Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Gwardia w Szklarskiej Porębie

Gwardia w Szklarskiej Porębie

Wrocławskie siatkarki kontynuują przygotowania do sezonu na zgrupowaniu w Szklarskiej Porębie. Podopieczne trenera Błaszczyka trenują siłę oraz wytrzymałość. Po powrocie do Wrocławia zagrają dwa mecze z rosyjskim Sewerstal Czeriepowiec.

Zawodniczki 6. zespołu LSK już drugi tydzień trenują w Szklarskiej Porębie. Celem zajęć jest przede wszystkim wzmocnienie wytrzymałości tlenowej o raz siły ćwiczących. Drużyna nie zapomina również o zajęciach z piłkami, które mając sporą objętość czasową wpływają również na ogólna wytrzymałość ćwiczących.

Warunki przygotowań są bardzo dobre. Znakomite tereny o dużej zmienności ukształtowania i wysokości, siłownia, sala sportowa. Jednak to warunki odnowy biologicznej są najmilej wspominane przez zawodniczki: basen z jacuzzi, sauna i inne urządzenia do regeneracji sił powodują, że dziewczyny ciężko pracując mogą pożytecznie wypocząć po wyczerpującym dniu.



Po zakończeniu obozu, Gwardia „z marszu” rozegra dwa spotkania sparingowe z piątą drużyną I ligi rosyjskiej okręgu europejskiego, Sewerstal Czeriepowiec (04.09 we Wrocławiu i 06.09 w Brzegu Dolnym, oba spotkania o godz. 17.00 – przyp. red.).

Trener Rafał Błaszczyk obecnie ma do dyspozycji 11 zawodniczek (razem z Małgorzatą Kupisz) wśród których są dwie zdolne juniorki – złote medalistki MP kadetek z roku 2006. Oprócz ćwiczących w Szklarskiej Porębie do zespołu we wrześniu dołączą: Marta Haładyn – powracająca z ME juniorek oraz Daniela Rojkova – grająca z reprezentacją Słowacji mecze barażowe z Ukrainą o udział w ME w 2007. Natomiast spora stratą jest brak Pauliny Gomułki, która jest obecnie kontuzjowana.

Joanna Koprowska (przyjmująca Gwardii): – W zespole na treningach panuje atmosfera ogólnego zaangażowania, zakwasy i bolące mięśnie dobrze świadczą o wykonywanej tu ciężkiej pracy. W Szklarskiej Porębie jest bardzo fajnie stąd moje samopoczucie jest jak najbardziej pozytywne. Jeśli chodzi o przygotowanie techniczne to nie mam z tym większego problemu, w wakacje trochę grałam w plażówkę i nie odczuwam jakiejś dużej różnicy między obecnym stanem a tym z końcówki sezonu 2005/2006. W tym roku chcemy zajść jak najwyżej w lidze, mamy spore aspiracje, ale jak będzie to się okaże dopiero po jego rozpoczęciu.

Aleksandra Krzos (juniorka Gwardii – 17 lat): – Gdy wróciłam do domu z gier w plażówkę, dostałam telefon od trenera Rafała Błaszczyka, że jesteśmy powołane z Gosią (Małgorzata Ślęzak, również 17-latka) i zaprasza nas na treningi z pierwszym zespołem. Byłam bardzo zaskoczona i jednocześnie zadowolona, że będę się mogła uczyć gry ćwicząc razem z zawodniczkami z LSK.

W Szklarskiej Porębie klimat jest znakomity, może nie zawsze pogoda pomaga, ale to nam specjalnie nie przeszkadza, gdyż mamy doskonałe warunki, salę sportową, siłownię, basen z możliwością korzystania z urządzeń odnowy.

Dziewczyny w zespole nas bardzo dobrze przyjęły. Atmosfera na treningach i poza nimi jest bardzo dobra. Jesteśmy z Gosią zadowolone, że możemy się uczyć w tak dobrym towarzystwie, na każdym treningu staramy się podpatrzeć jak najwięcej od naszych doświadczonych ligowo koleżanek i są to znakomite lekcje dla nas. Z biegiem czasu im dłużej będziemy przy nich tym nasze umiejętności będą wzrastać. Wierzymy, że w tym roku znów dojdziemy wysoko w rozgrywkach juniorskich a te treningi w pierwszym zespole pozwalają nam jeszcze tą wiarę umacniać.

Agnieszka Jagiełło (libero Gwardii): – W Szklarskiej Porębie bardzo dobrze się czuję. Cieszę się, że jest tutaj duży wysiłek to na pewno zaprocentuje w sezonie. Piękne widoki i możliwość spacerów po lesie, przy okazji zbieram grzyby (śmiech), są miłą odmianą od miejskich zabudowań. Cieszy mnie, że po ciężkich treningach możemy codziennie zregenerować siły korzystając z basenu, jacuzzi czy sauny.

W tym sezonie chciałybyśmy zaprezentować się jak najlepiej, zająć jak najwyższe miejsce w lidze, niemniej zdajemy sobie sprawę z tego, że mamy bardzo młody zespół. Jeśli chodzi o moje umiejętności to poprzedni sezon był dla mnie bardzo ważny, nabrałam w nim pewnych doświadczeń, z których teraz zamierzam skorzystać, aby lepiej przyjmować zagrywkę i skuteczniej bronić w polu – co szczególnie lubię robić.

Rafał Błaszczyk (trener Gwardii): – Kończymy w tej chwili zgrupowanie w Szklarskiej, gdzie pracowaliśmy głównie nad wytrzymałością tlenową oraz siłą maksymalną i submaksymalną. Oczywiście również nie zapomnieliśmy o piłce, bo w końcu przygotowania z nią są najważniejsze dla siatkarek (śmiech). Warunki mamy bardzo dobre, wykonaliśmy dużo pracy, dziewczyny podjęły tą pracę i jesteśmy na dobrej drodze ku realizacji zaplanowanej objętości i intensywności treningów. Szkoda tylko, że nie mogliśmy ćwiczyć w pełnym składzie, ponieważ brakuje nam obecnie trzech zawodniczek. Marta Haładyn przebywała we Francji na ME juniorek, Daniela Rojkova jako reprezentantka Słowacji w sobotę (02.09 w Levicach – przyp. red.) ma mecz barażowy z Ukrainą o występ w przyszłorocznych ME. Natomiast największą szkodą jest brak Pauliny Gomułki, która po rozpoczęciu przygotowań musiała je przerwać i w tej chwili leczy kontuzję.

W poniedziałek we Wrocławiu gramy pierwszy mecz sparingowy (04.09 17.00, hala przy ul. Krupniczej) z piątym zespołem I Ligii rosyjskiej Sewerstal Czeriepowiec, a w środę z tą drużyną spotkamy się raz jeszcze w Brzegu Dolnym (również godz. 17.00). Są to dla nas mecze wprowadzające w sezon, po ciężkich przygotowaniach tutaj w Szklarskiej Porębie z marszu podejdziemy do tej konfrontacji. Po prostu zamiast treningu z piłką, odbędziemy tą jednostkę szkoleniową w warunkach meczowych.

Zespół, myślę, że nie jest słabszy niż w poprzednim roku, chociaż nieobecność Małgosi Kupisz jest dla nas sporym problemem, mam nadzieję, że dwie dziewczyny, które będą starały się zastąpić Małgosię sprostają oczekiwaniom – chociaż pewnie to będzie trudne zadanie. Miejsce w pierwszej szóstce, a nawet miejsce siódme to wciąż dla nas są bardzo dobre miejsca, choć głównym zadaniem będzie zajęcie przed play-off miejsca gwarantującego start w nich. Taki a nie inny cel dla wciąż bardzo młodego zespołu, a w tym roku do tego jeszcze młodszego niż w sezonie ubiegłym, jest realny. Oto będziemy walczyć, a jak damy radę więcej na pewno szansy nie przegapimy.

Obecny skład Gwardii Wrocław: A. Wiśniewska, B. Barańska, J. Koprowska, M. Ślężak, A. Krzos, W. Szkudlarek, M. Lubera. K. Mroczkowska, Joanna Kowalska oraz A. Jagiełło oraz M. Haładyn, D. Rojkova, P. Gomułka.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2006-09-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved