Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Skowronek gotowy do lotu

Skowronek gotowy do lotu

Katarzyna Skowrońska-Dolata dwa tygodnie temu przeszła poważne zabiegi artroskopii i artrotomii. "Skowronek" zacisnął zęby i ostro trenuje, aby dołączyć do reprezentacji Polski na mistrzostwa świata.

W Gliwicach w Centrum Fizjoterapii Fizjofit przez kilka ostatnich dni lekarze i fizjoterapeuci wyciskali z niej siódme poty.

Teraz wszystko zależy od trenera. W niedzielę zdjęłam już szwy i jestem gotowa – śmieje się Kasia. – W ostatnim tygodniu nie tylko miałam rehabilitację, ale także trenowałam. Nie siedziałam przed telewizorem z pilotem w ręce (śmiech).



Przed kwalifikacjami do przyszłorocznego Grand Prix wielu miało pretensje, że siatkarka właśnie teraz poddała się zabiegom i osłabiła zespół.

Z bólem nie dało się już grać – mówi. – Musiałam to zrobić, bo inaczej przerwa byłaby pewnie znacznie dłuższa. Poza tym zdrowie ma się jedno.

W Gliwicach Skowronek pracował przede wszystkim nad wzmocnieniem kontuzjowanego stawu skokowego lewej nogi.

Trampolina, platforma do ćwiczeń równowagi, mijanie pachołków, ścieżka motoryczna i przeskoki przez płotki – wymienia Remigiusz Rzepka, fizjoterapeuta. – Te ćwiczenia mają sprawić, że Kasia będzie w pełni sił przed pierwszym meczem mistrzostw świata. Nie mówię o formie – bo nie jestem trenerem. Ale staw skokowy ma być na tyle wzmocniony, by wytrzymał obciążenie meczowe i treningowe. I tak będzie!

Aby jak najszybciej wrócić do sprawności, Kasia trenowała także w soboty i niedziele.

Fajnie, że lekarze w Fizjoficie specjalnie dla mnie przychodzili wtedy do pracy i siedzieli ze mną w sali – mówi Skowrońska. – Bez tego na pewno nie byłabym gotowa do gry.

Oprócz powrotu do zdrowia Kasia dbała też o formę. Kilka treningów odbyła z zawodniczkami MMKS Dąbrowa Górnicza.

A biorąc pod uwagę, że reprezentacja ostatni tydzień odpoczywała, a ja trenowałam, to nie powinnam być w tyle za dziewczynami – tłumaczy. – Poza tym przed mistrzostwami jesteśmy jeszcze tydzień na zgrupowaniu w Chinach. Tam złapię już maksymalną formę, a w Japonii…

Na pewno nie jadę na mistrzostwa, by odhaczyć imprezę. Jadę tam po to, by coś zdobyć! – podkreśla Skowrońska-Dolata.

źródło: Super Express

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Więcej artykułów z dnia :
2006-10-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved