Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Wojciech Grzyb: Serbom opłaciło się ryzyko

Wojciech Grzyb: Serbom opłaciło się ryzyko

fot. archiwum

- Indywidualne umiejętności i odrobina szczęścia w najważniejszych momentach, szczególnie na zagrywce, zadecydowały o tym, że to Serbowie zwyciężyli także w drugim meczu - mówi dla portalu Wirtualna Polska środkowy reprezentacji Polski Wojciech Grzyb.

Serbia i Czarnogóra to klasowy rywal, niezależnie swojej dyspozycji. Miljković przed meczami z naszym zespołem długo nie trenował, a mimo to grał dobrze, szczególnie w drugim spotkaniu.

 

Obydwa pojedynki były trudne, w pierwszym mieliśmy słabsze przyjęcie, w drugim było już lepiej. Podczas meczu w Belgradzie obydwa zespoły grały na bardzo wysokim procencie skuteczności w ataku co powodowało, że był on bardzo równy.



 

W pierwszym meczu zdaniem wielu ekspertów i kibiców była słaba gra na zagrywce – w tym elemencie gospodarze byli o wiele groźniejsi. Wszyscy Serbowie ryzykowali serwisem i często im się to opłacało. My natomiast mamy przede wszystkim realizować taktykę, jaką wyznacza nam trener i tak właśnie robiliśmy. Mamy w drużynie graczy, którym wolno ryzykować zagrywką i zdobywać nią punkty, a inni mają wprowadzać piłkę do gry w określone miejsca i nie mają prawa jej zepsuć. To jest nasza żelazna taktyka, której musimy się trzymać.

 

Trudno teraz powiedzieć, czy grałem już kiedyś przeciwko równie imponująco zagrywającemu zespołowi, jak Serbowie w tym dwumeczu, możliwe jednak, że nie. Tak czy inaczej nie ulega wątpliwości, że postawa Serbów w polu zagrywki była znakomita.

 

W każdym z tych spotkań inny zawodnik rywali przyjmował ciężar gry na siebie. Dosyć równo zagrał w obu meczach Goran Vujević. Slobodan Boskan pokazał się z dobrej strony w piątek, kiedy trochę gorzej prezentował się Ivan Miljković. Natomiast w sobotę Miljković zagrał świetnie, a Boskan był mniej widoczny.

 

W spotkaniu rozgrywanym w Vrsacu Polacy znakomicie zagrali blokiem zdobywając nim 13 punktów. W Belgradzie było już znacznie słabiej – ten element dał nam w pięciu setach tylko 6 „oczek”, ale za to graliśmy lepiej w przyjęciu niż dzień wcześniej. Wygląda na to, że na razie nie możemy jeszcze zgrać wszystkich naszych formacji, tak, by cały zespół w danym meczu grał dobrze. Wydaje mi się, że nie można powiedzieć, iż w drugim meczu w bloku zagraliśmy słabo. Mniejsza ilość punktów zdobytych tym elementem była spowodowana tym, że przeciwnicy „odrobili lekcje” po wcześniejszym spotkaniu, gdzie dużo punktów tracili po atakach w nasz blok. Zdecydowanie się poprawili, wystawy Veljko Petkovicia były szybsze i dokładniejsze, a ich adresaci skuteczniejsi. Jednak trzeba też przyznać, że i my atakowaliśmy z bardzo dużą skutecznością.

 

Na pewno nie bez wpływu na formę naszych siatkarzy pozostały długie podróże za Ocean i z powrotem, powodujące kłopoty z aklimatyzacją. Wszystkie podróże są męczące, ale na tym właśnie polega ta Liga Światowa. Przebywa się na różnych kontynentach, czasu na adaptację jest bardzo mało. Trzeba się do tego po prostu przyzwyczaić.

 

Żeby awansować do turnieju finałowego powinniśmy wygrać oba mecze z Serbią i Czarnogórą w Łodzi. Gwarancję zwycięstwa może dać nam jedynie nasza bardzo dobra postawa. Wówczas będzie duża szansa na wygranie tych spotkań. Nie mieliśmy jeszcze szczegółowej odprawy przed rewanżowymi meczami. Wydaje się jednak, że będziemy musieli wyeliminować własne, niewymuszone błędy, zagrać dobrze w bloku i obronie oraz kończyć kontrataki – to powinien być klucz do zwycięstwa.

 

Wojciech Grzyb niewiele grał w pierwszym spotkaniu z Serbią i Czarnogórą. Dzień później był obecny na boisku przez większą część spotkania – już w drugim secie zastąpił Daniela Plińskiego. Wiadomo, że zawodnik trenuje po to, żeby grać, ale na boisku jednocześnie może przebywać tylko sześciu graczy. O wyborze graczy do podstawowego składu decyduje trener,tak jak i o ewentualnych zmianach. My musimy się do tego dostosowywać, i kiedy trzeba być gotowymi by wnieść do gry jak najwięcej – zakończył Wojciech Grzyb.

 

Tekst umieszczony dzięki uprzejmości serwisu ligaswiatowa.wp.pl

źródło: wp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2006-07-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved