Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Papke: Będziemy walczyć na boisku

Paweł Papke: Będziemy walczyć na boisku

Osłabiony brakiem kadrowiczów PZU AZS Olsztyn rozpoczął przygotowania do nowego sezonu. O celach jak i problemach zespołu Strefa Siatkówki rozmawiała z jednym z filarów akademików z Olsztyna - Pawłem Papke.

Tomek Tadrała: Zdobyliście pierwsze miejsce w Memoriale im. Zdzisława Ambroziaka. Zwycięstwo cieszy, jednak powodem do zadowolenia jest styl gry, jaki prezentujecie na początku okresu przygotowawczego.

Paweł Papke: Sami jesteśmy zaskoczeni, że ten turniej tak dobrze się dla nas ułożył. Jesteśmy bardzo zadowoleni z własnej gry, z woli i serca walki. Mimo bardzo ciężkich treningów, jakie aktualnie przechodzimy, nasza gra była bardzo dobra, a kibice mogli zobaczyć w większości naprawdę dobrą siatkówkę. Do Warszawy przyjechały dobre zespoły, które zagrały ze sobą naprawdę bardzo zacięte i ciekawe spotkania. Cieszymy się bardzo, że udało się wygrać ten turniej, co prawda w sobotę przegraliśmy z Resovią 3:2 ale w ostatecznym rozrachunku wygraliśmy. Teraz rozpoczynamy cykl przygotowawczy, także zdążymy jeszcze nagrać się przed rozgrywkami ligowymi.



Twoja forma także jest wysoka, znalazło to odzwierciedlenie w nagrodzie na najlepszego atakującego turnieju.

Paweł Papke: W siatkówce nagrody indywidualne naprawdę nie są ważne. Siatkówka jest grą zespołową, gdzie dwóch, trzech zawodników podczas akcji musi mieć kontakt. Dużo zależy od kolegów na boisku. Nigdy nie przywiązywałem uwagi do tego typu nagród. Jest to bardzo miły dodatek do zwycięstwa naszej drużyny.

W Waszej drużynie pojawiło się kilka nowych twarzy…

Paweł Papke: Mamy w drużynie bardzo dobrych zawodników. Richard to jeden z najlepszych libero na świecie i o tym każdy wie. Nie trzeba reklamować tego zawodnika. Sinan Cem Tanik to także bardzo dobry zawodnik, który z pewnością bardzo pomoże naszej drużynie. Obaj (Richard Lambourne i Sinan Cem Tanik – przyp. red.) są bardzo doświadczonymi i ogranymi siatkarzami. W naszej drużynie odgrywać będą z pewnością wiodącą rolę.

W tym sezonie pojawił się w zespole Ireneusz Mazur. Ten trener wprowadził wiele ożywienia do Waszej gry.

Paweł Papke: Trener Mazur został ściągnięty do Olsztyna po to, aby zdobyć mistrzostwo Polski. Mam nadzieje, że w końcu uda się nam zdobyć ten tytuł. Cel został postawiony, teraz przygotowujemy się by zdobyć mistrzostwo Polski. Na szczęście wszyscy chłopcy, którzy trenują z zespołem są zdrowi i mogą trenować na pełnych obrotach.

Czy brak kadrowiczów bardzo odbije się na Waszych przygotowaniach do sezonu?

Paweł Papke: Już się odbija… Pozostałe trzy, cztery kluby, w których także brakuje kadrowiczów mają podobny problem. Nie jesteśmy wyjątkiem w tym aspekcie i musimy sobie z tym poradzić. W tej chwili może nam pomóc Marcin Możdżonek na środku siatki, jeśli Marcin pojedzie na kadrę ze środkowych zostanie nam tylko Patryk Czarnowski. Na chwilę obecną nie mamy pomysłu, co z tym fantem zrobić, brakuje nam jednego środkowego. Trener Lozano wywalczył sobie bardzo długi okres przygotowawczy – bardzo dobrze, my bez naszych kadrowiczów będziemy musieli sobie z tym problemem radzili. Mamy zapewniony finał w Pucharze Polski, także w najbliższych meczach będziemy grali bezstresowo. Nie zawsze uda nam się wygrać, jednak będziemy walczyć na boisku.

Czyli najbliższe mecze w Pucharze Polski odpuszczacie…

Paweł Papke: W sobotę będą z nami jeszcze Marcin Możdżonek i Richard Lambourne, którzy na tydzień pojadą na zgrupowania kadry. W drużynie brakuje Wojtka Grzyba, Pawła Zagumnego i Michała Bąkiewicza. Będziemy się starali „załatać” te dziury. Na libero prawdopodobnie zagra Paweł Kuciński, na środku może wystąpi jakiś młody chłopak z drugiego zespołu lub nasz wysoki atakujący Marcin Lubiejewski.

źródło: Strefa Siatkówki

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2006-10-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved