Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > „Mam nadzieję, że nie mówię tej reprezentacji żegnaj”

„Mam nadzieję, że nie mówię tej reprezentacji żegnaj”

Nie milkną echa dymisji szkoleniowca Serbii i Czarnogóry, Ljubomira Travicy. Powodem, jak przyznaje szkoleniowiec, są problemy osobiste. Strefa Siatkówki dowiedziała się, że chodzi o chorobę córki trenera. On sam zapowiada, że nie mówi tej kadrze definitywnie „żegnaj”.

Wierzcie mi, że w tej sytuacji to mnie jest najtrudniej. – przyznaje nie bez żalu Ljubomir Travica. – Z jednej strony rodzina a z drugiej wielkie wyzwanie, największe dla każdego trenera od czasu Igrzysk Olimpijskich. Zwłaszcza jeśli się wycofuję teraz, mając poczucie, że nasza kadra, zawodnicy, są pewni, że w Japonii mogą zdobyć medal. Jednak rodzina jest najważniejsza. To są problemy, które nie mogą się rozwiązać w krótkim czasie, a ja nie mogę być długo poza domem.

Prawdą jest, że kontrakt z serbskim związkiem miał wygasnąć po mistrzostwach świata. Niestety tam już się nie pojawię. Długo rozmawialiśmy w związku, przedstawiłem swoje problemy, myśleliśmy wszyscy nad tym jak to rozwiązać, ale nic mądrego nie wymyśliliśmy. Zobaczymy co będzie w przyszłości. Moje problemy nie są od wczoraj. Była już opcja żebym nie prowadził drużyny podczas Ligi Światowej.



W swojej trenerskiej karierze najbardziej żałuję, że nie zdobyliśmy medalu na mistrzostwach Europy w 2003 i podczas Igrzysk Olimpijskich w Atenach. Graliśmy wtedy naprawdę dobrze i byliśmy w bardzo dobrej kondycji zarówno fizycznej jak i psychicznej. Mam nadzieję, że nie mówię tej reprezentacji „żegnaj” a tylko do widzenia. Jeśli w przyszłości będę mógł jej jakoś pomoc to na pewno to zrobię.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Więcej artykułów z dnia :
2006-10-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved