Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ: Rozbił drzwi, bo… był wściekły

LŚ: Rozbił drzwi, bo… był wściekły

Niemiłe zajście miało miejsce po sobotnim meczu w Spodku. Rozgrywający USA Donald Suxho, nie mógł pogodzić się, że zepsuł ostatni atak meczu. Schodząc z boiska, silnie kopnął butelki z wodą, a idąc do szatni rozbił szklane drzwi wejściowe.

Całe zajście obserwował dyrektor Ligi Światowej w Polsce Wojciech Czayka, który próbował natychmiast interweniować, próbując powstrzymać zbyt krewkiego Jankesa. – Zwróciłem mu uwagę, a on… na mnie krzyczał. Musieli interweniować dwaj ochroniarze – opowiada zbulwersowany Czayka, który poinformował o zdarzeniu obserwatora z ramienia FIVB.

Nie ma wątpliwości, że Donald Suxho musi za te zniszczenia zapłacić. Nie można się tak zachowywać – stwierdza stanowczo Czayka. – To był przypadek. Głupio wyszło z tą szybą, ale byłem wściekły, bo zespół przegrał przeze mnie – bronił się bez przekonania Suxho, gdy już nieco ochłonął.



Donald Suxho był pierwszym Amerykaninem, który pojawił się w Polskiej Lidze Siatkówki. W 2001 roku przez sezon grał w PZU AZS Olsztyn, ale furory nie zrobił i szybko się z nim pożegnano. Rozgrywający USA ma albańskie korzenie, ale ze swojego rodzinnego kraju uciekł do USA, by nie dać się powołać do wojska.

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Więcej artykułów z dnia :
2006-08-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved