Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Memoriał H. Wagnera: Polska w finale

Memoriał H. Wagnera: Polska w finale

Po wyrównanym i emocjonującym meczu reprezentacja Polski pokonała Kanadę 3:2 w drugim półfinale Memoriału Huberta Wagnera. Jutro podopieczni Raula Lozano zagrają o zwycięstwo w turnieju z Kubą.

Początek spotkania to bardzo wyrównana gra po obu stronach siatki, żadnemu z zespołów nie udało się zdobyć większej niż dwupunktowej przewagi. Jednak na pierwszą przerwę techniczną to Polacy schodzili z zapasem 2 punktów. Po kilku błędach drużyny Raula Lozano Kanadyjczycy wyszli na prowadzenie 9:8. Trener Lozano natychmiast wziął czas, by uspokoić nieco naszych zawodników. Niestety nie na wiele się to zdało, Kanadyjczycy zdobywają kolejne 2 punkty, prowadząc już 11:8. Po sprawnym ataku Grzegorza Szymańskiego Polacy zdobywają punkt, jednak niekonsekwencja w ataku spowodowała, że nasi rywale zdobywają kolejne 3 oczka (14:9). Polski szkoleniowiec zmuszony był ponownie wziąć czas. Po przerwie Kanadyjczycy dokładają dwa punkty, przy zaledwie jednym udanym ataku Szymańskiego i na drugą przerwę techniczną schodzimy z aż 6-punktową stratą do rywala. Polacy są nadal bezradni i nie potrafią znaleźć lekarstwa na dobrze funkcjonujący atak rywala. Wciąż utrzymuje się 6-punktowa przewaga Kanady. Do boju polską ekipę poderwała para Pliński – Winiarski, zmniejszając przewagę do 5 punktów. Dzięki znanej już taktycznej zagrywce Pawła Zagumnego zmniejszamy przewagę do 3 punktów (16:20). Trener Glenn Hoag bierze czas, co skutkuje wybiciem z zagrywki Zagumnego. Kolejne dwa punkty są dziełem rywali, którzy prowadzą po 29 minutach spotkania 22:18. Sebastiana Świderskiego zmienia Piotr Gruszka, jednak niewiele zmienia to w obrazie gry naszej drużyny. Polacy przegrywają pierwszego seta 19:25.

Drugą partię spotkania Polacy rozpoczynają od prowadzenia 2:0 i 5:2, zdobywając trzy punkty przy serwisie Łukasza Kadziewicza. Na pierwszą przerwę techniczną Polacy schodzą z przewagą 3 punktów. Druga przerwa techniczna na korzyść polskiej ekipy (16:12). Na boisku ponownie pojawił się Sebastian Świderski. Mimo skutecznych ataków ze skrzydła Dana Lewisa, który raz z razem obijał blok, nasi zawodnicy dowieźli tę kilkupunktową przewagę do końca, wygrywając drugiego seta 25:21. Seta zakończył atakiem ze środka Daniel Pliński.



Początek trzeciej odsłony to gra punkt za punkt, jednak przy stanie 6:6 Kanadyjczycy zdobywają dwa pod rząd i to oni schodzą na pierwszą przerwę techniczną prowadząc 8:6. Na parkiecie pojawił się Wojciech Grzyb, zmieniając Daniela Plińskiego. Po udanej zagrywce Michała Winiarskiego i szczęśliwym bloku Świderskiego z Grzybem, Polacy wychodzą na prowadzenie 9:8. Na parkiecie po raz pierwszy dziś pojawił się Michał Bąkiewicz za Winiarskiego.

Wreszcie zaczęło w naszej ekipie funkcjonować dobre przyjęcie, co zdecydowanie ułatwiało skuteczne ataki Polaków. Mimo to Kanadyjczycy doprowadzili do wyrównania na po 12. Znów walka punkt za punkt, bez wyraźnej przewagi któregoś z zespołów. Druga przerwa techniczna dla Polaków, ale zaledwie z jednym punktem przewagi. Po przerwie na boisku ponownie pojawia się Gruszka, zmieniając Świderskiego. Polakom udaje się odskoczyć na dwa punkty, na więcej jednak nie pozwalali rywale. Decydujące fragmenty trzeciego seta to znów błędy w przyjęciu Polaków, co spowodowało, że Kanadyjczycy wyrównali stan w tej partii na 21:21. Myli się w ataku Szymański, źle przyjmuje Ignaczak i to nasi rywale są bliżsi zwycięstwa w tym secie, prowadząc 23:21. Raul Lozano bierze czas, udany atak Bąkiewicza i powoli odrabiamy straty. Niestety dwie ostatnie akcje tego seta należą do Kanadyjczyków, którzy wygrywają partię trzecią 25:21.

Czwarta odsłona ponownie była bardzo zacięta. Pierwsza przerwa techniczna – 8:6 na korzyść ekipy polskiej. Liczne błędy po jednej i drugiej stronie, jednak Polacy popełniają ich nieco mniej, co pozwala naszej ekipie odskoczyć na 4 punkty (13:9). W tej części gry to Polacy byli stroną przeważającą i schodzili na drugą przerwę techniczną z trzypunktową przewagą. Po przerwie Polacy już całkiem pewnie raz za razem mijają blok rywali, dobrze też funkcjonuje zagrywka, która odrzuca Kanadyjczyków od siatki. Przewaga Polaków wynosi już 7 punktów i już nic nie jest w stanie odebrać naszym zwycięstwa w tym secie. Tę partię wygrywają Polacy 25:18 i doprowadzają do wyrównania w setach 2:2.

Tie break, jak całe spotkanie, bardzo wyrównany, raz jedna raz druga drużyna wychodziła na prowadzenie. Przerwa techniczna 8:5 dla Polaków. Po zmianie stron ofiarna obrona Polaków i udane kontrataki powiększają przewagę naszej drużyny, która prowadzi już 10:6. Niewymuszone błędy Polaków zmniejszają naszą przewagę do zaledwie 1 punktu. Udany blok Szymańskiego z Zagumnym, a następnie pojedynczy blok Kadziewicza i znowu Polska odskakuje na 3 „oczka” (13:10). Trener Hoag zmuszony jest wziąć czas, jednak mocna zagrywka Szymańskiego pozwala Polakom na zdobycie 14 punktu. Mecz kończy udany atak ze skrzydła Sebastiana Świderskiego.

Polska – Kanada 3:2 (19:25, 25:21, 22:15, 25:18, 15:11)

Skład Polski:

Sebastian Świderski, Daniel Pliński, Grzegorz Szymański, Michał Winiarski, Paweł Zagumny, Łukasz Kadziewicz oraz Krzysztof Ignaczak (libero)

Zmiany: Piotr Gruszka, Wojciech Grzyb, Michał Bąkiewicz.

Zobacz również:

Memoriał H. Wagnera – Fotogalerie

źródło: PZPS

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn, rozgrywki towarzyskie

Więcej artykułów z dnia :
2006-07-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved