Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Czy Andrzej Niemczyk dostał ofertę pracy w Białymstoku?

Czy Andrzej Niemczyk dostał ofertę pracy w Białymstoku?

Plotka to czy nie? Czy Andrzej Niemczyk będzie pracował w Białymstoku? Sam zainteresowany zaprzecza. Gazeta Współczesna nieoficjalnie dowiedziała się, że działacze Pronaru-Zeto-AZS istotnie są zainteresowani zatrudnieniem trenera.

Sam Andrzej Niemczyk mówi: – Białystok będzie dla mnie zawsze dobrym kierunkiem. Ale jeśli chodzi o oferty, to otrzymałem propozycję leczenia w stolicy Podlasia, ale pracy – nie.

Były selekcjoner obecnie jest na urlopie chorobowym.



Aby wrócić do pełnowartościowej pracy, muszę wyzdrowieć. Aktualnie leczę się w Warszawie z pozostałości po raku. Do tego doszło jeszcze nadciśnienie. Gdy przyleciałem z Chin, miałem 210 na 126 – powiedział „Współczesnej” trener, który doprowadził reprezentację Polski na szczyt europejskiej siatkówki.

Otwarte konto

O tym, gdzie dalej będzie trwała kuracja, zadecydują lekarze. Zależy to w dużej mierze od sprzętu, jakim dysponują poszczególne szpitale. Niewykluczone, że Niemczyk ponownie znajdzie się pod opieką doktorów z Białegostoku.

Wczoraj nie udało nam się porozmawiać z nikim z najwyższych władz klubu. Menadżer Pronaru-Zeto-AZS Wojciech Piotrowski dementował pogłoski o zatrudnieniu Niemczyka: – Ma u nas otwarte konto jeśli chodzi o leczenie. Rozmów w sprawie zmiany trenera jednak nie było żadnych – mówi.

Martwi się o reprezentację

Z drugiej strony nie od dziś wiadomo, że nie wszyscy w klubie darzą stuprocentowym zaufaniem obecnego opiekuna drużyny Czesława Tobolskiego. Powstaje pytanie, czy wobec dotychczasowych, przeciętnych efektów jego pracy (trudno za sukces uznać wygranie półamatorskiej II ligi) pozwolą mu przygotować i poprowadzić przebudowany zespół, jeśli nadarzy się okazja zatrudnienia Niemczyka.

Wreszcie – informacje o zainteresowaniu Pronaru-Zeto twórcą sukcesów polskiej siatkówki to nie byle wyssana z palca plotka. O sprawie mówi się nie tylko w Białymstoku, a dziennik „Fakt” napisał, że rozmowy są bliskie finalizacji.

Aby mogło do tego dojść, muszą zostać spełnione dwie przesłanki. Po pierwsze: najlepszy trener to spory wydatek, na który klub miałby się zdecydować. Po drugie: Niemczyk musi chcieć. W rozmowie z nami dał do zrozumienia, że na razie najważniejsza dla niego pozostaje kadra, z którą, póki co, się rozstał. Po wyleczeniu mógłby do niej wrócić, niekoniecznie jako trener.

Jestem pracownikiem Polskiego Związku Piłki Siatkowej i na razie nie przyjmuję żadnych propozycji. Już w trakcie pracy z reprezentacją masę ofert odrzuciłem – powiedział nam były selekcjoner. – W tej chwili martwię się o dziewczyny. Zbliżają się przecież mistrzostwa świata.

Jednak podczas zadawania bardziej szczegółowych pytań („Czy jest możliwe, by jednocześnie pracował pan z kadrą i z klubem?”, „Czy zamierza pan jednak rozstać się z PZPS-em”?), szkoleniowiec porzucił swój zwyczajowo łagodny, żartobliwy ton i rozmowa błyskawicznie się zakończyła.

źródło: Gazeta Współczesna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2006-09-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved