Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Popelka jednak nie dla Resovii

Popelka jednak nie dla Resovii

Przyjmujący reprezentacji Czech, Jirzi Popelka, nie zagra w przyszłym sezonie w barwach Resovii. Zawodnik do końca ubiegłego tygodnia miał dać odpowiedź rzeszowskim działaczom, dał dopiero w poniedziałek, że zagra w Turcji.

Przez Dusana Kubicę przekazał, że wybrał ofertę z Ankary, w której zagra na 99 proc. Przeprosił jednocześnie za to, że musieliśmy tyle czekać na odpowiedź – mówi trener Resovii Jan Such. W tej chwili więc w Resovii zaszła tylko jedna poważna zmiana.

W miejsce Stanisława Pieczonki, który odszedł do Jokera Piła, przyszedł Norweg Geir Eithun. – Geir od poniedziałku trenuje już z nami, podobnie jak Michał Kaczmarek, który wcześniej przebywał na zgrupowaniu kadry B – stwierdza rzeszowski szkoleniowiec. Działacze Resovii nie zamykają jednak składu. Wciąż będą szukać wartościowego gracza. – Mamy dwunastu zawodników, więc nie będziemy na siłę nikogo ściągać. Rynek jest już mocno przerzedzony i nie ma sensu kupować zawodnika, który będzie słabszy od naszych siatkarzy – tłumaczy trener Such. – Mamy jednak jeszcze kilka propozycji od menedżerów – dodaje.



Podobno wciąż nie do końca zamknięta jest sprawa z Piotrem Gabrychem, ale obecnie najbardziej prawdopodobna jest opcja ściągnięcia na testy kolejnego z Norwegów (występującego ostatnio w Benfice Lizbona), który od dziś będzie rywalizował w turnieju siatkówki plażowej z cyklu World Tour w Starych Jabłonkach. – Jest to leworęczny zawodnik o bardzo dobrym ataku. Mamy jednak wątpliwości co do jego gry w przyjęciu, dlatego chcemy, by przyjechał do nas na testy – informuje trener Such. – Potrenowałby dwa, trzy tygodnie i po turnieju w Humennem podjęlibyśmy decyzję, czy wiązać się z nim na ten sezon – dodaje. Decyzja odnośnie ściągnięcia tego gracza na testy powinna zapaść do końca tygodnia, gdyż rzeszowscy działacze chcą skorzystać z faktu, że siatkarz przebywa już w Polsce.

Na treningach obecnie pracuje dziesięciu siatkarzy. Brakuje dwójki reprezentantów Polski, Łukasza Perłowskiego i Grzegorza Pilarza. – Trenujemy głównie na siłowni i w terenie. Na sali na razie nie atakujemy – mówi trener Jan Such. – Większość zajęć z piłką to odbicia dolne i górne, a także praca nad indywidualnym wyszkoleniem – dodaje.

Znamy też termin pierwszego meczu sparingowego rzeszowskich siatkarzy. Jeszcze przed planowanym na pierwszy weekend września turniejem w Humennem podopieczni trenera Sucha zmierzą się w Rzeszowie ze Świdnicką Avią, a spotkanie to odbędzie 24 sierpnia.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2006-08-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved