Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ: Wygrali, ale nadzieje na awans prysnęły

LŚ: Wygrali, ale nadzieje na awans prysnęły

Drużyna Polski pokonała w ostatnim meczu grupy A Ligi Swiatowej Japonię 3:2. Wszyscy, którzy mieli nadzieję na wyprzedzenie Serbii i Czarnogóry w tabeli, przeżyli rozczarowanie.

W dzisiejszym spotkaniu trener Raul Lozano zmienił wyjściową „szóstkę”. W stosunku do wczorajszego meczu Michał Winiarski zmienił Dawida Murka, zaś Wojciech Grzyb Daniela Plińskiego. Początek drugiego spotkania Polski i Japonii w poznańskiej „Arenie”, podobnie jak pierwszego, był bardzo wyrównany. Pierwsza przerwa techniczna 8:7 dla drużyny Japonii. Po przerwie nasi rywale uzyskali czteropunktowe prowadzenie (12:8). Trener Lozano bierze czas, jednak bardzo uważna obrona Japończyków pozwala im na powiększenie przewagi do 6 „oczek” (14:8). Druga przerwa techniczna to prowadzenie podopiecznych Tatsuyi Uety 16:11. Przy stanie 19:13 dla Japonii trener Lozano ponownie wzywa swoich zawodników. Po tej przerwie dwa silne ataki ze skrzydła Mariusza Wlazłego zmniejszają przewagę Japończyków do 4 punktów (19:15), zaś silne serwisy Łukasza Kadziewicza pozwalają nam doprowadzić do stanu 24:22. Niestety to Japończycy kończą piłkę setową, wygrywając pierwszego seta 25:22.

Drugiego seta nasi zaczynają od prowadzenia 4:1 i 6:2. Pierwsza przerwa techniczna w partii drugiej 8:5 dla Polski. Po przerwie drużyna Japonii zmniejszyła tę przewagę do 2 punktów (11:9). Jednak na drugą przerwę techniczną schodzimy prowadząc 16:11, głównie dzięki silnemu, odrzucającemu od siatki i utrudniającemu rozegranie serwisowi. Po przerwie ataki ze skrzydła Sebastiana Świderskiego powiększają przewagę Polaków do 8 „oczek” (20:12). Przewaga ta jest na tyle duża, że nasi siatkarze spokojnie kończą tego seta, wygrywając 25:18.



Polacy rozpoczęli seta trzeciego od prowadzenia 4:1. Pierwsza przerwa techniczna 8:4 dla naszej ekipy. Przy stanie 13:8, trener Ueta poprosił o czas. Nie na wiele to się jednak zdało; druga przerwa dla Polaków 16:10. Na boisku pojawiają się Łukasz Żygadło oraz Grzegorz Szymański. Ta partia kończy się zwycięstwem biało-czerwonych 25:19.

W czwartym secie początkowo to drużyna naszych rywali wiodła prym. Pierwsza przerwa techniczna w secie czwartym 8:6 dla podopiecznych trenera Uety. Przy stanie 13:9 dla Japończyków, Michała Winiarskiego zmienia Dawid Murek. Druga przerwa techniczna dla Japonii (16:13). Przy stanie 18:14 trener Lozano poprosił o czas. Po przerwie dwie kolejne piłki dla biało-czerwonych, którzy powoli zaczęli odrabiać straty. dzięki wspaniałej grze w obroni i silnym atakom ze skrzydła Wlazłego Polakom udaje się doprowadzić do wyrównania po 19. Końcówka seta należy jednak do Japończyków, którzy tę partię rozstrzygają na swoją korzyść 25:23.

W piątym, decydującym secie, od początku Polacy narzucili swój styl gry, prowadząc do przerwy 8:4. Po zmianie stron Japończycy zdobywają 5 kolejnych punktów i wychodzą na prowadzenie 9:8. Na podwyższenie bloku wchodzi Daniel Pliński. Niezwykle emocjonującą końcówkę tie breaka na swoją korzyść rozstrzygają biało-czerwoni 22:20. Japończycy obronili aż 7 piłek meczowych.

Polska – Japonia 3:2 (22:25, 25:18, 25:19, 23:25, 22:20)

Polska: Michał Winiarski, Paweł Zagumny, Wojciech Grzyb, Mariusz Wlazły, Łukasz Kadziewicz, Sebastian Świderski oraz Krzysztof Ignaczak (libero). Zmiany: Łukasz Żygadło, Grzegorz Szymański, Dawid Murek, Daniel Pliński

Zobacz również:

Wyniki i tabela grupy A Ligi Światowej

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-08-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved