Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ: Wygrana na początek

LŚ: Wygrana na początek

fot. archiwum

Od zwycięskiego meczu rozpoczęli Polacy tegoroczne zmagania w Lidze Światowej. W dzisiejszym spotkaniu podopieczni Raula Lozano pokonali w Salt Lake City reprezentację Stanów Zjednoczonych 3:1.

Powracająca po pięciu latach przerwy w Lidze Światowej ekipa Stanów Zjednoczonych nie zdołała pokonać dobrze grających dziś Polaków.

 

Pierwszy set to wyrównana gra punkt za punkt od początku spotkania. Pierwsza przerwa techniczna dla Polaków, ale z przewagą zaledwie jednego punktu. Amerykanie raz po raz silnymi serwisami odrzucali naszych od siatki i utrudniali precyzyjne rozegranie i skuteczny atak. Dzięki temu na drugą przerwę techniczną rywale odskakują na 3 punkty. Po błędach Amerykanów i udanym bloku naszych środkowych, Polacy doprowadzają do remisu po 17. Końcówka seta to 2-punktowa przewaga gospodarzy. Za Łukasza Kadziewicza wchodzi na boisko Grzegorz Szymański . Po bardzo ofiarnej akcji w obronie Amerykanie rozstrzygają pierwszą partię na swoją korzyść, kończąc wynikiem 25:22.



 

W drugiej partii to Polacy uzyskują niewielką przewagę, schodząc na przerwę techniczną z dwupunktowym zapasem. Po przerwie dobry okres gry Polaków, którym udaje się powiększyć przewagę do 4 „oczek” (12:8). Taką przewagę udaje nam się utrzymać do drugiej przerwy technicznej. Podopieczni Raula Lozano spokojnie kontrolują grę w tym secie, prowadząc już 20:14. Przy silnej zagrywce Stanley’a, Amerykanie odrabiają aż 5 punktów, Lozano bierze czas, by wybić Amerykanina z uderzenia. Końcówka seta jest niezwykle emocjonująca, jednak więcej zimnej krwi zachowali Polacy, wygrywając tę partię 25:23.

 

W trzeciej odsłonie Polacy utrzymują dobrą passę, prowadząc już 15:8 i 16:9, coraz częściej myli się gwiazda zespołu amerykańskiego – Clayton Stanley . Amerykanie dokonują kolejnych roszad w składzie i mozolnie odrabiają punkty. Przy stanie 20:17, trener Lozano jest zmuszony do wzięcia czasu. Znów na krótko na boisku pojawia się Grzegorz Szymański , zmieniając na zagrywce Łukasza Kadziewicza . Końcówka seta ponownie bardzo nerwowa, Polacy prowadzą zaledwie jednym punktem (23:22), jednak zdobywamy punkt blokiem i mamy piłkę setową. Pierwsza obroniona przez rywali, ale po udanym ataku Daniela Plińskiego możemy się cieszyć z wygrania w partii trzeciej 25:23.

 

Czwarty set to, podobnie jak całe spotkanie, wyrównana gra po obu stronach siatki. Na tablicy wyników często widniał remis. Druga przerwa techniczna dla Polaków (16:15). Amerykanie wyrównują na po 17, ale po dwóch udanych akcjach Daniela Plińskiego , Polacy prowadzą 20:18. I tę niewielką przewagę udało się dowieść naszej drużynie do końca seta, wygrywając do 23 i cały mecz 3:1.

 

USA – Polska 1:3 (25:22, 23:25, 23:25, 23:25)

 

Składy drużyn :

USA : Suxho, Priddy, Millar, Polster, Hoff, Stanley oraz Lambourne(l), Billings, Gardner

Polska : Pliński (14), Kadziewicz (12), Wlazły (11), Murek (15), Świderski (14), Zagumny (5) oraz Ignaczak(l), Szymański.

 

W grupie A oprócz Polaków i Amerykanów występują reprezentacje Serbii i Czarnogóry oraz Japonii, które zmierzą się dzisiaj w Mie.

 

Zobacz również :

Wyniki i tabela grupy A Ligi Światowej

źródło: inf. własna, PZPS

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2006-07-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved