Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Eliminacje GP: Kolejna porażka Polek

Eliminacje GP: Kolejna porażka Polek

Podczas rozgrywanych w Warnie eliminacji do Grand Prix 2007, polskie siatkarki przegrały z Azerbejdżanem. Po dwóch przegranych meczach mają na koncie tylko dwa punkty.

Niewielka ilość uzbieranych punktów powoduje, że szanse na awans Polek maleją. Po dwóch przegranych meczach „złotka” zajmuja trzecie miejsce w tabeli. Dzisiaj w grupie A grają jeszcze Holandia z Bułgarią.



Dziewczyny, zdenerwujmy się na siebie i grajmy! – krzyknęła w pewnym momencie podczas przerwy Joanna Mirek. W pustej hali w Warnie jej okrzyk był dobrze słyszalny i pomógł! Dzięki tej mobilizacji Polki wygrały trzeciego seta. Potem było już znacznie gorzej.

Trener Ireneusz Kłos tym razem ustawił na przekątnej Anne Podolec w miejsce bardzo uniwersalnej Natalii Bamber, która kiepsko zagrała z Holandią. Poszukiwanie zawodniczki na prawe skrzydło jest obecnie głównym zmartwieniem trenera. Rozważa on nawet przestawienie na te pozycję Katarzyny Skowrońskiej, która z powodu kontuzji stopy nie gra w Warnie.

Polki, tak jak z Holandią, zatrzymywały rywalki blokiem, który był na początku meczu ich najmocniejszą stroną. Nieco mniej skuteczna była Milena Rosner, która mocno odczuła skutki meczu z Holenderkami. Jednakże w kolejnych setach to znów ona chwilami samotnie toczyła bój z Azerkami.

Największym zagrożeniem dla Polski była azerska liderka Natalia Mammadowa, która atakowała niemal z każdej pozycji i bardzo skutecznie. Azerbejdżan udanie stosował charakterystyczny dla kobiecej siatkówki atak z obiegnięcia, który nam zupełnie nie wychodził. Naszą z kolei najmocniejszą bronią była – poza blokiem – kombinacja. Do tego dochodziły fatalne błędy Azerbejdżanu w serwisie.

Niestety historia lubi się powtarzać. Dziś, podobnie jak wczoraj, przegraliśmy w tie breaku i właściwie główną przyczynę dzisiejszej porażki upatruję w tym, że niestety dziewczyny nie realizują taktyki przedmeczowej – skomentował spotkanie z Azerkami trener Ireneusz Kłos. – Zły serwis, na świetnie przyjmującą libero Azerbejdżanu, zbyt późny blok to podstawowe błędy w dzisiejszym meczu. Dodatkowo dziewczyny nie wytrzymują pięciosetowych spotkań również fizycznie. Głównie Mirek i Rosner, które grają bardzo dużo, a nie mam dla nich zmienniczek. Jutro musimy wygrać, by jeszcze liczyć się w tym turnieju, jeśli przegramy z Bułgarią możemy się pakować i wracać do kraju – dodał trener Kłos.

Polki zagrają w czwartek z Bułgarią (19:30).

Polska – Azerbejdżan 2:3 (25:23, 20:25, 25:22, 16:25, 7:15)

Polki zagrały w składzie:

Agata Mróz, Sylwia Pycia, Katarzyna Skorupa, Anna Podolec, Joanna Mirek, Milena Rosner oraz Mariola Zenik (libero).

Na zmiany wchodziły: Izabela Bełcik, Karolina Wiśniewska, Dorota Ściurka, Izabela Zebrowska.

Azerbejdżan:

Gulijewa, Szabowta, Parchomienko, Mammadowa, Mammadiarowa, Korkmaz, Korotenko (libero), Kawalenka, Jarmammadowa

źródło: gazeta.pl, inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2006-09-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved