Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Ryszard Kruk: Trzeba podać ręce

Ryszard Kruk: Trzeba podać ręce

- Sytuacja jaka ostatnio wynikła w kobiecej reprezentacji nikomu chwały nie przynosi - mówi były trener męskiej reprezentacji Polski, Ryszard Kruk. Zdaniem trenera Kruka wszystko da się odwrócić łącznie z powrotem obu stron - szkoleniowca i zawodniczki - do reprezentacji.

Słyszę jak zawodniczki mówią, że trener Andrzej Niemczyk po dwa-trzy dni nie przychodził na treningi. A gdzie w tym czasie był? Chodził po górach? O tych jego inklinacjach nie słyszałem, natomiast doskonale znam inne. Co robiły w tym czasie władze PZPS? Powinny były wkroczyć drastycznie co najmniej rok temu albo i wcześniej. Jednak dla tzw. dobra sprawy udawało, że jest wszystko cacy. Teraz trzeba przełknąć tę żabę.

Ryszard Kruk przypomniał ostatni okres swojej pracy w Nysie, kiedy po wyjściu z szatni w drodze na trening był już cały spocony. – Zastanawiałem się co jest, dlaczego tak się dzieje, niczym przecież nie zmęczyłem się – mówi Ryszard Kruk. – W końcu doszedłem do wniosku, że z wiekiem straciłem odporność nerwową. Myślę, że z Andrzejem Niemczykiem stało się podobnie. Nie da się cały czas żyć na wysokim C, na mocno podwyższonej adrenalinie jak to było u niego.



Nawiązując do konfliktu do jakiego doszło na treningu pomiędzy Andrzejem Niemczykiem i Małgorzatš Glinką Ryszard Kruk przypomniał, że jest ona prawdziwą gwiazdą europejskiej siatkówki i dużą zasługą tej zawodniczki był złoty medal mistrzostw Europy w 2003 roku.

Wystarczy choćby przypomnieć półfinałowy mecz z Niemkami – powiedział Ryszard Kruk. – Do takich zawodników tak się nie mówi jak to miało miejsce w Ningbo. Gdy byłem trenerem i widziałem, że mój gwiazdor nie przykłada na zajęciach to odwracałem się plecami, żeby tego nie wiedzieć.

Zdaniem trenera Kruka wszystko da się odwrócić łącznie z powrotem obu stron – szkoleniowca i zawodniczki – do reprezentacji. – Nikt przecież w Ningbo nikomu ojca nie zabił – powiedział Ryszard Kruk. – Jak się razem wygrywało, to i można razem przegrać. Trzeba podać ręce.

Trzeba pamiętać, że o sile zespołu stanowią gwiazdy, takie jak Małgorzata Glinka czy Dorota Świeniewicz – powiedział trener Kruk. – Obu należy się szacunek. Przeciętni gracze mistrzostwa Europy czy świata nie zdobywają.

Ryszard Kruk podkreślił, że po sukcesy nie sięgają też ludzie dobrze poukładani, a kimś takim Andrzej Niemczyk nie był. – Zwykle, nie tylko w sporcie, zwyciężają osobowości niepokorne, chodzące własnymi drogami, choć mające różne problemy – powiedział Ryszard Kruk. – Wiemy, że wśród najwybitniejszych artystów byli np. alkoholicy.

źródło: lsk.net.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-09-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved