Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > W Mielcu trenują pełną parą

W Mielcu trenują pełną parą

Występujące w Lidze Siatkówki Kobiet siatkarki Stali Mielec na własnych obiektach przygotowują się do nowego sezonu. Mielczanki treningi wznowiły dwa tygodnie temu, kiedy to po raz pierwszy spotkały się w nowym składzie.

Do „starej” siódemki dołączyły cztery nowe zawodniczki: Małgorzata Skorupa i Marta Łukaszewska (obie Skra Bełchatów), a także Ewelina Dązbłaż i Karolina Olczyk (z Dalinu Myślenice). – Na pewno są to spore wzmocnienia zespołu. Ewelina ma doświadczenie, zaś Marta Łukaszewska świetne warunki fizyczne oraz dodatkowo jest to leworęczna zawodniczka. Małgosia Skorupa natomiast jest świetna technicznie, a Karolina też sporo potrafi – ocenia nowe nabytki trener mielczanek Jacek Wiśniewski. Z zespołem, w porównaniu do poprzedniego sezonu, pożegnały się Anna Kicior, Małgorzata Plebanek, Dominika Żółtańska, Gabriela Tomasekova oraz Lucia Torokova. Do mieleckiej drużyny ma jeszcze dołączyć jedna siatkarka, która będzie grała na pozycji przyjęcia z atakiem. – Nie chcemy się spieszyć. Ma to być bowiem wzmocnienie składu. Zawodniczka, która grałaby w szóstce, a nie tylko uzupełnienie dwunastego miejsca w kadrze – mówi Wiśniewski. – Polski rynek jest już mocno przetrzebiony, dlatego szukamy poza granicami kraju. Chcemy, aby nowa zawodniczka pojechała już z nami we wrześniu na obóz – dodaje.

Właśnie w połowie września mielczanki udadzą się do Kielnarowej na dziesięciodniowe zgrupowanie. Do tego czasu trenować będą na miejscu. – Mamy po dwa treningi dziennie. Rano pracujemy w siłowni, na stadionie oraz gdy pogoda pozwoli, gramy na piasku. Po południu ćwiczymy w hali – wylicza trener Wiśniewski. – Tak będzie do zgrupowania, zaś po nim pozostaną nam praktycznie już gry kontrolne – dodaje. Siatkarki Stali rozpoczną je od turnieju we własnej hali, który rozegrany zostanie od 30 września do 1 października. Tydzień później szkoleniowiec mielczanek planuje jeszcze jeden sparing. – Na razie nie mamy przeciwnika, ale rozmowy trwają. W połowie października natomiast rozpoczynamy już walkę w Pucharze Polski – mówi.



Nastawiamy się na Białoruś. Rozmawiałem z wiceprezydentem tamtejszej federacji. Będę miał zawodniczki odpowiadające klasą i możliwościom finansowym Mielca, ale dopiero po 9 września – obiecuje menedżer Andrzej Grzyb.

Mielczanki nie nastawiają się jednak na walkę w pucharze. Traktują te rozgrywki bardziej jako przygotowanie do sezonu w LSK. – Mamy bardzo trudną grupę. Jednak te spotkania mogą zaprocentować później. Mecze z mocnymi rywalami dają sporo doświadczenia. Dla nas najważniejsza jest jednak liga – mówi szkoleniowiec Stali. – Na co będzie nas stać w tym sezonie? Dopóki wszystkie drużyny nie skompletują składów i nie rozegrają kilku meczów, trudno powiedzieć. Ja bym chciał, żebyśmy spokojnie wywalczyli miejsce w pierwszej ósemce, a później będziemy mogli rywalizować o środek tabeli – zakończył Wiśniewski.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2006-08-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved