Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Puchar Polski będzie promował siatkówkę

Puchar Polski będzie promował siatkówkę

- Dwumecze Pucharu Polski chcemy grać tak, że jedno spotkanie miałoby się odbyć w Rzeszowie, zaś drugie w innym mieście regionu. Będziemy starali się w ten sposób promować siatkówkę - mówi szkoleniowiec Resovii Jan Such.

Rzeszowscy siatkarze w rozgrywkach grupowych Pucharu Polski zmierzą się z Jastrzębskim Węglem, Gwardią Wrocław i zespołem wyłonionym w eliminacjach. Kto nim będzie, na razie nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że pierwsi do Rzeszowa zawitają wicemistrzowie Polski.

Ósmego października w niedzielę zagramy na Podpromiu z Jastrzębskim Węglem. Drugie spotkanie odbędzie się dzień później w Nisku – informuje dyrektor Resovii Marek Karbarz. – Mecz ten uświetni otwarcie hali – dodaje.



Kolejne spotkania Resovia ma rozegrać również jako gospodarz, tym razem z Gwardią Wrocław (14-15 października). – Na razie nie wiemy, gdzie miałby się odbyć drugi mecz. W razie czego możemy zagrać oba pojedynki na Podpromiu – twierdzi Karbarz.

Na mecze z osłabionym Jastrzębiem czy Gwardią ciężko byłoby zapełnić halę w Rzeszowie, dlatego padł pomysł promowania siatkówki. Wiem, że zainteresowane zorganizowaniem meczu są m.in. Ropczyce – dodaje trener Such. Po pojedynkach z wrocławianami resoviacy przez trzy weekendy grać będą na wyjazdach. Kolejne spotkania u siebie rozegrają 11 i 12 listopada z drużyną wyłonioną w eliminacjach. Ceny biletów na mecze Pucharu Polski wynosić będą 10 i 5 zł.

Siatkarze pracują w górach

Niemal cała drużyna Resovii przebywa obecnie w Zakopanem, gdzie pracuje nad siłą i wytrzymałością. Brakuje jedynie reprezentantów kraju Łukasza Perłowskiego i Grzegorza Pilarza. – Mamy za sobą już cztery wyjścia w góry. W czwartek czekają nas jeszcze ostatnie wycieczki – relacjonuje trener Jan Such. – Na początku ciężko było nowym zawodnikom, Eithunowi, Kwaśniczce i Kusiorowi, ale już się przyzwyczaili – dodaje.

Oprócz wędrówek po górach rzeszowscy siatkarze pracują także w siłowni i hali. – Codziennie od dwóch do trzech godzin trenujemy indywidualnie z piłkami. Dużo jest zagrywki i przyjęcia. Ćwiczymy także obronę i blok, ale nie mamy zajęć czysto zespołowych – informuje szkoleniowiec. – Być może w czwartek będą jakieś zespołowe elementy, żeby móc się przygotować na sobotni sparing – dodaje.

Właśnie w sobotę, zaraz po powrocie z Zakopanego, resoviacy podejmą w hali ROSiR-u węgierski zespół Kazincbarcika, z którym grali już także w Humennem. – Spotkanie rozpocznie się o 16, a wstęp na nie jest darmowy – informuje dyrektor Karbarz. Trzy dni później, we wtorek 19 września, ekipa trenera Sucha weźmie udział w jednodniowym turnieju w Krośnie, gdzie oprócz nich zagrają gospodarze i Błękitni Ropczyce.

W Zakopanem siatkarze Resovii wybrali numery, z jakimi w przyszłym sezonie będą występować. Żaden ze „starych graczy” nie zdecydował się na zmianę. Karel Kwaśnicka wybrał natomiast numer 9, Geir Eithun 2, zaś Tomasz Kusior zdecydował się na numer 1.

Znamy ceny biletów i karnetów

Mimo że do startu rozgrywek w Polskiej Lidze Siatkówki pozostały jeszcze trzy miesiące, działacze Resovii ustalili już ceny biletów na spotkania rozgrywane w Rzeszowie. I tutaj miła niespodzianka. Wejściówki będą bowiem tańsze niż rok temu.

Ustaliliśmy, że bilet normalny będzie kosztował 15 zł zaś ulgowy 10. Mamy nadzieję, że dzięki temu na mecze zacznie przychodzić więcej osób – twierdzi Marek Karbarz. Wiadomo też, że karnety na cały sezon dostępne będą w cenie 200 (normalne) i 100 złotych (ulgowe). – Prawdopodobnie wyrobieniem i dystrybucją karnetów zajmie się profesjonalna firma. To jednak okaże się za kilka dni – dodaje dyrektor klubu.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Więcej artykułów z dnia :
2006-09-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved