Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Transferowe szaleństwo w PLS

Transferowe szaleństwo w PLS

Choć sezon Polskiej Ligi Siatkówki zakończył się już w kwietniu, a drużyny niemal skompletowały składy na kolejny, to na rynku transferowym nie ma spokoju. Ubiegłoroczne zagraniczne transfery były udane. Tegoroczne mają być nawet lepsze.

Miniony sezon 2005/06 w PLS od początku zapowiadany był jako przełomowy na krajowym podwórku. Polskie drużyny wzmocniły się zawodnikami światowego formatu i doświadczonymi na arenie międzynarodowej, jak w Jastrzębskim Węglu – Bułgarzy Plamen Konstantinov (poprzednio Aqua Paradiso Montichiari), Ivajlo Stefanow (Halkbank Ankara), amerykański tercet w AZS Częstochowa – Brook Billings (Erdemirspor), Dave McKienzie (Isernia Volley) oraz Phillip Eatherton (Arona Playa), czy powracający po latach do kraju Krzysztof Stelmach (Edilbasso and Partners Padova) i Maciej Dobrowolski (Aon hotVolleys Wiedeń), którzy zasilili Skrę Bełchatów.

Jak pokazał czas w większości przypadków były to udane transfery, które pozwoliły drużynom walczyć o najwyższe cele, daleko w tyle pozostawiając zespoły dysponujące niewspółmiernymi budżetami. Była to jednak także główna przyczyna, dlaczego fani siatkówki zamiast emocjonującego sezonu podziwiali zmagania, w których liczyła się tylko Wielka Czwórka – Bełchatów, Jastrzębie, Olsztyn i Częstochowa.



A w nadchodzącym sezonie w PLS zobaczymy jeszcze więcej obcokrajowców na naszych parkietach, ponieważ zagraniczny siatkarz nie zawsze oznacza droższy, a często wręcz przeciwnie. Gdyby w tym momencie rozpoczęły się rozgrywki, to gołym okiem widać, że najpoważniejsze zmiany i najmocniejszą ekipę ma drużyna wicemistrza Polski – Jastrzębie. Ich szeregi wprawdzie opuścił Plamen Konstantinov, który, jak twierdzi, dostał w Rosji (Gazprom Surgut) umowę, od której uginają się nogi – to w zamian włodarze klubu sprowadzili do niedawna będącego poza zasięgiem polskich drużyn Dawida Murka (Cimone Modena). W składzie mają także dwóch środkowych, olsztynianina Łukasza Kadziewicza i Daniela Plińskiego, którzy, jak twierdzi trener biało-czerwonych Raul Lozano, mają jako nieliczni pewne miejsce także w jego szóstce. Nie można także zapominać o atakującym Grzegorzu Szymańskim, który podczas niedawno zakończonego Memoriału Wagnera był najlepiej punktującym zawodnikiem.

Poważnych roszad nie brakowało również w szeregach obrońcy mistrzowskiego tytułu – Skry, którą opuściło aż sześciu zawodników, a nawet trener Ireneusz Mazur. Nowym szkoleniowcem będzie Argentyńczyk Daniel Jorge Castellani, gorąco namawiany do podjęcia tego wyzwania przez swojego rodaka Lozano. Poza nim do bełchatowskiej kadry dołączyli kapitan reprezentacji Bułgarii Nikolaj Iwanow (Nieftjanik Baszkorostana Ufa), środkowi Evgeni Ivanov (Fakieł Nowy Urengoj) i Fin Janne Heikkinen (Taranto), najlepszy przyjmujący Memoriału Wagnera Kanadyjczyk Dan Lewis (Montpellier Université Club VB) czy skrzydłowy Piotr Gruszka, który powrócił po rocznej przygodzie w PZU AZS.

Spektakularnych zmian nie zabrakło w drużynie olsztyńskich akademików. Klub z Warmii i Mazur opuścili szkoleniowiec Waldemar Wspaniały, którego zastąpił na tym stanowisku Mazur oraz niemiecki przyjmujący Mark Siebieck (przeszedł do Politechniki Warszawa). Od nowego sezonu barw PZU AZS będzie bronił natomiast jeden z najlepszych na świecie libero – Amerykanin Richard Lambourne, występujący poprzednio w belgijskim Noliko Maaseik, atakujący Marcin Lubiejewski (Chemik Bydgoszcz) oraz przyjmujący Michał Kubiak z Jokera Piła. Rozmowy nadal prowadzone są z Kanadyjczykami Terencem Martinem (przyjmujący RPA Perugia) i Fredem Wintersem (Hypo Tirol Insbruck) oraz z Rosjaninem Aleksandrem Bieriezinem (Lokomotiv Jekatierinburg).

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2006-07-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved