Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Gra w ciemno Skry Bełchatów

Gra w ciemno Skry Bełchatów

Nowa hala, pierwszy w historii klubu zagraniczny trener i przemeblowany skład. BOT Skra Bełchatów startuje do rozgrywek Ligi Mistrzów nie do końca pewna swoich możliwości.

To będzie trochę gra w ciemno – mówi przed pierwszym meczem BOT Skry Bełchatów w Lidze Mistrzów z Olympiakosem Pireus libero mistrzów Polski Krzysztof Ignaczak. – Zespół zupełnie zmienił oblicze, mamy nowego trenera, a w komplecie trenowaliśmy tylko przez dwa tygodnie. Do końca nie znamy swoich możliwości, mimo to jesteśmy optymistami.

Zawodnicy, którzy dołączyli do zespołu (Bułgar Ewgienij Iwanow, Kanadyjczyk Dan Lewis i Fin Janne Heikkinen) to nie są jakieś ogórki, ale doświadczeni gracze, którzy przyjechali do Bełchatowa zarobić na chleb. Zrobią wszystko, żeby nie zawieść pracodawcy.



Potrzebujemy jednak trochę czasu na ułożenie wszystkich klocków – przekonuje Ignaczak, jeden z trzech reprezentantów Polski, którzy treningi ze Skrą zaczęli z dużym opóźnieniem. Wcześniej pod okiem Raula Lozano szlifowali formę w Spale, czekając na efekt negocjacji pomiędzy trenerem kadry i działaczami Skry.

Przegląd Sportowy o przedmeczową opinię poprosił Dawida Murka, który przez cztery lata grał w greckiej lidze. – Olympiakos nie jest tak mocnym zespołem jak w poprzednim sezonie. Z klubu odeszło kilku dobrych zawodników na czele z Wenezuelczykiem Ernando Gomezem, a nie wiadomo jak wprowadzą się nowi gracze – powiedział Murek.

Największym atutem Olympiakosu są skrzydłowi Christofidelis, Elgueta i Giourdas. Ale ten ostatni powoli chyba będzie kończyć karierę. Roumeliotis ma bardzo mocny atak, ale nie wiem, czy Bojović nie wygryzie go ze składu. Chyba nie po to kupowali młodego Serba, żeby siedział na ławce. Na pewno dużo cięższy będzie dla Skry mecz wyjazdowy, bo kibice Olympiakosu są fanatyczni. Bardzo hałasują i rzucają na boisko różne przedmioty. Grając w Pireusie w barwach Panathinaikosu kilka razy musiałem salwować się ucieczką z parkietu. Ale oni tak rozrabiają tylko na meczach z lokalnym rywalem. Liga Mistrzów mniej ich interesuje – dodał reprezentant Polski.

źródło: sports.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2006-09-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved