Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Joanna Fielder: Na efekt testów musimy poczekać

Joanna Fielder: Na efekt testów musimy poczekać

W trakcie uroczystości oficjalnego podpisania kontraktu sponsorskiego pomiędzy SSK Calisią Kalisz a Nestle Polska S.A. obecna była Amerykanka Joanna Fielder przymierzana do kaliskiego klubu na pozycję środkowej. Oto treść rozmowy z zawodniczką.

Jak trafiłaś do Kalisza?

Joanna Fielder: Długa, długa podróż



Ale jak do tego doszło?

Mój narzeczony jest managerem. Pracował już wcześniej z Igorem Prielożnym w Wiedniu w drużynie Hot Volleys. Reprezentuje również Milę Spalovą oraz Terezę Matuszkowa – dwie Czeszki, które grają w Kaliszu. Nie grałam od sześciu miesięcy. Jednak zaproszono mnie na testy do Polski, więc jestem – zobaczymy, co z tego wyniknie.

Jak wyglądała Twoja dotychczasowa kariera?

Jak dotąd grałam już w kilku ligach europejskich. Spędziłam rok grając w Wiedniu w zespole Post Telecom, dwa lata we Francji w La Rochette oraz rok w Hiszpanii. Nie grałam w reprezentacji Stanów Zjednoczonych.

Twoim wzorem na parkiecie jest podobno polska zawodniczka Małgorzata Glinka, czy to prawda?

Gdy za pierwszym razem byłam w Europie byłam na meczu we Włoszech w Vicenzie gdzie miałam przyjemność zobaczyć grę Glinki. Po moich doświadczeniach w grach uniwersyteckich w Stanach Zjednoczonych był to dla mnie zupełnie inny styl. Poziom jej umiejętności wywarł na mnie ogromne wrażenie.

Co wiesz o Polsce i o polskiej siatkówce?

Niestety niewiele. Grając w Europie zauważyłam, że polskie drużyny grają w Lidze Mistrzyń. Jest również wiele polskich zawodniczek w klubach całej Europy. Wnioskuję z tego, że Polska posiada bogate tradycje siatkarskie oraz ligę na wysokim poziomie.

Dwa lata temu w Calisii grała Amerykanka Kathleen Olsovsky. Czy rozmawiałaś z nią o Kaliszu?

Niestety nie znam jej. Mniej więcej dwa miesiące temu dowiedziałam się, że Kathy grała w Polsce, ale nie miałyśmy okazji porozmawiać.

Grając w Hiszpanii w drużynie Visual Home Benidorm poznałaś Kremenę Trifonovą, która również grała w Kaliszu.

Chociaż Kremena grała z nami tylko pół sezonu, to pamiętam jej wspomnienia z Polski. Zdobyła z Waszą drużyna mistrzostwo Polski i bardzo mile wspominała ten sezon oraz całą polska ligę. Grałam także z Leylą Chihuan, która tez przecież była zawodniczką Calisii. Ona potwierdzała dobre opinie o polskiej lidze i kaliskim klubie.

Z jakimi oczekiwaniami przyjeżdżasz do Kalisza. Czy jest to miejsce gdzie chciałabyś zostać na najbliższy sezon?

Jestem tu dopiero od trzech dni. Polska jest położona bardzo daleko od mojego rodzinnego miejsca, jest tez miejscem bardzo odmiennym. Jednak spędziłam wiele czasu w Europie i jest to całkiem przyjemne miejsce. Wiem, że kaliska drużyna jest profesjonalnym teamem grającym dobra siatkówkę. Na efekt testów musimy jeszcze poczekać.

Autorem wywiadu jest Marcin Skowroński – SportoweFakty.pl

źródło: SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2006-10-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved