Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: AZS Częstochowa lepszy od Politechniki Warszawa

PP: AZS Częstochowa lepszy od Politechniki Warszawa

Wkręt-Met Domex pokonał po zaciętym pięciosetowym spotkaniu "Inżynierów" z Warszawy 3:2. Jutro o 18:30 w hali "Koło" w Warszawie drugie spotkanie obu zespołów.

Oba zespoły spotkały się po raz pierwszy w tym sezonie podczas Memoriału im. prof. Witolda Wawrzyczka w Olsztynie. Wtedy po zaciętym meczu granym do dwóch wygranych setów, górą byli częstochowianie, którzy pokonali podopiecznych Krzysztofa Felczaka 2:1. W dzisiejszym meczu, kibice zgromadzeni w hali „Koło” w Warszawie mogli spodziewać się podobnych emocji.

Pierwszy set do stanu 14:14 toczył z lekką przewagą Politechniki. Częstochowianie nie potrafili poradzić sobie z atomowymi serwisami Marka Siebecka, który w całym meczy zdobył siedem punktów z zagrywki. Przy stanie 20:20 potrójny blok ominął kapitan przyjezdnych Krzysztof Gierczyński, chwilę później w ataku pomylił się Marcin Malicki i przy dwupunktowym prowadzeniu gości Krzysztof Felczak zdecydował się po raz pierwszy w tym meczu wziąć czas. Po przerwie dzięki atakom Siebecka i Malickiego „Inżynierowie” doszli podopiecznych Arie Brokking`a przy stanie 24:24, jednak końcówka należała do gości, którzy wygrali tego seta do 27:25.



Ogromne napięcie do ostatniej piłki było także w drugim secie. Nadal reki na linii dziewięciu metrów nie zwalniał Mark Siebeck. Po drugiej stronie siatki niezwykle skuteczni byli częstochowscy przyjmujący – Gierczyński i Salomon oraz atakujący Brook Billings. Druga partia zakończyła się zwycięstwem „stołecznych” 25:23.

Trzecia partia od początku toczyła się pod dyktando miejscowych. Przy stanie 20:13 dla Politechniki w pogoń za uciekającym przeciwnikiem ruszyli siatkarze spod Jasnej Góry, dochodząc podopiecznych Krzysztofa Felczaka na 24:24, a po bloku Szczerbaniuka i Gierczynskiego na Siebecku, wyszli na prowadzenie 27:26. Przy stanie 28:27 dla Częstochowy, jak się później okazało ostatnią piłkę seta w aut posłał Wojciech Jurkiewicz.

Warszawiacy nie załamali się po pechowo przegranej trzeciej partii. W czwartej odsłonie meczu tak jak poprzednie prowadzonej na przewagi Politechnika wygrała 25:23 doprowadzając do „seta prawdy. W tie-breaku miejscowi osiągnęli lekką przewagę. Przy stanie 7:6 dla Politechniki trzy punktu z rzędu zdobyli goście, wysuwając się na prowadzenie 9:7. Dwupunktową przewagę szybko zniwelował Marcin Malicki i Wojciech Jurkiewicz. Ten pierwszy skutecznie zaatakował z prawego skrzydła, z kolei Jurkiewicz zatrzymał na siatce Gierzyńskiego i było już 10:10. Kolejne trzy akcje należały do Krzysztofa Gierczyńskiego, którego śmiało można nazwać bohaterem tego spotkania. Popularny „Gierek” najpierw zdobył punkt ze skrzydła, następnie zatrzymał w bloku Malickiego i Jurkiewicza, by rozstrzygnąć tę partię na swoją korzyść wynikiem 15:11 a cały mecz – 3:2

AZS Politechnika Warszawa – AZS Częstochowa 3:2

(25:27,25:23, 27:29, 25:23, 11:15)

Składy:

AZS Politechnika: Kowalczyk, Chudik, Jurkiewicz, Siebeck, Szulc, Malicki oraz Maciejewicz (l), Drzyzga, Łomacz

AZS Częstochowa: Gawryszewski, Gierczyński, Woicki, Salomon, Billings, Eatherton oraz Gacek (l), Patucha, Stelmach, Szczerbaniuk

Zobacz również:

Puchar Polski mężczyzn – wyniki grupy 2

źródło: Strefa Siatkówki

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Więcej artykułów z dnia :
2006-10-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved