Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Groźny Płomień Sosnowiec

Groźny Płomień Sosnowiec

Nadchodzący sezon będzie wyznacznikiem możliwości sosnowieckiego klubu. Po spadku z PLS w drużynie nastąpiło sporo zmian, głównie natury organizacyjnej. Zmieniła się nazwa, właściciel, prezes. W klubie wszystkim marzy się powrót w szeregi najlepszych.

Pierwszą, i zarazem jedną z najistotniejszych zmian była zmiana na fotelu prezesa. Ryszarda Grendę zastąpił Paweł Kaczmarczyk, który do tej pory zajmował się public relations. Grenda natomiast został dyrektorem do spraw finansów. Warto przypomnieć, że to właśnie Ryszard Grenda wyciągnął klub z poważnych tarapatów finansowych i w dużej mierze przyczynił się do tego, że sosnowiecka siatkówka dalej istnieje.

Dużo mówiło się o zmianach kadrowych klubu, jednak to najprawdopodobniej media rozdmuchały tak te informacje. Do klubu doszedł Łukasz Jurkojć – młody rozgrywający, który miał za sobą występy w Jokerze Piła. Był zmiennikiem Sławomira Gerymskiego, który zakończył karierę po sezonie 2005/06. Jego zmiennikiem będzie Robert Kiwior, który występował w Sosnowcu w zeszłym roku.



Na pozycji atakującego nie zaszły żadne zmiany. O miejsce w podstawowym składzie będą rywalizowali: Marcin Grygiel, który spędził wiele lat na parkietach PLS-u i młody Tomasz Tomczyk, który ma za sobą występy w kadrze B i jak mówią znawcy przed sobą świetlaną przyszłość. O tym, kto będzie grał w ,,6″ zadecyduje trener Zawieracz, który zastąpił na stanowisku Radosława Panasa, ten z kolei będzie asystentem trenera Arriego Cornelisa Brokkinga w AZS Częstochowa.

Ciekawie sytuacja przedstawia się na przyjęciu. Po 2 latach przerwy na pozycję lewoskrzydłowego wraca legenda sosnowieckiej siatkówki – Rafał Legień, który ostatnie 2 lata grał jako libero. Ponadto na przyjęciu zobaczymy Jakuba Łomacza, który miał oferty z innych klubów, m.in. z AZS Nysa, jednak zawodnik postanowił pomóc reszcie zespołu w awansie do PLS. Jako trzeci przyjmujący w barwach Płomienia będzie występował Dominik Kwapisiewicz, który zeszły sezon grał w 2 lidze greckiej, w zespole Aristotelis Skydra.

Na pozycji środkowego bloku został komplet zawodników, którzy reprezentowali barwy sosnowieckiego teamu w zeszłym sezonie, a są to: Marcin Kudłacik, Grzegorz Kosok, który podobnie jak Tomek Tomczyk ma za sobą występy w kadrze B, oraz Darek Szulik, który również miał ofertę przejścia do AZS-u Nysa.

Na libero w nadchodzącym sezonie będzie występował Adrian Stańczak, wychowanek Metro Warszawa.

W Sosnowcu nie obyło się bez transferów w drugą stronę. W zespole Płomienia nie zobaczymy już Mariusza Syguły, który wielokrotnie był obiektem drwin kibiców z Sosnowca. Syguła wybrał ofertę Jokera Piła. Michal Żuk będzie w nadchodzącym sezonie reprezentował barwy AZS Częstochowa, a Damian Parkitny Bzury Ozorków.

Płomień Sosnowiec grał w kilku turniejach przygotowawczych, m.in wygrał Memoriał Tragicznie Zmarłych Siatkarzy, który odbył się w Świdniku. Sosnowiecki zespół pokonał tam m.in.: gospodarza turnieju – Avię, Energetyka Jaworzno, oraz Skrę II Bełchatów. Był to zarazem rewanż sosnowiczan za porażkę w 2 rundzie Pucharu Polski. Wytłumaczeniem tej porażki jest jednak fakt, że Płomień dopadła plaga kontuzji przed tym meczem. Rafał Legień skręcił nogę, Darka Szulika bolał mięsień, a wcześniej przeziębieni byli Jakub Łomacz i Grzegorz Kosok. Doszło do tak kuriozalnej sytuacji, że Łukasz Jurkojć, nominalny rozgrywający, zagrał na przyjęciu, zaś Marcin Grygiel, którego specjalnością jest atak, został środkowym.

Jak wiadomo spadkowicze zazwyczaj są silni. Tak jest też w przypadku Płomienia Sosnowiec. Jest to zespół młody, ale posiadający w swoich szeregach zawodników doswiadczonych. Sosnowiczanie są jednym z kilku zespołów, które będą się biły o awans do PLS.

źródło: SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-10-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved