Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Podsumowanie 3. kolejki hiszpańskiej Superligi kobiet

Podsumowanie 3. kolejki hiszpańskiej Superligi kobiet

W trzeciej kolejce oczekiwano przede wszystkim spotkania pomiędzy zespołami, które w ubiegłym sezonie decydowały o sile Superligi. W meczu odwiecznych rywalek zmierzyły się ze sobą ekipy Marichalu Tenerife i Hotel Cantur Las Palmas.

Zawodniczki z Teneryfy prowadzone przez trenera Rafaela Prado okazały się lepsze od swoich przeciwniczek i zwyciężyły po zaciętym spotkaniu 3:2. W innym spotkaniu Grupo Murcia 2002 gładko pokonał zespół Promociones Percan 3:0.

W tej kolejce na parkietach hiszpańskich mogliśmy ujrzeć niestety tylko jedną polską zawodniczkę – Małgorzatę Glinkę, która w spotkaniu trzeciej kolejki przyjęła na siebie rolę liderki i zdobyła w spotkaniu ligowym aż 17 punktów.



Warto nadmienić, że mimo łatwej wygranej, zawodniczki z Murcii wystąpiły poza wspomnianą Glinką bez swoich gwiazd (Sokolova, Metcalf, Mróz – są zaangażowane jeszcze w przygotowania reprezentacyjne, bądź z uwagi na słabsze wyniki badań nie mogą jeszcze zasilić zespołu – przyp.red.). Po stronie przeciwniczek opór stawiała jedynie jedna z gwiazd kubańskiej siatkówki – Regla Bell.

Ciekawe i bardzo zacięte spotkanie stoczyły zawodniczki Marichalu Teneryfa, które dość niespodziewanie rozstrzygnęły losy tego meczu w piątej partii. O zespole z Teneryfy można powiedzieć, że jest jednym z najbardziej nieprzewidywalnych zespołów w tym sezonie, bowiem w każdym ze spotkań na boisku pojawia się jedna z pozyskanych przed tym sezonem gwiazd. Tydzień temu do zwycięstwa zespół z Teneryfy poprowadziła Turczynka Neslihan Demir – zdobywczyni 28 punktów w ostatniej kolejce. Tym razem pierwsze skrzypce wiodła Amerykanka – Logan Tom, która w tym spotkaniu zanotowała na swoim koncie 25 punktów. Warto nadmienić, że zawodniczka ta rozegrała swoje pierwsze spotkanie, bowiem po kontuzji z nowym zespołem trenowała zaledwie tydzień. Dzielnie w tym dziele wspomagała ją pozyskana przed tym sezonem Kubanka Ana Ibis Fernandez.

Liga hiszpańska rozkręca się zatem z kolejki na kolejkę,a czołówka dość łatwo dystansuje się od reszty „peletonu”. Ogromne budżety klubowe i wzmocnienia w postaci zawodniczek światowego formatu zdecydowanie podniosły poziom ligi hiszpańskiej, która do tej pory zostawała w cieniu ligi włoskiej, ale na arenie międzynarodowej jej przedstawicielki mogą jeszcze sporo zwojować.

Zobacz także:

Wyniki i tabela ligi hiszpańskiej kobiet

źródło: SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Więcej artykułów z dnia :
2006-10-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved