Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Przygotowania Wkręt Metu AZS Częstochowa do sezonu

Przygotowania Wkręt Metu AZS Częstochowa do sezonu

Nieco inaczej niż zwykle do nowego sezonu przygotowują się siatkarze Wkręt-Metu Domex AZS. Od poniedziałku z częstochowskim zawodnikom w treningach pomagają dwaj specjaliści sprowadzeni przez działaczy AZS-u z Holandii, Hein Macnack i Ervin Sadeik.

Dlaczego zdecydowano się na taki krok? Powód jest prosty. Do tej pory trenerzy w Polsce przygotowując siatkarzy do nowego sezonu opierali się na starej, bo z lat 70-tych metodzie zwanej wagnerowską. Świat poszedł jednak na przód, zmieniły się techniki i sposoby przygotowań. Dlaczego więc nie wprowadzić tych zmian w Polsce? Jako pierwsi zdecydowali się na ten krok częstochowianie. Nie oznacza to, że w ślad za nimi pójdą inne kluby.

Hein Macnack i Ervin Sadeik są bardzo popularni w Holandii. Prowadzą tam własną sieć fitness klubów. Współpracują także z holenderską reprezentacją siatkarzy i siatkarek, koszykarzy, a także z zawodową grupą kolarską. W Częstochowie każdemu z naszych siatkarzy przygotowali plany indywidualnych treningów oraz menu.



Przyjechali do nas na razie na cztery dni. Pokazali na czym ma polegać przygotowanie kondycyjne, atletyczne. Nie tyle chodzi tutaj o siłę, ale bardziej o gibkość, która później na boisku pozwoi naszym siatkarzom poprawić pewne elementy – mówi wiceprezes AZS SSA Konrad Pakosz. – Powiedzieli, że polscy zawodnicy są dobrze zbudowani u góry, ale mają słabe nogi i plecy i nad tym muszą popracować.

Na czym polegały ćwieczenia, które holendrzy wykonywali z naszymi siatkarzami?

Przywieźli ze sobą sześć dużych dmuchanych piłek i na nich kazali siatkarzom wykonywać szereg ćwiczeń, na plecach, na brzuchu, łapanie piłek lekarskich na tych dmuchanych piłkach i tak dalej. Wygląda to może śmiesznie, ale najważniejsze, że jest skuteczne – dodaje Konrad Pakosz. – W środę natomiast badali siatkarzy specjalną aparaturą, którą NSA bada kosmonautów.

Skąd w ogóle wziął się pomysł na sprowadzene Holendrów do Częstochowy?

Zanim zatrudniliśmy obecnego trenera Arie Brokkinga rozmawialiśmy ze szkoleniowcem z Włoch. To on powiedział, że musi być przygotowanie atletyczne, że każdy zespół w lidze włoskiej, podobnie jak w NBA, z czegoś takiego korzysta. Właśnie wtedy urodził się ten pomysł – dodaje Pakosz. Wczoraj Holendrzy wyjechali z Częstochowy, ale pojawią się tutaj z powrotem w listopadzie przed rozpoczęciem zmagań ligowych, a następnie w trakcie trwania rozgrywek.

Siatkarze Wkręt-Metu Domex AZS trenują już od 15 lipca. Za nimi zajęcia na sali, siłowni, basenie. – W przyszłym tygodniu zaczynamy grać sparingi z Sosnowcem. We wtorek w Sosnowcu, a w przyszłą sobotę, 2 września rewanż. Będą to jednak mecze czysto sprawdzające poziom wytrenowania, gdyż później wyjeżdżamy na spotkania kontrolne do Belgii. Zagramy z Noliko Maaseik, Go Pass Lennik, Evivo Duren. Wszystko po to, aby nie grać tylko i wyłącznie z naszymi polskimi teami, ale także z innymi rywalami. Wiadomo, że tamte zespoły będą w trakcie przygotowań do ligi mistrzów, będą więc także w innej fromie niż my, ale chodzi o to, żeby zobaczyć nad czym jeszcze musimy popracować – zakończył szkoleniowiec AZS-u.

źródło: Życie Częstochowskie

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2006-08-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved