Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Chłopak z dziewczyną ogrywają wszystkich w plażówce

Chłopak z dziewczyną ogrywają wszystkich w plażówce

fot. archiwum

Ten weekend należał do Marcina Melnarowicza i Katarzyny Baniak. Mieszany duet wygrał dwa turnieje z cyklu Grand Prix Opolszczyzny. Baniak została samodzielną liderką klasyfikacji łącznej.

W tych zmaganiach miksty dostają po 1,5 punktu za udaną akcję, co znacznie uatrakcyjnia rywalizację. – Gdyby nie to, te pary nie miałyby większych szans, a tak dajemy im handicap. Narzekają na to tylko ci mężczyźni, którzy nie potrafią sobie poradzić. Ci dobrzy to szanują – twierdzi dyrektor generalny cyklu Józef Gliński .

W sobotę zawody odbywały się w Opolu na kąpielisku Silesia i połączone były z turniejem Silesia Cup. Do rywalizacji zgłosiły się 22 pary. Katarzyna Baniak i Marcin Melnarowicz dotarli aż do finału, gdzie zmierzyli się z innym duetem damsko-męskim Agatą Materek i Marcinem Maślanką , który trafił do turnieju przypadkowo, ale był największą rewelacją.

Przyszłam tu bardziej w celach rekreacyjnych. Chciałam się poopalać i dopingować koleżankę. Tymczasem podszedł do mnie kolega i zaproponował wspólną grę. Sama nie spodziewałam się, że aż tak dobrze nam pójdzie – przyznała Agata. W meczu o pierwsze miejsce zarówno jej, jak i Marcinowi zabrakło sił i ostatecznie przegrali 14:21.



Graliśmy ze sobą pierwszy raz i od razu udało się nam wygrać. Trudno nie być zadowolonym, tym bardziej że traktuję to bardziej jako odpoczynek i spędzenie wolnego czasu, niż przygotowanie do sezonu – tłumaczy Melnarowicz, który na co dzień gra w barwach AZS-u Opole. W męskim pojedynku o trzecie miejsce para Piotr Chudy Krzysztof Gałecki pokonała Adama Drosika i Macieja Adamaszka 21:13. – To fajna impreza. Przydałoby się jednak podzielić zawodników na kategorie wiekowe. Mimo wszystko będziemy walczyć dalej – podkreślał Marcin Puszcz , który grał w parze z Edwardem Kabyczem . Obaj panowie są jednymi z najbardziej doświadczonych zawodników w czołówce, ale ostro rywalizują z młodszymi od siebie.

Jak dotąd wzięli udział we wszystkich odsłonach tegorocznego Grand Prix, a w sobotę zajęli miejsca 5-6.

W niedzielę, tak jak 15 innych par, przyjechali do Suchego Boru. Tam znów oglądali zwycięstwo Baniak i Melnarowicza. Tym razem w finale para opolska pokonała Grzegorza Barciaka i Krzysztofa Czeremańskiego 21:13. W meczu o brąz Krzysztof Gałecki wraz z Marcinem Dyktą nie dali szans Marcinowi Urbaniakowi i Grzegorzowi Prysakowi . Ten drugi przyjechał na Opolszczyznę aż z Belgii. Zajął w niedzielę czwarte miejsce, bo przegrał z Gałeckim i Dyktą 16:21.

Samodzielną punktową liderką cyklu Grand Prix została Katarzyna Baniak. W przyszłym tygodniu znów odbędą się dwa turnieje: w sobotę w Krapkowicach, a w niedzielę w Suchym Borze. Warto wziąć w nich udział, każda para bowiem ma szansę na nagrody fundowane przez Gazetę Wyborczą, firmę Provident, Lewiatana, Zott i ośrodek Dariusza Chytrowskiego w Suchym Borze. Zwycięzcy pojadą na dwutygodniowe wczasy do Ustki, ufundowane przez ośrodek Słowiniec.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2006-07-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved