Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > AZS Opole pokonał Delic Pol Częstochowa

AZS Opole pokonał Delic Pol Częstochowa

Po ostatniej akcji sobotniego meczu i zwycięstwie nad Delic Polem Częstochowa w zespole AZS-u zapanowała taka euforia, jakby awansował do I ligi.

Kiedy Maciej Kęsicki mocno zaserwował, a po złym przyjęciu piłka poszybowała na aut, nowy środkowy akademików utonął w objęciach kolegów, a w hali zapanował szał radości. AZS wygrał ostatecznie tie-breka 18:16 i cały mecz 3:2.

Jestem bardzo szczęśliwy, że tak udało mi się zadebiutować w Opolu. Jest tu świetna atmosfera i chłopaki pomogli mi się zaaklimatyzować. Mam nadzieję, że będziemy grać jeszcze lepiej – powiedział Kęsicki.



Trener Zbigniew Rektor rozdawał po meczu podopiecznym przyjazne kopniaki, w podziękowaniu za stres, jaki musiał przeżywać. A ten był ogromny, bo decydującą partię gospodarze zaczęli źle, a potem przegrywali 8:12 i wydawało się, że zwycięstwo nie jest już możliwe. A jednak udało się. Akademicy odrabiali punkt po punkcie, wreszcie na zagrywkę wszedł Piotr Migdał i po jego asie serwisowym AZS objął prowadzenie 13:12.

Trener Rektor nie mógł usiedzieć spokojnie na swoim krześle. – Wziąłem na siebie całą odpowiedzialność za kierowanie drużyną i przed każdą akcją podpowiadałem, co chłopcy mają grać. Dzisiaj to my sami wygraliśmy mecz, nikt nam go nie oddał, i to cieszy najbardziej – mówił szczęśliwy szkoleniowiec.

Dla niego to zwycięstwo miało szczególny wymiar, bo ograł swojego dobrego znajomego, byłego selekcjonera reprezentacji Polski Stanisława Gościniaka. Ten ostatni prowadził kadrę na ostatnich igrzyskach olimpijskich w Atenach, a teraz pracuje w II lidze. – Gospodarze wygrali, bo wykazali więcej determinacji – skwitował Gościniak.

Tak było choćby w trzecim secie, kiedy AZS przegrywał już 20:23, a wygrał na przewagi 28:26. Do zwycięstwa opolan poprowadził Marek Wendykier, który był najlepszy na boisku. – Dobrze, że udało nam się wygrać, bo dobry początek ligi jest bardzo ważny. Teraz może będzie łatwiej. Kończyliśmy dzisiaj dużo piłek, czego w zeszłym sezonie brakowało. Szczególnie dobrze spisywał się nasz nowy atakujący Krystian Bobko – podsumował Wendykier.

W drużynie Delic Polu Norwid jednym z najlepszych graczy był Allassane Guindo, wychowanek opolskiego MOS-u.

AZS PO Opole – Delic Pol Norwid Częstochowa 3:2

(25:23; 17:25, 28:26; 19:25; 18:16)

Zobacz również:

Wyniki i tabela gr. 2 II ligi mężczyzn

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-09-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved