Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Resovia przed Memoriałem Ambroziaka

Resovia przed Memoriałem Ambroziaka

Już w najbliższą sobotę i niedzielę rzeszowscy siatkarze wystąpią w Warszawie w I Memoriale im. Zdzisława Ambroziaka. Oprócz nich zagrają także zespoły miejscowego AZS-u Politechniki, PZU AZS-u Olsztyn oraz Jastrzębskiego Węgla.

Wszystkie cztery drużyny awizują na tę imprezę przyjazd w najmocniejszym składzie, wraz z reprezentantami kraju, którzy od trenera kadry Raula Lozano dostają wolne. Wśród resoviaków nie zabraknie więc Grzegorza Pilarza i Łukasza Perłowskiego, którzy do tej pory nie mieli wiele sposobności do przygotowywania się z kolegami z drużyny. – Obaj będą czekać na nas dziś w Warszawie – mówi trener Resovii Jan Such. – My wyjeżdżamy o godz. 12, zaraz po treningu – dodaje. Oprócz reprezentantów na Resovię mają w Warszawie także czekać nowe stroje firmy Ivett, w których rzeszowianie będą występować w przyszłym sezonie. – Na wszelki wypadek bierzemy stare stroje z Rzeszowa – asekuruje się trener Such.

Bez Kubicy



W warszawskim turnieju resoviacy zagrają bez swojego nominalnego libero Dusana Kubicy, który narzeka na uraz kolana. – W każdym spotkaniu na tej pozycji zagra inny zawodnik. W pierwszym meczu będzie to Kwaśnicka, w drugim Łuka, zaś w trzecim Gradowski – wyjaśnia rzeszowski szkoleniowiec. – Dusan zostaje w Rzeszowie, by brać zabiegi. Być może pozwoli mu to wystąpić już w pierwszych meczach Pucharu Polski – dodaje.

Rotacja w szóstce

Mimo braku treningów z kolegami z zespołu dwójka kadrowiczów ma od razu wejść do pierwszej szóstki. – Nie będzie czasu potrenować razem, ale rozmawiałem już z Grześkiem, że gramy systemem z tamtego roku. Nie powinno być więc problemów – tłumaczy Such. – Za to w kolejnym tygodniu będziemy mogli pracować już nad ustawieniami w szóstce, bowiem reprezentanci będą trenować z nami – dodaje. W trakcie warszawskiego turnieju „żelaznej szóstki” jednak nie będzie. – Każdy, kto jedzie, będzie miał okazję zagrać. Także Tomek Kusior. Ustawienie, szczególnie na przyjęciu, zależeć będzie oczywiście od tego, który z zawodników będzie w danym meczu libero – stwierdza Such.

Nie będzie rewelacji

Faworytem turnieju będą zapewne zeszłoroczni medaliści: Jastrzębski Węgiel i PZU AZS Olsztyn. Dla trenera Sucha nie wynik będzie jednak najważniejszy. – Będę się cieszył, jeśli nawet przegramy trzy mecze, ale w każdym będziemy walczyć. Te spotkania pokażą nam, na jakim etapie jesteśmy i nad czym musimy popracować – mówi szkoleniowiec. – Na pewno nie mogę oczekiwać od zawodników rewelacji, bo przecież niedawno wróciliśmy z gór – dodaje.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie

Więcej artykułów z dnia :
2006-09-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved