Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Mirosław Przedpełski: To było niedogadanie

Mirosław Przedpełski: To było niedogadanie

Raul Lozano po przyjeździe na zgrupowanie kadry siatkarzy w Spale stwierdził, że stawiło się na nim pół reprezentacji. Trener wpadł w złość. Prezes PZPS Mirosław Przedpełski był tym, który ten argentyński pożar pampasów gasił.

Czy był bunt w kadrze? Nie, nie było żadnego buntu. Było niedogadanie – tłumaczy „SuperExpressowi” Przedpełski. – Trudno już w tej chwili ustalić, czy wynikające z bariery językowej, czy z innych powodów. Po prostu Skra Bełchatów inaczej zrozumiała zapis kalendarzowy, a inaczej trener Lozano – dodał.

Problem był z Ignaczakiem, Gruszką i Wlazłym. Skra przygotowuje się do startu w Lidze Mistrzów, więc są jej potrzebni. A kadra przygotowuje się do mistrzostw świata i są tam też bardzo potrzebni. Można zrozumieć potrzeby klubu, który tworzy nowy team, ma nowego trenera. Ale preferencje są takie, że reprezentacja jest jednak ważniejsza. Udało się zrobić tak, że interesy obu stron pogodzono. W niedzielę o 19.00 trójka „skrzaków” melduje się w Spale. Ale z Bełchatowa do Spały jest blisko. Ustaliliśmy, że reprezentacja i Skra będą podczas zgrupowania rozgrywały sparingi między sobą – kontynuuje prezes PZPS.



Burza w szklance wody? Nie. Nauczka. Żeby odtąd wszelkie ustalenia i umowy spisywać na papierze. Wtedy nieporozumień unikniemy – zakończył Mirosław Przedpełski.

źródło: onet.pl, Super Express

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-09-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved