Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Ryszard Bosek: Zdzisiek nauczył mnie grać w siatkówkę

Ryszard Bosek: Zdzisiek nauczył mnie grać w siatkówkę

Jastrzębski Węgiel zajął trzecie miejsce podczas I memoriału Zdzisława Ambroziaka. O komentarz odnośnie gry zawodników, samego turnieju a także planowanych transferach w drużynie specjalnie dla Strefy Siatkówki poprosiliśmy trenera wicemistrza Polski, Ryszarda Boska.

Anna Więcek: Czy pana również zaskoczyła przegrana w pierwszym meczu memoriału?

Ryszard Bosek: Nie, w pierwszym meczu nie zagraliśmy tak jak chcieliśmy. Resovia grała naprawdę dobrze i nas trochę „wypunktowali”, ale my właściwie teraz zgrywamy się z naszym nowym wystawiaczem. Poza tym mamy przecież kadrowiczów, którzy przecież nie trenują z nami, także te mecze są nam potrzebne żeby się zgrać. Są dla nas jednak bardzo ważne, bo mamy szansę zagrać prawie całym zespołem. Nie zagraliśmy dobrze szczególnie w przyjęciu, dla mnie to nie jest dziwne, bo akurat teraz tego elementu nie trenujemy, więc jeśli po drugiej stronie zespół, który mocno serwuje to na pewno będziemy mieli kłopoty.



Z Politechniką gra wyglądała zdecydowanie lepiej.

Tak, w drugim meczu już wszyscy grali lepiej. Widocznie ta ranna rozgrzewka była potrzebna, ale wynikało to również z tego, że drugie spotkanie rozpoczęliśmy z Jakubem Bednarukiem, z którym chłopaki są zgrani, był przecież pierwszym rozgrywającym w zeszłym sezonie. Bułgarski wystawiacz jest zawodnikiem wysokiej klasy, musimy tylko mieć czas, aby się do niego przyzwyczaić. Generalnie ja jestem zadowolony, ponieważ pograliśmy trochę a to zawsze jest przydatne.

Ta porażka z Resovią nie napawa optymistycznie przed meczami pucharu Polski.

My nie mamy takich problemów. Staramy się grać i zgrać to wszystko. Jesteśmy na innym etapie przygotowań. Grają u nas młodzi zawodnicy, ponieważ nasi podstawowi zawodnicy się leczą. Na pewno Resovia ma teraz przewagę nad nami i ogrania, ale również dlatego, że nie mamy w zespole wszystkich graczy. W rozgrywkach pucharu Polski na pewno nie zagra Dawid Murek. Do ligi jeszcze daleko.

Na którego rozgrywającego zamierza pan postawić?

Postawię na obydwu wystawiaczy. Niki musi się powoli przyzwyczajać a zawodnicy do niego. Ale mam ten wybór, że jeśli jeden gra gorzej to przeważnie drugi gra lepiej i mogę sobie pozwolić na dokonywanie zmian.

Jak wygląda sprawa transferu Juantoreny?

Nic o jego transferze nie wiem. Oczywiście gdyby się udało Juantorenę do nas sprowadzić, skakałbym z radości ponieważ to klasowy zawodnik, ale jeśli chodzi o bezpośrednie sprawy załatwiania to nic o tym nie wiem.

A którego, Konstantinova czy Juantorenę, pan by wolał mieć w drużynie?

Trudno powiedzieć, myślę, że jednego z nich warto by mieć. Obydwaj to wysokiej klasy zawodnicy. Na dzień dzisiejszy nie wiem którego się uda załatwić. Czy jeden czy drugi to dla mnie wszystko jedno ponieważ obydwaj nam się przydadzą.

Na koniec zapytam o pana wspomnienia związane ze Zdzisławem Ambroziakiem?

Ze Zdziśkiem Ambroziakiem znaliśmy się wiele lat, graliśmy razem. Ja zawsze pochwalam takie idee i gdy tylko mam możliwość staram się przyjeżdżać i w nich uczestniczyć. Mam tyle wspomnień ze Zdziśkiem, że mógłbym opowiadać godzinami. Praktycznie on uczył mnie grać w siatkówkę. Gdy ja przyszedłem do AWF-u, on był już doświadczonym zawodnikiem. Potem graliśmy razem w reprezentacji, później gdy zostałem trenerem kadry był bardzo często przy nas, także ja go trochę traktuję jak starszego brata i tak zawsze go będę traktował. Takiego wspaniałego człowieka, inteligentnego, wygadanego, z takim szerokim widzeniem nie tylko siatkówki, ale i całego świata, myślę że będziemy musieli w siatkówce poczekać na następną taką osobowość.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie

Więcej artykułów z dnia :
2006-10-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved