Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Portugalia zagra o 5. pozycję

Portugalia zagra o 5. pozycję

W drugim sobotnim meczu Memoriału zagrały ekipy Norwegii i Portugalii. Zwycięzcami tego spotkania zostali siatkarze z południa Europy, gładko pokonując rywali w trzech setach.

Pierwsza partia meczu dobrze rozpoczęła się dla Norwegów, którzy popisali się skuteczną zagrywką, co zaowocowało dwupunktowym prowadzeniem. Niestety nie zdołali oni jej utrzymać i na przerwę techniczną zespoły schodziły przy stanie 8:7 dla Portugalii. Przy wyniku 10:7 asem serwisowym popisał się Eurico Peixoto, zwiększając tym samym przewagę Portugalczyków do czterech punktów. Kolejne „oczko” z zagrywki zdobył Nelson Brizida. W końcowej części seta, z powodu błędów własnych Norwegii, przewaga Portugalii została zwiększona aż do ośmiu punktów. Norwegowie nie zdołali odrobić strat i przegrali 17:25.

Drugi set na początku był wyrównany. Zespoły prowadziły walkę punkt za punkt. Po pierwszej przerwie technicznej, 8:7 dla Portugalii, zespół z południa Europy zaczął budować przewagę, którą utrzymywał już do końca seta. Przy stanie 17:13 skuteczną „kiwką” popisał się rozgrywający Portugalii Perdo Sousa. Pierwsza piłka setowa została wybroniona przez Norwegów. Ostatni punkt zdobył Miguel Costa, przebijając się przez potrójny blok ekipy norweskiej. Set zakończył się wynikiem 25:19.



Trzecia odsłona spotkania zaczęła się od dwupunktowego prowadzenia Norwegów. Jednak Portugalia szybko odrobiła straty i na pierwszą przerwę techniczną schodziła prowadząc 8:7. Przy stanie 10:9 dla Portugalii, dwoma asami serwisowymi popisał się podopieczny trenera Marszałka, Geir Eithun. Od tego momentu gra wyrównała się, a zespoły grały punkt za punkt, aż do końca spotkania. Norwegowie próbowali jeszcze w końcówce odwrócić losy tego seta, jednak to Portugalczycy postawili przysłowiową „kropkę nad i”, wygrywając trzecią partię 25:23 i tym samym kończąc całe spotkanie bez straty seta.

PortugaliaNorwegia 3:0 (25:17; 25:19; 25:23)

Zwycięstwo Portugalii oznacza, że w jutrzejszej fazie finałowej reprezentacja ta w walce o miejsca 5-6, zmierzy się z polską kadrą B.

Po meczu powiedzieli:

Nils Numme (Norwegia): Myślę, że ten mecz nie różnił się dużo od poprzednich. Nie jesteśmy najlepszą drużyną i zdobywanie punktów przychodzi nam trochę ciężko. Tym samym nie wygrywamy i to nas martwi, ale uczymy się cały czas.

Maja Świtkowska: Wasz zespół jest młody i wiele osób uważa, że za parę lat będziecie dobrą drużyną.

Nils Numme: Mam nadzieję. Teraz mamy kilku graczy, którzy starają się o kontrakt w innych krajach np. w Polsce. Gra za granicą na pewno polepszy ich grę w reprezentacji. Co mam nadzieję nastąpi za kilka lat.

A kiedy będziemy mogli zobaczyć się na plaży? (Numme gra w parze z Schei)

Nils Numme: Nie wiem. Zakładałem grę tylko na plaży, ale przyjechałem tu na Memoriał czego nie żałuję. Jest to dobry sposób na ćwiczenie gry.

Czy przyjedziesz do Starych Jabłonek?

Nils Numme: Nie, nie przyjadę. W tym roku nie będę grać w Polsce.

A jeśli chodzi o grę w klubach czy masz w planach zmienić drużynę?

Nils Numme: Tak mam nadzieję. Chciałbym wyjechać do innego kraju.

A może otrzymałeś propozycję gry w Polsce?

Nils Numme: To byłby dla mnie wielki krok naprzód. Myślę, że niektórzy z nas mogliby grać w Polsce jak np. Eithun (zainteresowanie tym zawodnikiem wyraziła Resovia Rzeszów).

Jak nastawienie przed jutrzejszym meczem z Egiptem (drużyny te spotkały się wczoraj Egipt wygrał ten mecz 3:0)?

Nils Numme: Mamy zamiar wygrać ten mecz. Graliśmy z nimi wczoraj i jutro na pewno już wygramy.


Andre Lopes (Portugalia) na temat meczu: Ten mecz był dobry, wygraliśmy go 3:0. Z dnia na dzień gramy coraz lepiej. Uważam, że dzisiejszy mecz był najlepszy z tych rozgrywanych w Polsce. Cieszymy się z wyniku. Teraz myślimy o jutrzejszym meczu z Polską B- graliśmy i wygraliśmy z nimi wczoraj. Mam nadzieję, że wynik będzie taki sam.

W 3 secie Norwegia zaskoczyła Was zagrywką (3asy).

Andre Lopes: Tak, w ostatnim secie Norwegowie zagrywali o wiele lepiej, niż w dwóch poprzednich. Zaryzykowali i próbowali coś zmienić i im się udało- trochę nas to zaskoczyło.

Bardzo dobrze zaprezentowaliście się w ataku. Ćwiczyliście jakoś specjalnie ten element?

Andre Lopes: Nie. Myślę, że również z Kanadą graliśmy dobrze w ataku. Teraz powoli odchodzi z nas stres i pewnie dlatego gramy lepiej.


Dariusz Marszałek (trener reprezentacji Norwegii) na temat meczu oraz postawy swoich zawodników:

Myślę, że ten mecz był meczem trochę dziwnym. Wiadomo, że Portugalia jest drużyną należącą do czołówki europejskiej. My jesteśmy drużyną budowaną na to, żeby dostać się do Europy. Więc było ciężko chłopcom zrozumieć, że w tym meczy praktycznie mogliśmy ugrać więcej niż się okazało. Jeżeli byśmy popatrzyli na cały przebieg gry, szczególnie w 3 secie, to wyglądało na to, że moi chłopcy nie rejestrowali rozwoju sytuacji. To my prowadziliśmy, to my mieliśmy punkty, a jednak robiliśmy dziecinne, proste błędy. Jest to trochę dla mnie nie zrozumiałą sytuacja, że ludzie młodzi, grający już trochę potracili głowy. Niestety zakończyło się tak, jak się zakończyło. Musimy to przeboleć.

Maja Świtkowska: Jutro pańska drużyna gra z Egiptem.

Dariusz Marszałek: Egipt jest zespołem, dla mnie przynajmniej do ogrania. Jest słabszy od Portugalii, więc myślę, że nawiążemy walkę. Powtarzam jednak, że jest to zespół, który poprzez swoje niedoświadczenie może wygrać seta, dwa, a przy bardzo dobrej, równej grze i bez popełniania prostych, juniorskich błędów może wygrać mecz. Ale przede wszystkim zdobywamy doświadczenie na przyszłość.

Dziękuję i życzę powodzenia jutro.

Dariusz Marszałek: Dziękuję.

źródło: inf. własna, reprezentacja.net

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-07-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved