Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > GP: Chinki lepsze od Kubanek

GP: Chinki lepsze od Kubanek

W drugim meczu turnieju finałowego Chinki, po czterosetowym pojedynku, pokonały Kubę 3:1. Kubanki wygrały drugiego seta, ale okazało się to za mało na dobrze dysponowane Azjatki.

W pierwszym secie Wang Yimei i Xu Yunli bombardowały swoimi atakami Kubę, nic nie robiąc sobie z jej bloku oraz obrony. Efektem takiego stanu rzeczy było prowadzenie Chin 16:9 podczas drugiej przerwy technicznej. Po wznowieniu gry Daimi Ramirez zapoczątkowała „pościg”. Podopieczne trenera Calderona poprawiły grę w bloku i były bardziej ruchliwe w ataku, co zaowocowało prawie całkowitym odrobieniem strat. Przy stanie 20:19 Yenisey Gonzalez zepsuła zagrywkę i w ekipie kubańskiej całkowicie zawiodła komunikacja przy siatce. Chiny natychmiast wykorzystały tą sytuację i zwyciężyły 25:19.

Kuba rozpoczęła drugą partię od mocnego uderzenia, prowadząc do pierwszej przerwy technicznej 8:5. Azjatki dzięki wzorowej postawie Li Shan starały się nie tracić dystansu, lecz od stanu 11:11 podopieczne trenera Calderona złapały silny wiatr w żagle. Lian Mesa i Rosir Calderon znajdowały luki w bloku rywalek i tak po piorunującym zbiciu Nancy Carrillo Kubanki prowadziły już 16:12. Od tego momentu zwolniły tempo, dzięki czemu Chiny doprowadziły do remisu 20:20. Po dwóch akcjach Carillo (22:20) o czas prosił Zhonghe. Słowa szkoleniowca nie poskutkowały i tym samym stan meczu wyrównał się na 1:1.



Trzeci set rozpoczął się od silnych serwisów Yang, które na chwilę rozbiły kubański atak. Siatkarki z Karaibów odpowiedziały skutecznymi atakami Calderon z lewego skrzydła, a Mesa dołożyła do tego asa serwisowego. Prowadzone przez Liu Yanan mistrzynie olimpijskie prowadziły 16:14 schodząc na drugą przerwę techniczną. Po wznowieniu gry, od stanu 16:16 zwyciężyły w czterech kolejnych akcjach. Rezultat 23:19 wydawał się już nie do odrobienia, jednak serwisy Carillo zniwelowały straty Kuby do jednego „oczka” (23:22). Trener Zhonghe zmuszony był skorzystać z przerwy, która – jak się później okazało – pozytywnie wpłynęła na jego podopieczne. Seta przy stanie 24:23 zakończyła Wang.

Za sprawą znakomitego bloku Feng oraz gry obronnej libero Zhang Na, Chiny rozpoczęły czwartą partię od prowadzenia 6:0. Po chwili na tablicy wyników widniał już rezultat 10:1. W tym momencie ponownie ze swojej najlepszej strony pokazała się Carrillo, której wspaniałe serwisy pozwoliły Kubie wrócić do gry (12:7). W tym momencie trener Chen Zhonghe wziął czas. Azjatki uspokoiły swoją grę i na drugą przerwę techniczną zeszły przy prowadzeniu 16:10. Yumilka Ruiz i jej koleżanki nie potrafiły odwrócić losów partii i w efekcie uległy 16:25.

Chiny – Kuba 3:1 (25:19, 21:25; 25:23; 25:16)

Yumilka Ruiz Luaces, kapitan reprezentacji Kuby:

Chiny zasłużyły na to zwycięstwo. Było nam bardzo ciężko odpowiedzieć skutecznie na ich ataki.

Feng Kun, kapitan reprezentacji Chin:

Starałyśmy się grać z poświęceniem, niemniej jednak popełniałyśmy błędy. W ostatecznym rozrachunku wygrałyśmy mecz, a to jest najważniejsze.

Felipe Calderon, trener reprezentacji Kuby:

Kiedy gra się przeciwko mistrzowi olimpijskiemu, bardzo ważną sprawą jest, aby nie utracić koncentracji. Jeżeli się to nie uda, zaczyna się tracić punkty. Porażka oznacza, że nie potrafiliśmy utrzymać koncentracji na przestrzeni całego meczu.

Chen Zhonghe, trener reprezentacji Chin:

Zademonstrowaliśmy dzisiaj nasz potencjał. Kuba nam zagrażała i mieliśmy małe problemy w bloku. Uważam, że Kubanki to bardzo silna drużyna, posiadająca duży potencjał.

Zobacz również:

Wyniki i tabela Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Więcej artykułów z dnia :
2006-09-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved