Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Wygrana Wisły na inauguracje

Wygrana Wisły na inauguracje

fot. archiwum

Wisła Enion wygrała pierwszy mecz sezonu, w którym rywalem był zespół Sokoła Chorzów. Chyba nikt przed spotkaniem nie spodziewał się takiej dramaturgii.

Drużyna gości zaskoczyła wszystkich w pierwszym secie nie dając dojść do słowa wiślaczkom. W następnych podopieczne trenera Ryszarda Litwina zaczęły grać lepiej i wywalczyły, po ciężkim boju, cenne punkty.

 

Już przed rozpoczęciem spotkania można było zauważyć, że w wiślackiej siatkówce nastąpiły wielkie zmiany w ostatnich miesiącach. Kibice dopisali. Przybyli na mecz pełni nadziei, że po latach posuchy, siatkarska drużyna Wisły znów zabłyśnie. Pierwszy set popsuł nieco humory zebranym widzom. Sokół dominował, a Wisła wydawała się bezradna. Widać było olbrzymie zaangażowanie wśród Wiślaczek, ale również wielkie zdenerwowanie. Sokół wygrał 21:25.



Drugi set rozpoczął się podobnie. Drużyna gości z Chorzowa prezentowała bardzo dobrą siatkówkę. Grała bardzo ambitnie. W zespole Wisły robiło się nerwowo. Kibice zaczęli pytać się: -Co się z nimi stało? Doświadczenie i spokój wzięły górę. Bardzo dobre zagrywki Magdaleny Śliwy oraz Karoliny Surmy pozwoliły doprowadzenie do remisu, a w konsekwencji do zwycięstwa w secie. Koleje odsłony meczu wyglądały znacznie inaczej. Wisła dominowała. Grała swobodnie, efektownie, a co najważniejsze skutecznie. Kolejne sety wygrane zostały do 18. i 17. Kamień spadł z serca Wiślaczkom i trenerowi Litwinowi.

 

Mecz nie rozpoczął się po myśli Wisły, ale determinacja i wielkie zaangażowanie przechyliły szalę zwycięstwa na korzyść „Białej Gwiazdy”. Inauguracja sezonu przy Reymonta za nami. Mecz walki, stojący na wysokim poziomie. Obydwa zespoły stworzyły świetne widowisko. W sobotę Wisła możne znów dać chwile radości kibicom. Gościć będzie Politechnikę Częstochowa.

 

Wisła Enion Kraków- Sokół Chorzów 3:1

(21:25; 26:24; 25:18; 25:17)

 

Wisła: Śliwa, Piątek, Olszewska, Mróz, Sikora, Targosz(l)- Surma, Kolendowska, Przybyło, Żochowska, Barbaszewska, Grot

Sokół: Kaczmarek, Konsek, Fedorów, Starzyk, Wysocka, Biernatek, Settnik(l) – Furtak, Gołda

 

Magda Fedorów(Sokół): Do meczu podeszłyśmy skoncentrowane i nastawione na walkę, dzisiejsze widowisko mogło się podobać, moim zdaniem później zabrakło nam trochę pewności siebie i zaczęłyśmy popełniać proste błędy .

 

Agnieszka Starzyk(Sokół): Mecz stał na wysokim poziomie. Pierwszego seta zagrałyśmy rewelacyjnie i pewnie wygrałyśmy. Dobrą zagrywką odrzuciliśmy Wisłę od siatki. W drugim secie niestety minimalnie przegrałyśmy w końcówce. Później było gorzej z przyjęciem, co spowodowało niską skuteczność w ataku. Szkoda, że nie udało się przywieźć żadnego punktu. Gdybyśmy wygrały drugiego seta, pewnie wygrałybyśmy cały mecz. Moim zdaniem Wisła jest najpoważniejszym kandydatem do awansu.

 

Weronika Kaczmarek(Sokół): Nie jest łatwo mówić o porażkach…Od początku spotkanie przebiegało jak najbardziej pod nasze dyktando. Wygrany pierwszy set dodał nam wiatru w plecy i równie dobrze grałyśmy drugą odsłonę meczu, niestety jednak do czasu…Nie potrafiłyśmy wykorzystać przewagi i zaczęłyśmy oddawać punkty. W konsekwencji przegrałyśmy tego seta. Niestety do końca spotkania nie umiałyśmy przejąć inicjatywy, popełniałyśmy coraz więcej błędów. Szkoda, że to spotkanie tak się potoczyło, ale uważam, że w chwili obecnej to już historia i trzeba wyciągnąć wnioski przed kolejnym meczem. Ja mam tylko nadzieje, że ta porażka pomoże nam się bardziej zmobilizować do pracy…Przed nami długa liga i sporo spotkań, więc będziemy miały okazje wiele razy pokazać naszą siłę…

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2006-10-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved