Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > W Azerbejdżanie rozczarowani po Grand Prix

W Azerbejdżanie rozczarowani po Grand Prix

To było Grand Prix rozczarowań. Taki jest ton komentarzy prasy w Azerbejdżanie po turnieju kwalifikacyjnym w Warnie. Do takiego nastroju w znacznym stopniu przyczyniły się polskie siatkarki, które w decydującym meczu wygrały 3:1 i wyeliminowały reprezentację tego kraju.

Podopieczne Faiga Garajewa nie trafiły do czołowej czwórki. Miały dwie szanse. Najpierw w spotkaniu grupowym z Holandią przegrały 1:3. Potem przyszła porażka z drużyną Ireneusza Kłosa. Polska była zdecydowanie lepsza, podkreślają komentatorzy siatkarscy w tym kraju. Mistrzynie Europy, choć grały w mocno osłabionym składzie, zaprezentowały znacznie bardziej dojrzałą siatkówkę.

Przed rokiem siatkarki Azerbejdżanu zdobyły awans przed własną publicznością. Wówczas kwalifikowały się trzy drużyny. Włoski jako gospodynie finałów miały awans w kieszeni.



Główną przyczyną porażek azerskich siatkarek była niestabilna gra weteranek reprezentacji, które już nie potrafią tak jak w ostatnich latach. Jelena Szabowta oraz Inessa Gorchmaz mogą prezentować grę na wysokim poziomie tylko momentami. W miarę upływu czasu jest im coraz trudniej ciągnąć reprezentację. Do roli, jakby to brutalnie nie zabrzmiało, maszyn pociągowych już się nie nadają. Nie te lata, nie te siły, nie ta kondycja.

Azerscy obserwatorzy podkreślają, że jest jeszcze czas, żeby w zespole dużo poprawić przed mistrzostwami świata. Kibice Natalii Mammadowej i jej koleżanek liczą, że w Japonii będzie znacznie lepie.

źródło: lsk.net.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Więcej artykułów z dnia :
2006-10-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved