Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > LŚ: Druga porażka z Serbią

LŚ: Druga porażka z Serbią

Podobnie jak wczoraj, również i dziś reprezentacja Polski musiała uznać wyższość zespołu Serbii i Czarnogóry. Trzy pierwsze sety spotkania łudząco przypominały piątkowy pojedynek.

Nie udał się Polakom rewanż za półfinał Ligi Światowej 2005. Biało-czerwoni w drugim spotkaniu podobnie jak rok temu w Belgradzie ulegli Serbii i Czarnogórze 2:3.

Dzisiaj na pewno wygramy z Serbami – przekonywali się wzajemnie polscy kibice w oczekiwaniu na drugie starcie biało-czerwonych z ekipą Plavich. Drużyny przeniosły się do Belgradu, gdzie przy pięciotysięcznej serbskiej publiczności Polacy mieli pokazać swój charakter.



Od początku spotkanie przypominało to rozegrane dzień wcześniej w miejscowości Vrsac. Serbowie bardzo szybko wyszli na prowadzenie, od początku meczu skutecznie blokując. Z serbskim murem nie radził sobie ani Mariusz Wlazły ani Sebastian Świderski. Gdy Daniel Pliński zaatakował w aut, przewaga gospodarzy wynosiła już sześć punktów 11:5. Polakom udało się odrobić jeszcze przed drugą przerwą techniczną dwa punkty, jednak bardzo dobra gra w końcówce Andriji Gerića, który był nie do zatrzymania przez Polaków, sprawiła, że Plavi dosyć łatwo wygrali pierwszą odsłonę 25:19.

W partii drugiej walka „punkt za punkt” toczyła się do stanu 5:5, gdy po błędzie Ivana Miljkovića, Polacy wyszli na jednopunktowe prowadzenie. Serbowie szybko jednak odzyskali spokój, doprowadzając do wyniku 12:9 na swoją korzyść, po tym jak Gerić zablokował Łukasza Kadziewicza, a kontrę wykorzystał Miljković. Biało-czerwoni nie poddali się jednak i mozolnie, aczkolwiek skutecznie, zaczęli odrabiać straty. Przy stanie 19:18, o czas zmuszony był poprosić trener Serbów, Ljubomir Travica. Na niewiele się to jednak Serbom zdało, Polacy utrzymywali swoją przewagę, w końcówce seta na zagrywce błyszczał Dawid Murek i set zakończył się zwycięstwem Polaków 25:22.

Po tak udanej końcówce drugiego seta, polscy kibice mieli nadzieję na kontynuację dobrej passy biało-czerwonych. Serbowie jednak od początku trzeciej partii narzucili rywalowi swój rytm gry. Bardzo dobrze zagrywający zarówno Gerić jak i Novica Bjelica, siali spustoszenie w szeregach polskich przejmujących. Gdy przy stanie 10:7 dla Serbów, Bjelica zaserwował kolejnego asa, sytuacja zaczęła wyglądać bardzo niekorzystnie. Chwilę później kolejne asy dołożyli Goran Vujević i Gerić, Miljković zablokował Wlazłego i przewaga Serbów wynosiła już osiem punktów 20:12. Polacy zerwali się do walki doprowadzając do stanu 20:15 jednak duża przewaga wypracowana przez Plavich wystarczyła, aby po zablokowaniu przez Gerića kiwki Pawła Zagumnego, wygrać seta 25:17.

Czyżby zatem sytuacja z pierwszego meczu miała się powtórzyć? Nic bardziej mylnego. Serbowie mają swojego Miljkovića, a Polacy w czwartym secie mieli swojego Murka, który dokonał rzeczy właściwie niemożliwej. Gdy przy stanie 8:7 dla biało-czerwonych pojawił się w polu zagrywki, pozostał tam aż do stanu 16:8. Mocne i przede wszystkim skuteczne zagrywki, kompletnie rozbiły serbską drużynę, która zaczęła gubić się w przyjęciu, co z kolei nie pozwoliło im na wyprowadzanie skutecznego ataku. Zagrywki Murka właściwie ustawiły seta. Podczas, gdy trener Travica zaczął dokonywać zmian przed czekającym obydwa zespoły tie-breakiem, Polacy spokojnie dokończyli dzieło, wygrywając tę partię 25:16, a seta zakończył Łukasz Kadziewicz blokując Ivana Miljkovića.

Set prawdy rozpoczął się od jednopunktowego prowadzenia gospodarzy. Gdy Gerić zablokował Świderskiego, Plavi mogli cieszyć się z kolejnego punku. Każdy był na miarę zwycięstwa w secie, w którym gra się tylko do 15-tu. Polacy się nie poddali, po raz kolejny blokując Miljkovića i doprowadzając do remisu 7:7. Jednak po zmianie stron coś się zacięło. Zagrywki Vujevića sprawiły nie lada problem Polakom, a Serbowie po chwili prowadzili już 11:7. W końcówce rozkręcił się Miljković, kończąc wszystkie posyłane do niego piłki. Aut po zagrywce Kadziewicza dał 15-ty punkt Serbom i zwycięstwo w całym meczu 3:2.

Serbia i Czarnogóra – Polska 3:2

(25:19, 22:25, 25:17, 16:25, 15:11)

Składy:

Polska: Pliński, Zagumny, Murek, Wlazły, Kadziewicz, Świderski, Ignaczak (libero) oraz Grzyb, Winiarski

Serbia i Czarnogóra: Bośkan, Gerić, Bjelica, Miljković, Vujević, Petković, Roljić (libero) oraz Perić, Janić, Mitrojić

Zobacz również:

Wyniki oraz tabela grupy A Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn, turnieje światowe

Więcej artykułów z dnia :
2006-07-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved