Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Sewierstal wyjeżdża z Polski niepokonany

Sewierstal wyjeżdża z Polski niepokonany

W ostatnim sparingu w naszym kraju Sewierstal Czeriepowiec pokonał w Brzegu Dolnym Gwardię Wrocław. Okrasą meczu był drugi set, w którym padł rezultat 33:35 dla gości.

Tym razem w Brzegu Dolnym spotkały się zespoły Sewierstalu Czeriepowiec i Gwardii Wrocław. Rewanż zakończył się zwycięstwem Rosjanek 4-0 (dwa dni wcześniej goście wygrali we Wrocławiu 4-1- przyp.red.).

Nic nie zapowiadało, że Gwardia w tym sparingu nie „ugra” seta, gdyż początek pierwszej partii to dobra gra wrocławianek, w których szeregach Anna Wiśniewska mądrze wykorzystywała nieprzeciętne umiejętności Katarzyny Mroczkowskiej. Z drugiej strony siatki Rosjanki przeciwstawiały gwardzistkom znakomite zagrania swych dwóch środkowych zawodniczek, Mariny Nikerovej i kapitana zespołu Aleksandry Lisenko. Znów w drużynie gospodarzy pojawiły się na kilka akcji dwie juniorki, Aleksandra Krzos i Małgorzata Ślęzak, ale odważne decyzje trenera Rafała Błaszczyka nie zapobiegły zwycięstwu gości, którzy od stanu 14:14 zaczęli uzyskiwać jedno-dwupunktową przewagę, aby ostatecznie wygrać tą partię 25-19.



Znakomity set drugi był języczkiem „u wagi” całego spotkania. Na jego początku skutecznie grała Gwardia, która objęła kilkupunktowe prowadzenie głównie dzięki bardzo dobrej grze blokiem – Małgorzata Lubera, Wioletta Szkudlarek, Katarzyna Mroczkowska i atakiem Bogusi Barańskiej i Joanny Koprowskiej. Gwardia prowadziła już w tej partii 17:13. W tym momencie Rosjanki zdołały zmobilizować się i po kilku akcjach doprowadziły do remisu 18:18. Goście zupełnie przejęli inicjatywę i doprowadzili do rezultatu 23:20. Dwie piękne akcje wrocławianek, przeplecione zagrywką w aut spowodowały setbole dla Sewierstalu przy stanie 22-24. W tej trudnej sytuacji dla Gwardii, zawodniczki Rafała Błaszczyka pokazały odporność psychiczną znaną z ostatnich meczów rundy zasadniczej LSK ubiegłego sezonu i po trzech akcjach to one miały setbola, 25:24. W tym momencie o pierwszą przerwę poprosił Vladimir Pilipienko trener z Czeriepowa. Jak się później okazało trzeba było zdobyć jeszcze ok. 10. punktów aby wygrać tą partię, szybciej to uczyniły Rosjanki i to one wygrały najważniejszy set sparingu przy niecodziennym wyniku 35:33. Znakomitą końcówkę w drużynie Sewierstalu rozegrała Aleksandra Lisenko, która kończyła większość ataków gości. Zawodniczka ta mimo, że realizuje zadania środkowej bloku i ataku w pierwszym tempie to dodaje do tego przyjęcie zagrywki i atak z drugiej linii, jedynie czego nie robiła to nie rozgrywała piłek koleżankom.

Kolejne dwie partie to już duże rotacje w składzie obu zespołów. Na polu gry po kolei pojawiły się wszystkie zawodniczki obu drużyn. Na uwagę zasługiwało w drużynie Gwardii kolejny występ w roli libero młodej Oli Krzos oraz to, że w pewnym momencie za Barańską na zagrywkę weszła Agnieszka Jagiełło – nominalna libero drużyny. W drużynie rosyjskiej na placu gry pojawiła się młodziutka środkowa Maria Vogonova (16 lat), która zastąpiła znakomitą Aleksandrę Lisenko. Zawodniczki Gwardii zmęczone niepowodzeniem w secie drugim i ciężkimi przygotowaniami podczas obozu w Szklarskiej Porębie nie grały już dobrze w kolejnych setach przegrywając je 17:25 i 18:25.

Po meczu powiedziały:

Aleksandra Lisenko (kapitan Sewierstalu): – Grało nam się bardzo dobrze, szczególnie trudny był drugi set, ale udało nam się w końcówce zdobyć dwa „oczka” więcej. Gwardia to trudny przeciwnik i dlatego jesteśmy zadowolone ze zwycięstwa. Jutro już wracamy do domu będziemy pamiętać gościnną Polskę, gdyż wszystko wygrałyśmy (śmiech), bardzo dobre warunki treningowe w Brzegu Dolnym i przepięknykny Wrocław, który udało nam się trochę obejrzeć.

Anna Wiśniewska (rozgrywająca Gwardii): – Robiliśmy co w naszej mocy, aby przeciwstawić się Rosjankom, ale dziś to one znów wygrały. Z dziewczynami z zespołu gra mi się bardzo dobrze, coraz lepiej rozumiem się z nimi na boisku. Wiem, że mogę liczyć na swoje koleżanki więc wybór optymalnej piłki nie jest sytuacją bardzo stresową. Sewierstal jest mocną drużyna, grają tam atakujące, które „łapią” piłkę bardzo wysoko, trudno jest się wtedy obronić.

Gwardia Wrocław – Sewierstal Czeriepowiec 0-4 (19:25, 33:35, 17:25, 18:25)

Gwardia: K. Mroczkowska, M. Lubera, J. Koprowska, B. Barańska, A. Wiśniewska, W. Szkudlarek, A. Jagiełło oraz M. Kupisz, A. Krzos, J. Kowalska, M. Ślęzak.

Sewierstal: A. Lirenko, M. Nikerova, N. Borowskich, V. Borodina, I. Bestużewa, J. Podskanaya, N. Bezzebara (L) oraz L. Krivoruchko, M. Vogonova, K. Kravczenko.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2006-09-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved