Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wiesław Popik: Nie ma co narzekać

Wiesław Popik: Nie ma co narzekać

Przygotowujący się do sezonu ekstraklasy siatkarze bydgoskiej Delekty rozegrali w weekend pierwszy turniej towarzyski. W Bielsku-Białej podopieczni Wiesław Popika zajęli czwarte miejsce. Przegrali tylko dwa mecze z zespołami z Czeskich Budziejowic i Ostrawy.

Wiesław Popik nie jest do końca zadowolony z występu Chemika w „Beskidach 2006” – Nie ma co narzekać. Jesteśmy po bardzo ciężkim obozie w Szczyrku. Sporo chodziliśmy po górach i pracowaliśmy na siłowni. Widać było, że zawodnicy powoli i niemrawo poruszają się po parkiecie. Jestem zadowolony z pracy jaką wykonaliśmy, ale trudno jeszcze wymagać od nas gry na maksimum możliwości. Zresztą przegraliśmy tylko z zespołami z Czech. Oni jednak za dwa tygodnie rozpoczynają ligę i są na zupełnie innym etapie przygotowań niż my.

Ze zgraniem bydgoskiego zespołu są kłopoty… – Drużyna praktycznie została zbudowana od nowa. Z każdym kolejnym sparingiem powinno być jednak coraz lepiej. Na niektórych pozycjach są duża konkurencja, jak choćby na przyjęciu. W dodatku w Bielsku dobrze spisywał się zaledwie 17-letni Wojtek Kozłowski. Właściwie brakuje mi teraz tylko środkowego.



Na pozycji środkowego Delecta/Chemik testował Adama Nowika. – Na pewno potrzebujemy takiego zawodnika. Jestem za tym, by u nas został. Jednak czy tak się stanie nie zależy ode mnie. Wiem, że działacze negocjują z nim i jego agentem. Mam nadzieję, że wszystko potoczy się pomyślnie.

Zmiennika nie ma libero Tomasz Knasiecki.- To rzeczywiście jest problem, ale staramy się go rozwiązać. Szukamy zawodnika, który mógłby na tej pozycji zagrać. W Bielsku taką rolę pełnił Rafał Matusiak i nie wykluczone, że nadal w tym kierunku będziemy pracować.

Pozyskanie Amerykanina Davida McKenzi’ego na pewno wzmocniłoby siłę bydgoszczan w ataku. – Taki zawodnik to byłoby duże wzmocnienie. Ale nie wiem, czy nas na niego stać. Nawet nie potrafię powiedzieć, na jakim etapie są ewentualne rozmowy z Amerykaninem.

Chęć gry w Delekcie wykazał Piotr Gabrych. – Dopiero w połowie tygodnia pojawię się w Bydgoszczy i będę znał wszystkie szczegóły. Piotr to dobry gracz, ale my na jego pozycji mamy już zawodników i raczej skupiamy się na rozmowach z innymi.

W nadchodzących dniach Chemik będzie trenować we własnych obiektach. – Teraz przed nami zajęcia typowo siatkarskie. Potem jedziemy do Olsztyna na bardzo silnie obsadzony turniej. Obok gospodarzy zagrają tam też ekipy z Częstochowy, Warszawy i Radomia, a więc ekipy z PLS. Po tej imprezie będziemy wiedzieć w jakim miejscu się znajdujemy i ile nam jeszcze brakuje do innych zespołów.

Wypowiedzi zaczerpnięto z rozmowy Waldemara Wojtkowiaka (gazeta.pl) z Wiesławem Popikiem.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2006-09-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved