Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Chyba już wszystko wyjaśnione

Chyba już wszystko wyjaśnione

Mistrzostwa świata coraz bliżej a w reprezentacji siatkarzy kłopotów zamiast ubywać, ciągle przybywa. Wszystkie okoliczności postawiły w bardzo trudnej sytuacji trenera polskiej reprezentacji, Raula Lozano.

W piątek po południu zgrupowanie reprezentacji siatkarzy w Spale opuścili Mariusz Wlazły, Piotr Gruszka i Krzysztof Ignaczak, którzy wraz ze swoim klubem BOT Skra Bełchatów przygotowywać się będą do meczów w Lidze Mistrzów.

Wspólnie z drużyną nie mogą także trenować, grający we Włoszech Sebastian Świderski i Michał Winiarski. Z powodów zdrowotnych z gry w kadrze w obecnym sezonie zrezygnował Dawid Murek. Wszystkie te okoliczności postawiły w bardzo trudnej sytuacji trenera polskiej reprezentacji, Raula Lozano.



W sytuacji, kiedy nie ma z nami zawodników trenujących we Włoszech, na jakiś czas tracimy zawodników z Bełchatowa, przy jednoczesnej rezygnacji Dawida Murka, znaleźliśmy się w bardzo trudnej sytuacji – mówi Raul Lozano. – Brakuje nam przyjmujących i nie bardzo jesteśmy w stanie prowadzić normalnych zajęć. Chcielibyśmy mieć minimalną ilość zawodników niezbędnych do przeprowadzenia cyklu przygotowawczego do mistrzostw świata. W pierwszej kolejności rozmawiałem z Krzysztofem Felczakiem – trenerem kadry B, aby powołać trzech przyjmujących, którzy grali w kadrze B. Ale Adrian Patucha ma problemy zdrowotne, a pozostali poszli grać do serii B, która zaczyna normalne rozgrywki i nie bardzo jest możliwość wykorzystania ich w reprezentacji. W tej sytuacji zgłosiłem się do trenera kadry juniorów – Zdzisława Gogola. Zapytałem go, jak ocenia formę i możliwości swoich przyjmujących. Trener polecił mi trzech zawodników: Kurka, Bartmana i Jarosza.

Jak się jednak okazało, klub z Kędzierzyna, gdzie grają Bartosz Kurek i Kuba Jarosz, nie był zachwycony pomysłem Raula Lozano i nie wyraził zgody na przyjazd swoich zawodników na zgrupowanie kadry, twierdząc, że są oni zbyt zmęczeni. Natomiast klub z Werony nie był podobno zainteresowany zwolnieniem na zgrupowanie Zbigniewa Bartmana.

Jeżeli miałbym służyć kadrze tylko do treningów, to ja mam gdzie trenować – mówi Zbigniew Bartman. – W klubie w Weronie jestem pierwszym zmianowym i w razie absencji któregoś z „szóstkowych” graczy mam szansę normalnie grać w podstawowym składzie. Jeżeli jednak miałbym trafić do kadry na normalnych zasadach, z prawem do walki o znalezienie się w osiemnastce, to oczywiście byłbym tym zainteresowany.

O propozycji gry w kadrze Lozano dowiedzieliśmy się dwa dni temu – mówi Kuba Jarosz – Dla mnie to oczywiście wielki zaszczyt i wyzwanie. Sama szansa przebywania z najlepszymi już jest czymś wyjątkowym. To jednak zależy od zgody klubu, o którego stanowisku nic nie wiem.

Ostatecznie dzięki mediacjom wiceprezesa PZPS d/s szkoleniowych Waldemara Wspaniałego został zawarty kompromis pomiędzy klubem z Kędzierzyna a reprezentacją. – Kurek i Jarosz będą na zgrupowaniu kadry przez najbliższe dwa tygodnie – poinformował wiceprezes Wspaniały.

Również Zbyszek Bartman poinformował, że jego klub nie wnosi sprzeciwu i ma zamiar stawić się na zgrupowaniu kadry. – Zbigniew Bartman pojawił się na zgrupowaniu, na takich samych zasadach jak inni – mówi Alojzy Świderek. – Przyjeżdża się uczyć, tak my to przynajmniej dzisiaj widzimy.

Na pytanie, jak długo przyjmujący reprezentacji juniorów pozostanie z kadrą, II trener reprezentacji nie był w stanie dać precyzyjnej odpowiedzi. – Zawodnik ma podpisany kontrakt z klubem we Włoszech. Jeżeli klub go będzie potrzebował, to nie możemy nakazać zawodnikowi, żeby był tutaj z nami. Rozmowy z klubem prowadzi na dzień dzisiejszy sam zawodnik, bo to on ma podpisany kontrakt. Jeżeli zajdzie taka konieczność, to do klubu zostanie wysłane z Polskiego Związku Piłki Siatkowej oficjalne powołanie do reprezentacji.

Z Bartmanem i pozostałymi zawodnikami reprezentacji spotykamy się dzisiaj w Spale o godzinie 19. Jarosz i Kurek dołączą do nas w środę. Kurek ma zaległy egzamin poprawkowy, natomiast Jarosz zaczyna studia i też pewne sprawy formalne musi sobie poukładać. Stąd dostali te dwa dni na uregulowanie swoich spraw.

Na pytanie czy z klubem z Kędzierzyna wszystkie niejasności dotyczące powołania Jarosza i Kurka zostały wyjaśnione Alojzy Świderek odpowiedział: – Wydaje mi się że tak, ale sytuacja zmienia się dynamicznie, choć wydaje mi się, że gdyby zaszły jeszcze jakieś zmiany, po tym wszystkim co już w tej sprawie już się wydarzyło, to byłoby to już jakieś poważnie nieporozumienie.

źródło: reprezentacja.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-09-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved