 16. Nie podłamało to jednak gospodarzy, którzy wytrzymali trudne końcówki dwóch następnych partii zwyciężając po zaciętej walce dwukrotnie do 23. Goście nie chcieli jednak pozwolić na szybkie zakończenie spotkania. Przez ¾ następnej odsłony prowadzili trzema, czterema punktami. Latina dogoniła ich jednak w samej końcówce. Gra na przewagi zakończyła się jednak na korzyść Lube. Ostatni, piąty set od początku toczył się pod dyktando gospodarzy, którzy wychodząc na prowadzenie 9:4 zmusili Fefe de Giorgi do zmiany atakującego. W miejsce Miljkovića na boisku pojawił się Bartoletti. Nie zmieniło to jednak obrazu gry gości. Latina kontrolując grę zwyciężyła 15:11 i zainkasowała 2 cenne punkty.

MVP spotkania: Leandro Vissotto (Latina) 23.punkty

Maggiora Latina – Lube Banca Macerata 3-2

(16-25, 25-23, 25-23, 25-27, 15-11)

Maggiora Latina: Latelli (L), Cricca, Bendandi, Fortunato 11, Mattera 3, Vissotto Neves 23, Mattioli 2, Grbic 12, Zanuto Iorio 12, Bjelica 14.

Lube Banca Macerata: Raymaekers, Paparoni 2, Bartoletti, Dennis 20, Santana 12, Trimarchi, Sintini 6, Monopoli, Geric 9, Corsano (L), Miljkovic 26, Herpe 9.


Najszybciej z meczem w niedzielę “uporali się” zawodnicy z Montichiari, którzy na własnym terenie podejmowali Padovę. Od początku spotkania gospodarze mieli przewagę, 8:5 przy pierwszej i 16:12 przy drugiej przerwie technicznej. W drugiej odsłonie Padova dotrzymywała im kroku tylko do pierwszej przerwy, na którą zawodnicy Montichiari schodzili prowadząc 8:6. Kilka minut później było już 16:11 i kolejna odsłona zakończyła się pewnym zwycięstwem gospodarzy. Najbardziej zacięta była trzecia partia, obydwie drużyny grały punkt za punkt (5:5, 12:12). W końcówce zawodnicy z Montichiari odskoczyli na dwa punkty i nie oddali już tej przewagi do samego końca zwyciężając 25:22 i 3:0 w całym spotkaniu.

MVP spotkania: Domotor Meszaros (Montichiari) 16.punktów

Acqua Paradiso Montichiari – Antonveneta Padova 3-0

(25-17 25-18 25-22)

Acqua Paradiso Montichiari: Sala 5, Tiberti, De La Fuente, Veres 14, Jeroncic 7, Rinaldi (L), Suxho Donald 4, Gavotto 16, Meszaros 16.

Antonveneta Padova: Garghella (L), De Togni 1, Jago 6, Esko 1, Andrae 3, Tovo Davide, Tamburo 1, Pampel 2, Kromm 12, Piscopo 10.


W ostatnim meczu zamykającym pierwszą część rozgrywek włoskiej serie A, w Perugii zespół Sebastiana Świderskiego podejmował drużynę z Modeny. Nie było to jednak szczęśliwe zakończenie dla gospodarzy, którzy po ciężkim, pięciosetowym meczu przegrali 2:3, tym samym tracąc pozycję lidera i miano zespołu niepokonanego w tegorocznych rozgrywkach. Po pierwszym wygranym przed Perugię secie nic nie wskazywało, że to spotkanie będzie miało tak dramatyczny przebieg. W ostatnim, decydującym secie goście wręcz upokorzyli miejscowych zawodników zwyciężając do 8 i inkasując dwa cenne punkty. Sebastian Świderski zdobył w sumie 13. punktów z czego 9 atakiem, 3 blokiem i 1 zagrywką. Zanotował również 44% skuteczności w przyjęciu oraz 54% w ataku.

MVP spotkania: Ricardo (Modena)

RPA Perugia – Cimone Modena 2-3

(25-20, 21-25, 25-19, 20-25, 8-15)

Perugia: Stokr 18, Świderski 13, Lebl 13, Vujevic Goran 12, Di Franco 3, Bucaioni, Saraceni 1, Braga 1, Mahmoudi, Sottile, Pippi (L).

Modena: Sartoretti 24, Dos Santos Junior 15, Bellini, Endres 15, Giani Andrea 10, Marques Fonteles 7, Rak 5, Tagliatti 4, Giombini 2, Casoli 1, Garcia 1, Messana (L)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Więcej artykułów z dnia :
2006-10-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved