Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Udana inauguracja II ligi w Szczecinie

Udana inauguracja II ligi w Szczecinie

Niezwykle udanie szczecińscy siatkarze zainaugurowali tegoroczny sezon przed własną publicznością. W szybkich trzech setach wygrali z Orłem Międzyrzecz. Mecz jednakże nie obył się i bez dramaturgii.

Pierwszy set rozpoczął się od wysokiego prowadzenia gospodarzy. Dzięki mocnym serwisom Tomasza Cichosza i przy jednoczesnym słabym odbiorze gości (szczególnie w wykonaniu Michała Jakubczaka) miejscowi wygrywali już 5:0. Skuteczne ataki Konrada Paśnika i Pawła Kolca oraz dwa asy serwisowe Emila Wysockiego dały dziewięciopunktową przewagę szczecińskim siatkarzom. Przyjezdnym nie pomogły czasy brane przez trenera Jerzego Zwierko i wprowadzenie na boisko Krzysztofa Kawczaka za Wojciecha Wesołowskiego. Wydawało się zatem, że przy stanie 20:13 mecz może zakończyć się tylko jednym rezultatem. Jednak goście umieli wykorzystać błędy po stronie szczecińskiej i wyprowadzić akcje dające im kolejne punkty. Tym sposobem doprowadzili do stanu 21:20 i 24:23. Trener Morza Bałtyk, Andrzej Winiarczyk, zmienił na przyjęciu Mateusza Syllę, wprowadzając na boisko Dawida Migdalskiego. Jednak pomimo nadrobienia dużej straty punktowej przez międzyrzeczan, set zakończył się mocnym atakiem z prawego skrzydła Pawła Kolca.

Początek partii drugiej był prawie analogiczny do pierwszej części meczu. Rozpoczął go atakując z prawego skrzydła Emil Wysocki. Następnie gospodarze prowadzili już 7:3 i 10:5. Przy stanie 11:8 w pole zagrywki po szczecińskiej stronie siatki wszedł Tomasz Cichosz i znowu goście seryjnie stracili punkty po nieudanych próbach odbioru serwisu, w efekcie czego przegrywali już 17:8. Tym razem jednak nie podjęli walki o wygraną i set zakończył się szybko wynikiem 25:18 po ataku z prawego skrzydła zdobywcy pierwszego punktu w secie drugim, Emila Wysockiego.



Pierwsze minuty trzeciej odsłony meczu był bardzo wyrównane. Z jednej strony siatki skuteczne ataki Emila Wysockiego, z drugiej Michała Pajora. Niestety przy stanie 8:6 dla szczecińskiej drużyny poważnej kontuzji doznał Łukasz Buczma, siatkarz drużyny przyjezdnej. W oczekiwaniu na karetkę pogotowia sędziowie spotkania wstrzymali mecz, by po ok. 20 minutach wznowić spotkanie. Za kontuzjowanego siatkarza na boisku pojawił się Wojciech Hernik. Po tej kilkunastominutowej przerwie zawodnicy gości zaczęli zdecydowanie lepiej grać, a samo spotkanie nagle się ożywiło. Szczecińscy siatkarze zaczęli popełniać proste błędy w ataku, a czas wzięty przez trenera Andrzeja Winiarczyka nie przyczynił się do polepszenia gry gospodarzy. Międzyrzeczanie wyszli na dwupunktowe prowadzenie, które udało im się utrzymać do stanu 19:21. Mocny punkt gospodarzy w dzisiejszym meczu, zagrywka, zagościł i po drugiej stronie siatki, a ujawnił się szczególnie, gdy w polu zagrywki stał Grzegorz Pająka. Ten element gry nie zawiódł jednak i samych szczecinian i to w końcówce spotkania. Tym razem przyjezdnych zaskoczył serwisem Rafał Kordaś, który parę minut wcześniej zmienił na boisku Konrada Paśnika. Po autowym ataku Grzegorza Pająk, szczecinianie wyrównali po 21. Po ataku z drugiej linii Pawła Kolca siatkarze Morze Bałtyk Szczecin mieli w górze piłkę meczową, której nie udało im się wykorzystać. Po chwili jednak znowu Paweł Kolec zaatakował zza trzeciego metra i tym samym zakończył mecz.

Rewalskie Morze Bałtyk Szczecin – MOW Orzeł Międzyrzecz 3:0 (25:23, 25:18, 25:23)

Składy zespołów:

Morze Bałtyk Szczecin: T. Cichosz, Wysocki, Paśnik, Kordaś, Sylla, Kolec, Ł. Cichosz (libero) oraz kordaś, Migdalski

MOW Orzeł Międzyrzecz: Pająk, Pajor, Janas, Jakubczak, Wesołowski, Buczma, Kabziński (libero) oraz Kawczak, Hernik

Zobacz również:

Wyniki 3. kolejki oraz tabela gr. 1 II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-10-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved