Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Andrzej Niemczyk – psycholog czy dyktator?

Andrzej Niemczyk – psycholog czy dyktator?

Andrzej Niemczyk już wiele razy pokazał, że nikt nie jest w stanie wpłynąć na jego decyzje. Dwa lata temu wyrzucił z drużyny cztery zawodniczki, teraz nie zawahał się przed wyrzuceniem jednej z najlepszych siatkarek Europy.

Dwa lata temu kadrę opuściły cztery zawodniczki: Magdalena Śliwa, Dominika Leśniewicz, Karolina Ciaszkiewicz oraz córka trenera, Małgorzata Niemczyk-Wolska. – Teraz pozbywam się Gośki i robię to dla dobra zespołu – mówi Andrzej Niemczyk. – To bardziej zmobilizuje dziewczyny do pracy, bo wiedzą, że nie będą już mogły na nią liczyć w ciężkich chwilach.

Małgorzata Glinka nie była w stanie wczoraj skomentować tego, co się stało. Na treningu miała ciągle łzy w oczach. Cała sytuacja spowodowała u niej skok adrenaliny. Trener zarządził grę sześć na sześć. Jej drużyna wygrała wyraźnie, a Glinka była zdecydowanie najlepsza. Widać, że chciała coś udowodnić. Szkoda tylko, że nie będzie tego mogła zrobić podczas listopadowych mistrzostw świata. – Stało sie i muszę to jakoś przeżyć – mówiła wieczorem. – Każda z nas musi się liczyć, że kiedyś przestanie grać w kadrze. Mnie najbardziej boli tylko styl, w jakim zostałam odstawiona na bok…



Zachowam z kadry same najlepsze chwile i pamiętajcie, ze zawsze jestem z wami… – tak Małgorzata Glinka podziękowała wczoraj wieczorem swoim kolezankom za wspólną grę w reprezentacji. – Im wcześniej to zrobię, tym lepiej – tłumaczył trener Aandrzej Niemczyk. – I módlcie się, żebym miał rację…

Po tym, jak jego ekipa wywalczyła drugie złoto ME w Zagrzebiu, prawie wszyscy wybaczyli mu poprzednie szokujące zmiany w kadrze i potkniecia w niektórych turniejach. Ale tym razem wyrzucił tą, która w ogromnym stopniu przyczyniła się do tego wywalczonego w Chorwacji sukcesu. Nie ma tez w kadrze innej liderki – Doroty Świeniewicz (spodziewa się dziecka). Nie wiadomo, czy po kontuzji zdąży wrócić do formy Kamila Frątczak. Jak w tej sytuacji wierzyć w sukces na mistrzostwach świata, ktore już za dwa miesiące?

Być może trener Niemczyk rzeczywiście wie, co dla zespołu jest najlepsze i wszystkich nas w Japoni zaskoczy kolejnym sukcesem. A być może właśnie rozpoczął ostatni etap swojej kadry z pracą. Przez swój konfliktowy charakter może zrazić do siebie pozostałe reprezentantki, które nie będą ufać mu już w takim stopniu, jak dotychczas.

źródło: inf. własna, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-08-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved